Jesienią rzadziej lustrujemy uprawy. A to błąd, ponieważ w tym okresie bardzo łatwo przeoczyć poważne zagrożenie, chociażby ze strony szkodników czy chorób. Nie inaczej było w tym sezonie. Długa i ciepła jesień sprzyjała aktywnościom szkodników, a wysoka wilgotność powietrza z kolei zwiększała presję chorób grzybowych. Jeśli chodzi o pszenicę ozimą, w wielu regionach mamy dużą rozbieżność co do faz rozwojowych tego gatunku zboża. Pszenice siane pod koniec września są już dobrze rozkrzewione. Natomiast, głównie z powodu intensywnych opadów w październiku oraz przedłużających się żniw kukurydzianych mamy wiele plantacji z opóźnionego siewu. W wielu regionach dominują plantacje będące w fazie od 3 liścia nawet do fazy kiełkującego ziarniaka.