Jedną z przyczyn presji cenowej może być ostatnia ostra korekta w górę zbiorów pszenicy w Rosji. Również na Ukrainie analitycy podnieśli ostatnio prognozy zbiorów. Ponadto rekordowe są zbiory w Kanadzie, czyli u czołowego eksportera pszenicy. Utrzymują się też wysokie prognozy dla Australii. Również w USA produkcja pszenicy jarej prawdopodobnie przekroczy poprzednie szacunki.

Europejczycy wciąż mają problem: to euro, które od maja bardzo mocno umocniło się w stosunku do dolara i rubla. Taka sytuacja powoduje, że europejska pszenica jest droższa na rynku światowym, a jednocześnie obniża ceny na rynku europejskim.

W Rosji dzieje się odwrotnie. Bardzo słaby rubel sprawia, że ​​rosyjska pszenica jest tańsza na rynku światowym, a jednocześnie podnosi ceny pszenicy dla rosyjskich rolników..

Dla wielu analityków ciągła poprawa plonów pszenicy w trakcie zbiorów w Rosji jest głównym powodem obecnej presji cenowej. Rosyjska firma doradztwa rolniczego ICAR podniosła swoje prognozy dotyczące zbiorów pszenicy w Rosji na początku sierpnia z 78 mln ton do 79,5 mln ton.

Rosyjscy analitycy SovEcon oszacowali zbiory pszenicy na 79,3 mln ton. Inni analitycy zakładają zbiory w wysokości około 80 mln ton. USDA szacowało w lipcu zbiory pszenicy w Rosji w na 76,5 mln ton.

Mimo dużych zbiorów rząd rosyjski ma wprowadzić w październiku kwoty eksportowe. Dlatego też eksporterzy są chętni do sprzedaży jak największej ilości pszenicy przed ogłoszeniem kwot. Jednak ze względu na słabe zbiory w regionach południowych rosyjscy eksporterzy musieli kontynuować zakupy w głębi lądu, aby zapewnić odpowiednie dostawy, co spowodowało wzrost kosztów.

W ubiegłym tygodniu ukraińska firma analityczna ProAgro podniosła również swoje prognozy dotyczące zbiorów pszenicy na Ukrainie z 26,07 mln ton do 26,59 mln ton.

Francuskie ministerstwo obniżyło swoje szacunki dotyczące zbiorów pszenicy zwyczajnej w 2020 r. do 29,71 mln ton w sierpniu, co oznacza spadek o 1,6 mln ton w porównaniu z prognozą z zeszłego miesiąca.

Poprawa perspektyw zbiorów w innych ważnych krajach spowodowała ostatnio, że uczestnicy rynku zwrócili uwagę na niskie zbiory w Unii Europejskiej. Charakteryzują się one głównie gwałtownym spadkiem produkcji francuskiej. Francuskie ministerstwo rolnictwa obniżyło swoje szacunki dotyczące zbiorów pszenicy miękkiej w sierpniu w 2020 r. do 29,71 mln ton, co oznacza spadek o 1,6 mln ton w porównaniu z prognozą z lipca i 25 proc. poniżej zbiorów z 2019 roku.

Niska prognoza opiera się również na najmniejszym obszarze zbiorów od 1994 roku. Ministerstwo zaskoczyło rynek pierwszym szacunkiem plonów pszenicy miękkiej w wysokości 31,31 mln ton. Od tego czasu większość analityków obniżyła swoje oczekiwania do poniżej 30 milionów ton, ponieważ zbiory, które są już prawie zakończone, również wykazały o niskie plony.

Prognozowany areał francuskiej pszenicy zwykłej wynosił wówczas 4,35 miliona hektarów w porównaniu z 4,41 miliona w zeszłym miesiącu. Prognozowany plon pszenicy zwyczajnej również został zmniejszony z 7,1 tony z hektara do 6,83 tony z hektara. Ministerstwo obniżyło również swoje szacunki dotyczące tegorocznych zbiorów jęczmienia z 12,3 mln w lipcu do zaledwie 11,3 mln ton w sierpniu, czyli 18 proc. poniżej poziomu z poprzedniego roku.

Zakończenie zbiorów pszenicy zwyczajnej we Francji potwierdziło rozczarowującą produkcję u największego producenta w Unii Europejskiej. Analitycy zwracają teraz uwagę na Niemcy, gdzie lepsze warunki pogodowe mogą nieco ograniczyć spadek produkcji w UE. Analitycy uważają, że w związku ze związanym z pogodą również znacznym ograniczeniem zbiorów dużych producentów, Rumunii i Wielkiej Brytanii, załamanie się zbiorów pszenicy we Francji może zbliżyć produkcję do wielkości zbiorów, które zostały zmniejszone dwa lata temu przez suszę.

Gwałtowny spadek produkcji we Francji, Wielkiej Brytanii i Rumunii nie jest rekompensowany lepszymi zbiorami w Polsce i Krajach Bałtyckich. Zaletą tego roku jest jednak to, że jakość pszenicy wygląda przyzwoicie.

Prognozy rynkowe dotyczące zbiorów pszenicy w Niemczech kształtowały się w przedziale od 21,0 do 22,6 mln ton wobec 23,0 mln ton w 2019 roku. Głównym powodem spadku było zmniejszenie powierzchni upraw, przy oczekiwanych średnich plonach.

Większość analityków nie uznała prognozy niemieckiego urzędu statystycznego mówiącej o 20,2 mln ton za znaczącą z powodu bardzo starych danych, na których się ona opiera. Jakość pszenicy jest również normalna i wykazuje jedynie niewielki spadek zawartości białka w niektórych regionach.