Nie tylko produkcja, ale także konsumpcja i ogromne chińskie zapasy końcowe osiągają nowe maksima. Ponad połowa światowych zapasów pszenicy jest obecnie przechowywana w chińskich silosach. Oznacza to również, że zapasy są o jedną piątą większe niż zbiory w Chinach i powodują ogromne koszty.

Jednak, zwłaszcza w czasach korona wirusa, Chińczycy w coraz większym stopniu polega na strategicznych rezerwach żywności. Ponadto wydaje się, że popyt na pszenicę paszową gwałtownie rośnie ze względu na odbudowę chińskich stad świń po afrykańskim pomorze świń (ASF) – przede wszystkim, dlatego, że kukurydza jest obecnie droga na chińskim rynku krajowym.

Amerykańskie ministerstwo rolnictwa (USDA), spodziewa się, że Chiny kupią na światowym rynku tyle samo pszenicy, co 7 lat temu, pomimo dużych zbiorów, czyli około 6 mln ton. Powodem jest to, że obecne, jakość pszenicy z nowych zbiorów budzi zastrzeżenia. Według USDA, w maju padał deszcz i padał deszcz przez długi czas w najważniejszych regionach uprawy: Shandong, Henan i Jiangsu. Na poziom białka i glutenu mógł również negatywnie wpłynąć skrócony sezon wegetacyjny spowodowany pogodą. Dlatego chiński przemysł młynarski spodziewa się, że znaczna część zebranej pszenicy nie nadaje się do przechowywania, jako rezerwa żywnościowa lub jako pszenica spożywcza i w związku z tym wejdzie na rynek

Biuro USDA w Pekinie uważa, że ​​ze względu na pogodę nadal możliwa jest korekta zbiorów pszenicy w dół do około 134 mln ton. To jednak tylko umiarkowany spadek o 2 mln ton w porównaniu z oficjalną prognozą USDA z lipca.

Spożycie pszenicy w Chinach zostało oszacowane przez USDA w lipcu na 130 mln ton. To wzrost o 4 mln ton w porównaniu z rokiem poprzednim. Tłem jest najwyraźniej rosnące zużycie paszowe w sezonie 2020/2021, które według oczekiwań USDA wyniosło około 20 mln ton, czyli wzrosło o 4 mln ton.

W 2019 roku, kiedy ceny kukurydzy w lecie wzrosły o ponad 2100 juanów za tonę (273 euro / t), wielu chińskich producentów pasz najwyraźniej wolało kupować pszenicę zwyczajną niż kukurydzę. To może się powtórzyć w tym roku.

W każdym razie analitycy donoszą: chińskie ceny kukurydzy wzrosły w maju do najwyższego od czterech lat poziomu 2300 juanów za tonę (299 euro / t): w tym samym czasie pszenicę ze zbiorów w nowym sezonie wyceniono na 2100 do 2160 juanów za tonę (273 do 281 euro / t). W efekcie popyt ze strony chińskiego przemysłu paszowego na pszenicę powinien nadal rosnąć oczywiście kosztem kukurydzy.

W pierwszych sześciu miesiącach 2020 roku Chińczycy zaimportowali około 4,5 mln ton pszenicy: 1,2 mln ton z Kanady, 1 mln ton z Australii, 1,3 mln ton z USA i łącznie 1 mln ton z Francji, Litwy i Kazachstanu.

Chińskie prywatne przedsiębiorstwa importujące zgłaszają, że nie przyznano im kontyngentów na import pszenicy z nowej uprawy. Kwoty były najwyraźniej zarezerwowane wyłącznie dla państwowych firm handlowych.

Oczekuje się, że ostateczne zapasy pszenicy w sezonie 2020/2021 wzrosną do 162,2 mln ton, co stanowi wzrost o 11 mln ton w porównaniu z ubiegłym sezonem. USDA zakłada, że ​​chiński rząd będzie nadal zwiększał swoje rezerwy zbóż, aby być przygotowanym na możliwe skutki (niedobory żywności i zakupy chomików) w związku z COVID-19.

Kiedy w maju chińskie ceny kukurydzy wzrosły do ​​4-letniego maksimum, wiele młynów kupowało pszenicę miękką zamiast kukurydzy.

USDA oczekuje, że chińskie spożycie zbóż stosowanych w produkcji pasz w sezonie 2020/2021 dla zbóż paszowych i pszenicy, o jakości paszowej wzrośnie o około 5 procent sezon do sezonu ze względu na oczekiwane ożywienie w produkcji trzody chlewnej i silną ekspansję w sektorze drobiu i przeżuwaczy.

Oczekuje się jednak, że produkcja kukurydzy w sezonie 2020/2021 osiągnie  poziom  sezonu 2019/2020, czyli 260 mln ton. Regionalny brak kukurydzy w północno-wschodnich Chinach, a także silny wzrost popytu na paszę dla zwierząt i słaby import kukurydzy spowodowały wzrost cen w ostatnich miesiącach. W odpowiedzi w maju rząd zaczął sprzedawać kukurydzę z rezerwy państwowych.

Tło jest takie, że chiński rząd uczynił hodowlę trzody chlewnej priorytetem numer jeden w sektorze rolnym, a wraz z nią rośnie zapotrzebowanie na paszę. W kwietniu 2020 roku ogłoszono, że 28 firm zamierza dokonać inwestycji w produkcji trzody chlewnej o wartości 76 miliardów juanów. Od marca 2020 roku w Chinach zarejestrowano 40000 nowych firm zajmujących się produkcją świń.