Rośliny w międzyplonie ścierniskowym wysiewane są w połowie lata i użytkowane tego samego roku na paszę lub przyorywane na zielony nawóz. Mogą to być zasiewy jednogatunkowe lub mieszanki (2-4-gatunkowe), korzystanie z których ogranicza ryzyko nieudanej uprawy. Powodzenie jest bowiem silnie warunkowane przez pogodę. Komponentem w nich dominującym powinien być gatunek najbardziej nadający się do uprawy w lokalnych warunkach glebowych.

Roślinami strączkowymi, które są najczęściej wykorzystywane przy uprawie międzyplonu ścierniskowego, są: bobik, groch, łubin żółty i wąskolistny, seradela oraz wyka ozima. Ich niewątpliwą zaletą jest gromadzenie w glebie azotu dla rośliny następczej oraz fakt, że przy nawożeniu wymagają niewielkiej dawki tego składnika (25-30 kg N/ha), choć mogą się i bez niej obyć. Rośliny strączkowe żyją w symbiozie z bakteriami brodawkowymi i asymilują wolny azot z powietrza. Ilość dostarczanego przez nie azotu do gleby wynosi minimum 90 kg N/ha, a przy dobrym plonowaniu nawet więcej.

Do mieszanki dobierać należy gatunki charakteryzujące się zbliżoną długością okresu wegetacji, podobnymi wymaganiami glebowymi i dla ułatwionego wysiewu o nasionach z bliżonej wielkości.

KORZYŚCI Z MIĘDZYPLONÓW

Międzyplon ścierniskowy jest najczęściej wykorzystywany przez gospodarstwa nastawione wyłącznie na produkcję roślinną, w których gleby wymagają nawożenia organicznego, a specyfika produkcji sprawia, że obornika brakuje. Stanowią bowiem bogate źródło materii organicznej. Ich resztki po zbiorze dostarczają składników pokarmowych dla roślin następczych i są budulcem dla próchnicy. Szczególnie wykorzystanie roślin strączkowych w międzyplonach wpływa na zwiększenie zawartości próchnicy i poprawę żyzności gleb.

Ilość substancji organicznej wniesionej do gleby w postaci resztek pożniwnych zależy od gatunku rośliny, fazy rozwojowej, gęstości siewu i sposobu użytkowania. U roślin strączkowych waha się ona od 2 do 5 t suchej masy/ha, gdzie same korzenie stanowią od 0,5 do ponad 2,5 t/ha.

Międzyplony to nie tylko materia organiczna. Ich wysiew zapobiega stratom składników pokarmowych na skutek wymywania w głąb gleby bądź też przechodzenia w formy trudno przyswajalne. Stwarzają one także silną konkurencję dla chwastów, przez co ograniczają zachwaszczenie pól oraz chronią je przed erozją wietrzną. Pełnią jeszcze jedną ważną funkcję - ograniczają występowanie chorób roślin zbożowych, np. podsuszek. Skala tego wpływu warunkowana jest jednak sposobem uprawy. Pozostawienie międzyplonu do wiosny i wysiew w mulcz sprzyjają występowaniu chorób podstawy źdźbła i korzeni.

FITOSANITARNE DZIAŁANIE

Fitosanitarne działanie międzyplonów było przedmiotem doświadczeń prowadzonych przez dr. hab. Wiesława Wojciechowskiego, mgr inż. Martynę Szałatę i mgr inż. Annę Lehmann z Katedry Kształtowania Agroekosystemów i Terenów Zieleni Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu. Zespół sprawdzał także wpływ nawożenia azotowego, bowiem nadmierne dawki azotu mogą wpływać na obniżenie plonów, jak również powodować wyleganie roślin i zwiększać ich podatność na choroby wywoływane przez patogeny chorobotwórcze. Stąd też, jako cel badań, naukowcy postawili sobie określenie:

oddziaływania międzyplonów ścierniskowych uprawianych zgodnie z zasadami programu rolnośrodowiskowego na stan fitosanitarny rośliny następczej,

sposobów wiosennego zagospodarowania między-plonu,

wpływu zróżnicowanego nawożenia azotem na wielkość porażenia źdźbeł i korzeni pszenicy jarej przez choroby grzybowe.

W trakcie doświadczenia naukowcy sprawdzali porażenie korzeni i podstawy źdźbła pszenicy jarej, której zdrowotność oceniali w fazie dojrzałości mlecznej (BBCH 75) w Zakładzie Doświadczalnym Swojec Wrocławskiego Uniwersytetu Przyrodniczego. Analizie poddano pszenicę jarą odmiany Tybalt którą uprawiano po rzepaku ozimym na glebie klasy bonitacyjnej IVa, zakwalifikowanej do kompleksu żytniego dobrego. Eksperyment obejmował międzyplon z gorczycy białej oraz mieszanki roślin strączkowych: grochu pastewnego i bobiku. Ponadto różne sposoby wiosennego zagospodarowania międzyplonu, tj. wykorzystanie biomasy międzyplonu ścierniskowego jako mulcz, w który stosowano siew bezpośredni pszenicy, porównano z wariantami, w których resztki pożniwne są w całości lub częściowo wymieszane z glebą za pomocą orki bądź brony talerzowej. Badano też wpływ zastosowania pod pszenicę jarą 120 kg N/ha jako pełnej dawki azotu aplikowanej w trzech równych dawkach dzielonych oraz połowy tej dawki stosowanej w dawkach dzielonych: 40 i 20 kg N/ha. Azot stosowano w trzech terminach: przed siewem pszenicy, w fazie strzelania w źdźbło (faza BBCH 31-32) i w fazie kłoszenia (faza BBCH 49).

ZDROWOTNOŚĆ UPRAWY PO MIĘDZYPLONIE

W swoim doświadczeniu naukowcy stwierdzili, że międzyplony ścierniskowe ograniczyły liczbę źdźbeł oraz korzeni pszenicy jarej porażonych przez patogeny. Rośliną międzyplonową poprawiającą w większym stopniu niż mieszanka roślin strączkowych zdrowotność pszenicy jarej była gorczyca biała. Biorąc pod uwagę stan fitosanitarny pszenicy, korzystniejszym sposobem wiosennego zagospodarowania międzyplonu było jego wymieszanie z glebą przez orkę lub talerzowanie niż pozostawienie mulczu. Naukowcy stwierdzili w pszenicy jarej istotne ograniczenie liczby porażonych korzeni.

W przypadku nawożenia azotem redukcja dawki nie miała większego wpływu na kształtowanie zdrowotności korzeni pszenicy jarej. Wskaźnik zdrowotności zależał od współdziałania wszystkich czynników badań. Najmniejsze porażenie korzeni stwierdzono w uprawie pszenicy po międzyplonie z mieszanki roślin strączkowych, jego wiosennym talerzowaniu i stosowaniu połowy dawki nawożenia N, a najwyższe w siewie bezpośrednim, bez międzyplonu i stosowaniu pełnej dawki azotu. Gorczyca biała i mieszanka roślin strączkowych poprawiły również zdrowotność korzeni pszenicy jarej w porównaniu do uprawy bez międzyplonu. Także w tym przypadku lepszą okazała się gorczyca niż mieszanka.

Artykuł ukazał się w wydaniu lutowym miesięcznika "Farmer"