• Z tego artykułu dowiesz się, jakie są obecnie – 20 stycznia 2023 r., ceny surowców rolnych w skupach.
  • Ceny zbóż i rzepaku spadły. W skupach jest mały ruch, chociaż miejscami rolnicy ruszyli ze sprzedażą ze względu na zobowiązania i obawę przed dalszymi spadkami.
  • Zdaniem rolników zakłady przetwórcze zaopatrzyły się w surowiec pochodzący z Ukrainy, a na lokalnym rynku poszukują zboża i rzepaku o wygórowanych wymaganiach.
  • Eksport kukurydzy z Ukrainy jest w tym sezonie większy niż przed rokiem.

Rynek zbóż i tematyka związana z importem zbóż z Ukrainy rozgrzewa do czerwoności. Rolnicy protestują i zarzucają, że nasz rząd niewiele zrobił, aby ochronić polski rynek przed nadmiernym importem, a nie tranzytem, ziarna z Ukrainy. Z kolei strona rządowa zaznacza, że to Unia Europejska znosząc cła na produkty rolne 4 czerwca 2022 r. zdecydowała o tym w jaki sposób będzie odbywał się transport ziarna z pogrążonej w wojnie Ukrainie, a o niższych cenach decyduje rynek światowy, a tu nie ma przesłanek do wzrostów.

I rzeczywiście ceny płodów rolnych w ciągu ostatniego tygodnia poleciały w dół. Tona pszenicy kosztuje tylko od 1093 do 1280 zł, żyto od 900 do 1150, pszenżyto od 981 do 1150, jęczmień od 960 do 1150, kukurydza od 1050 do 1180, rzepak od 2300 do 2550 zł.

Przypominamy, że jeszcze w ubiegłym tygodniu te ceny były wyższe. Wówczas rzepak wyceniany był od 2300 do 2650 zł/t. Cena pszenicy konsumpcyjnej kształtowała się od 1250 zł/t do 1400 zł/t, a kukurydza od 1080 do 1200 zł/t. I wszystko wskazuje, że największe spadki widoczne są w pszenicy i rzepaku.