Shiploader firmy Samson to urządzenie samojezdne, z własnym zasilaniem o wydajności 1000 t/h. Towar dostarczany jest jednocześnie przez cztery stanowiska do odbioru z samochodów. Maszyna ma możliwość obsługi statków PANAMAX (do ok. 65.000 ton DWT).

Lepsze rozładowywanie?

- Shiploader to maszyna o bardzo dużej wydajności do szybszego załadunku zboża na statki. Jej zakup to strategiczna inwestycja dla OT Port Gdynia, ale również istotna w skali Grupy OTL oraz dla całego wybrzeża, czyli polskich portów – mówi Jerzy Majewski prezes zarządu OT Port Gdynia.

Co w ten sposób zostanie uzyskane? – Zyskujemy ogromną przewagę konkurencyjną. Będzie to jedyny mobilny shiploader na polskim wybrzeżu. Większość terminali morskich przeładowujących produkty agro posługuje się technologią opartą na wykorzystaniu dźwigów z chwytakami, a tylko nieliczne posiadają urządzenia do załadunku ciągłego, ale są to urządzenia o mniejszej wydajności niż Shiploader zakupiony przez OT Port Gdynia – dodaje Jerzy Majewski.

Większy przeładunek agro

Jak informuje firma, OT Port Gdynia to uniwersalny terminal portowy w Polsce, oferujący przeładunek i składowanie ładunków drobnicowych i masowych, świadczący usługi liderom na rynku międzynarodowym i krajowym.

- Terminal posiada dominującą pozycję w przeładunku towarowym w technologii ro-ro oraz jest jednym z liderów przeładunku i magazynowania papieru i celulozy. Łączny wolumen przeładunków w 2022 r. wyniósł 3,7 mln ton. Roczna zdolność przeładunkowa ładunków drobnicowych i ładunków masowych (w tym agro) wynosi łącznie ok. 4 mln ton, a za sprawą inwestycji roczny potencjał przeładunku w OT Port Gdynia wzrośnie do 4,7 mln ton. Część nowych mocy, pozyskanych dzięki inwestycji, zostanie przeznaczona na przeładunki zboża dostarczanego z Ukrainy - z uwagi na wciąż utrzymującą się blokadę transportu przez Morze Czarne – czytamy w komunikacie prasowym.

Aktualnie trwa procedura nadania urządzeniu uprawnień do użytkowania. Zarząd OT Port Gdynia zakłada, że rozpoczęcie prac Shiploadera nastąpi najpóźniej w marcu 2023 r. Urządzenie pozwoli zwiększyć szybkość załadunku zbóż o 50 proc, w odniesieniu do obecnej wydajności uzyskiwanej przy użyciu dźwigów z chwytakami.