Jak ogłosiło w ubiegłym tygodniu ministerstwo nauki w Buenos Aires, wyhodowanie pszenicy HB4 odpornej na suszę miało miejsce w ciągu ostatnich kilku lat w ramach prywatno - publicznej współpracy badawczej między instytucjami państwowymi a firmą Bioceres.

Według ministra nauki, będzie to przełomowe wydarzenie na światowym poziomie. Dzięki pszenicy „Event” można dostosować produkcję do rosnącego stresu związanego z suszą, a zbiory byłyby bezpieczniejsze. Bioceres podał, że plony pszenicy GM z hektara są średnio o jedną piątą wyższe w okresie suszy niż klasycznej pszenicy. Zdaniem firmy, jest to nie tylko dobre dla bezpieczeństwa produkcji, ale także dla ochrony przyrody. Oznacza to, że do uprawy potrzeba mniej miejsca.

Reakcje argentyńskich rolników na nową odmianę były rożne. Stowarzyszenia rolników również podkreślały korzyści dla bezpieczeństwa plonów. Uważają też, że technologia ta jest bezpieczna, ponieważ dostępna obecnie pszenica HB nie różni się od tradycyjnych odmian pszenicy. Jednak przedstawiciele rolników widzą problemy z bezpiecznym oddzieleniem linii produktów pszenicy zmodyfikowanej genetycznie i pszenicy konwencjonalnej.

Zachodzi jednak obawa zanieczyszczenia roślin wolnych od GMO, co mogłoby spowodować problemy na globalnym rynku. W grę wchodzi reputacja Argentyny, jako niezawodnego dostawcy bezpiecznej żywności. Jeśli chodzi o zanieczyszczenie, szkoda może być większa niż korzyść. Dlatego linie produkcyjne musiałyby być bezpieczniej oddzielone, aby móc zagwarantować pszenicę wolną od GMO, którzy nie chcą pszenicy GM.