Po poświątecznej informacji z grudnia 2021 r., kiedy to gwałtownie podrożały nawozy azotowe, np. saletra amonowa z 2600 do 4 tys. zł, w mediach społecznościowych pojawiły się kalkulacje opłacalności uprawy wybranych gatunków roślin. Duże zamieszanie wywołał wówczas wpis znanego rolnika i youtubera Mateusza „Kuli” Kuleckiego.  - Na Waszą prośbę wrzucam krótką kalkulacje kosztów produkcji uprawy 1 ha pszenicy. Kalkulacja nie jest dokładna, ale daje pewien obraz dochodowości uprawy w dobie dzisiejszych cen. Pozostaje tylko jedno pytanie: co jesteśmy w stanie kupić za te pieniądze? - napisał pod koniec grudnia 2021 r.  popularny rolnik Kula na fb. I podał kalkulację (screen poniżej).

Screen z facebook Mateusza Kuleckiego Kula RRK
Screen z facebook Mateusza Kuleckiego Kula RRK

Jednak trzeba zauważyć, że nikt nie da gwarancji, że cena tego surowca będzie tak wysoka jak teraz. W ostatnich dniach bowiem wartość, zarówno pszenicy, jak i rzepaku, znacznie się obniżyła. Niemniej, jego wpis wywołał ogromną falę hejtu.

Nie chcemy oceniać, bo sytuacja jest wieloaspektowa i dużo zależy od indywidualnych założeń gospodarstwa, od warunków glebowych jakimi dysponuje, po zużycie konkretnych środków produkcji i terminu, kiedy je zakupił. Dostaliśmy jednak w tej sprawie wyliczenia innego rolnika.

Sprawdź ceny płodów rolnych w serwisie Giełda Rolna.

Czy opłaca się uprawiać zboża?

Nie chce się on mierzyć z falą hejtu, tak jak miało to miejsce w wypadku „Kuli”, stąd nie chce podawać też swoich personaliów (dane do wiadomości redakcji). Możemy jednak napisać, że od lat nie dość, że prowadzi on duże gospodarstwo rolne, to jego doświadczenia w branży to również praca w rolniczych firmach dystrybucyjnych.

Przedstawiamy poniżej jego uproszczone wyliczenia dotyczące cen nawozów. I czekamy na Państwa opinie w tej sprawie.

Jak zaznaczył „nasz” rolnik, najpierw wykorzystał on do wyliczeń średnie dane dla Polski:
Zużycie NPK - 150 kg/ha.
Średni plon - 3,5 t/ha.
Średnią cenę z "normalnych" czasów - 600 zł/t.
Średnią cenę NPK - 1400 zł/t.

Otrzymujemy koszt NPK 210 zł/ha.
Przychód 2100 zł/ha.
Czyli pozostaje 1890 zł/ha.

Później wziął on pod uwagę obecną sytuację, a więc ze stycznia 2022 r.:
Średnia cena dla zbóż 1000 zł/t.
Średnią cenę NPK 3000 zł/t.

Otrzymujemy koszt NPK 450 zł/ha.
Przychód 3500 zł/ha.
Czyli pozostaje 3050 zł/ha.

Na koniec policzył opłacalność produkcji towarowej, a nie statystycznej:
Pszenica była po 850 zł/t jest po 1350 zł/t.
NPK było po 1400 zł/t jest po 3000 zł/t.
Zużycie NPK przy towarowej uprawie 600 kg/ha, a plon przyjmijmy bezpieczne 7 t/ ha.

- Uwzględniając te wartości wychodzi przychód wcześniej 5950 zł/ha, a teraz 9450 zł/ha. Po odjęciu kosztów NPK wychodziło wcześniej 5110 zł/ha, a teraz 7650 zł/ha – podsumował na koniec.

Zapraszamy do dyskusji.

Poniżej przedstawiamy jeszcze wyliczenia Tadeusza Szymańczaka, rolnika i rzecznika prasowego Polskiego Związku Producentów Roślin Zbożowych, który obliczył opłacalność uprawy pszenicy w październiku 2021 r.

Źródło: Facebook Tadeusz Szymańczak
Źródło: Facebook Tadeusz Szymańczak