• W centrum kraju plantacje kukurydzy prezentują się dobrze.
  • Opady w czasie wiechowania to zapowiedź dobrego zaziarnienia kolb.
  • Na plantacjach są obecne szkodniki. Groźna w skutkach może okazać się omacnica prosowianka. 

Należy jednak pamiętać, że nie oznacza to, że wysokie rośliny na 100% wyprodukują rekordowy plon. Wiele się jeszcze może wydarzyć. Groźna może okazać się jeszcze susza w fazie nalewania ziarna. W centrum kraju, w powiatach łęczyckim i kutnowskim za sprawą burz lokalnie nazbierało się przez lipiec ponad 130 litrów na m2. Tak duża ilość dostępnej wody  w okresie wiechowania ma zazwyczaj przełożenie na dobre zaziarnienie kolb. Ten fakt uchroni także plantację i kształtujące się kolby od porażenia głownią guzowatą. Wysokie rośliny to przede wszystkim duża biomasa zielonej masy (w przypadku uprawy na kiszonkę). Należy jednak mieć świadomość, że w takiej sytuacji udział kolb w ogólnym plonie suchej masy będzie mniejszy, a to ma przełożenie później na jakość wyprodukowanej kiszonki (niższa koncentracja energii).

Kukurydza prezentuje się okazale nawet na stanowiskach lżejszych, przepuszczalnych pod warunkiem dobrego zaopatrzenia roślin w składniki pokarmowe i uregulowanego odczynu. Na zwięzłych stanowiskach zdarza się, że po nawalnych opadach długo stagnowała woda (głównie w obniżeniach terenu, czy fragmentach pola z zaburzoną retencją wodną). Tam placowo kukurydza silnie się przebarwia a jej rozwój nie postępuje prawidłowo. 

Stagnująca woda na plantacji kukurydzy Fot. A. Kobus
Stagnująca woda na plantacji kukurydzy Fot. A. Kobus

Jak prezentują się plantacje w centrum kraju  oraz na co należy zwracać uwagę na tym etapie wegetacji? O tym w poniższym materiale. 

Niestety nie wszędzie sytuacja jest stabilna. Są regiony, gdzie opadów było mniej i przez to kukurydza daje charakterystyczne objawy deficytu wody. 

A jak prezentują się Wasze plantacje? Dajcie znać w komentarzach, pamiętając by podać region uprawy.