Ekspert szacuje, że eksport zboża w całym sezonie gospodarczym wyniesie tylko 43 do 46 milionów ton, podczas gdy rzeczywisty potencjał eksportowy może wynosić około 50 do 51 milionów ton.

Najwyraźniej dotyczy to pszenicy, której standardowa wielkość eksportu wynosząca od 40 do 41 mln ton jest teraz niższa, o co najmniej 5 mln ton. Rosja musiałby się teraz liczyć na początku sezonu 2021/2022 z przejściowymi zapasami od 18 do 19 mln ton pszenicy. Byłoby to nadmierne i niekorzystne dla przemysłu zbożowego. Ekspert wykazał jeszcze mniejsze zrozumienie dla planowanego wprowadzenia elastycznych ceł eksportowych na pszenicę, jęczmień i kukurydzę na ziarno, których cotygodniowe zmiany wywołałyby niepewność wśród eksporterów.

Według wcześniejszych informacji na eksport trzech rodzajów zbóż poza Euroazjatycką Unię Gospodarczą od 15 lutego do 30 czerwca 2021 r. ustalono kontyngent taryfowy w wysokości 17,5 mln ton. Eksport pszenicy podlega do końca lutego podatkowi w wysokości 25 euro za tonę, który od marca ma wzrosnąć do 50 euro za tonę. Od 15 marca cła eksportowe w wysokości odpowiednio 25 i 10 euro za tonę będą miały zastosowanie do kukurydzy na ziarno i jęczmienia. Elastyczne cła eksportowe, obliczane na podstawie cen na rynku światowym i cen kontraktowych w rosyjskich portach, mają wejść w życie 2 czerwca 2021 roku.