Gospodarka zbożowa w Polsce nie jest niestety oparta na racjonalnym płodozmianie, który reguluje bioenergetyczny potencjał gleby oraz stan sanitarny zarówno gleby, jak i roślin. W wypadku częstego następstwa zbóż po sobie, wzrasta zagrożenie porażenia ich chorobami grzybowymi - zwłaszcza podstawy źdźbła. Powodem tego jest duża liczba form przetrwalnikowych potogenicznych grzybów w glebie. Jak się okazuje, czynnikiem znacząco wpływającym na liczebność patogenów glebowych jest sposób zagospodarowania resztek pożniwnych.

Stosowanie płodozmianów z dużym udziałem zbóż, w znacznym stopniu ogranicza pozytywne efekty uprawy bezpłużnej, ograniczającej wzrost chwastów i zmniejszającej straty wody w glebie. Według polskich autorów, w uprawie bezpłużnej występuje jednak zwiększona presja ze strony szkodników i grzybów patogenicznych - głównie z rodzaju Fusarium, prowadząca do spadków plonu i większego nasilenia chorób podstawy źdźbła.

Głównym powodem nasilenia chorób fuzaryjnych jest wzrost powierzchni uprawy zbóż i częsta ich uprawa po sobie. Z porażonej podstawy źdźbła najczęściej izoluje się Fusarium culmorum, F. avenaceum, F. poae i F. graminearum. Badania Kurowskiego (Uniwersytet Warmińsko-Mazurski) wykazały istotnie większe nasilenie chorób podstawy źdźbła w warunkach uprawy bezpłużnej i siewu bezpośredniego w porównaniu do konwencjonalnego systemu uprawy. Majchrzak i wsp. (UP w Lublinie), oceniając zdrowotność korzeni i podstawy źdźbła pszenicy, uzyskali największą liczbę izolatów wymienionych gatunków grzybów w obiektach, w których przyorano ścierń ze słomą. Natomiast przedplon rzepaku, rzodkwi oleistej lub gorczycy białej ograniczał występowanie chorób podsuszkowych. Wieloletnie badania prowadzone w Niemczech, w warunkach zróżnicowanych płodozmianów, nie wykazują jednak zwiększonego zagrożenia przez choroby podsuszkowe. Wynikać to może z różnej odporności odmian użytych do badań oraz różnych warunków siedliskowych. Istnieje natomiast, potwierdzona licznymi badaniami prowadzonymi w Europie Zachodniej i w Polsce, istotna interakcja odmian z systemami uprawy pod względem odporności na choroby powodowane przez grzyby z rodzaju Fusarium.

W badaniach przeprowadzonych przez autorów zastosowano trzy sposoby uprawy roli: uprawa uproszczona (spulchnianie gleby na głębokość 15 cm), uprawa konwencjonalna płużna oraz siew bezpośredni. Drugim czynnikiem doświadczenia była wysokość ścierni - niskie ściernisko (10 cm) i wysokie ściernisko (40 cm). Trzecim - odmiany pszenicy ozimej - Mewa, Rapsodia i Legenda.

W wyniku przeprowadzonych badań stwierdzono, że w warunkach wysokiej ścierni porażenie odmian pszenicy ozimej przez grzyby wywołujące kompleks chorób podstawy źdźbła było najmniejsze. Na obiektach siewu bezpośredniego w porównaniu do innych systemów uprawy odnotowano niewielkie, zwiększone nasilenie chorób podsuszkowych. Odmiana Rapsodia cechowała się większą wrażliwością na choroby postawy źdźbła w stosunku do pozostałych odmian, natomiast odmiana Mewa wykazywała większą odporność.

Można więc stwierdzić, że jedynie w warunkach uprawy zerowej wysokość ścierni nie różnicowała znacząco nasilenia chorób podsuszkowych u badanych odmian pszenicy ozimej.

EFEKT KONSERWUJĄCY PŁUGA

W pozostałych systemach uprawy niższe liczebności chorych źdźbeł wykazano na obiektach z wysoką ściernią. Analizując wyniki przeprowadzonych badań, można zauważyć, że uprawa uproszczona i niska ścierń są silnie powiązane z odmianą Mewa. Na roślinach tej odmiany stwierdzono zwiększone nasilenie chorób podstawy źdźbła w warunkach uprawy uproszczonej i niskiej ścierni. Wysoka ścierń znacznie ograniczała stopień porażenia źdźbeł tej odmiany. Zróżnicowane porażenie przez grzyby z rodzaju Fusarium we wszystkich kombinacjach doświadczenia może wynikać z efektu konserwującego uprawy płużnej. Fusarium graminearum i F. avenaceum tworzą stadium doskonałe (zarodniki workowe), lecz w Polsce jest ono nieznane lub występuje sporadycznie, nie mając praktycznego znaczenia w epidemiologii tej choroby. Na resztkach pożniwnych zbóż tworzą się obficie zarodniki konidialne, które są rozchlapywane przez krople deszczu na rośliny. Tworzące się na roślinach zarodniki konidialne są źródłem infekcji wtórnych i mogą być przenoszone przez wiatr na duże odległości. Porażenie pszenicy przez wymienione patogeny może być w znacznym stopniu ograniczone poprzez zastosowanie orki - uprawy konwencjonalnej, która zniszczy zarodniki tych gatunków grzybów. Ten sposób uprawy nie przyniesie zadowalających rezultatów, gdy gatunkiem dominującym na polu jest Fusarium culmorum, ponieważ grzyb ten wytwarza na resztkach pożniwnych znaczne ilości przetrwalnikowych chlamydospor, które przyorane na głębokość 20-25 cm przeżywają w lepszej kondycji niż pozostawione na powierzchni roli. Następna orka wynosi patogeny na powierzchnię, gdzie w przypadku zasiewu zbóż uzyskują one optymalne warunki do rozwoju. Zastosowanie uprawy uproszczonej i wymieszanie resztek pożniwnych z górną warstwą gleby sprawia, że w wyniku działania grzybów antagonistycznych i bakterii, jak również drobnoustrojów rozkładających słomę, następuje znaczne ograniczenie liczebności F. culmorum w porównaniu z typową uprawą płużną. Ograniczanie występowania chorób podstawy źdźbła powodowanych przez grzyby z rodzaju Fusarium jest konieczne z uwagi na to, że jest tylko jeden z objawów ich szkodliwości. Z podstawy źdźbła w odpowiednich warunkach pogodowych Fuzaria przeniosą się na liście, kłosy i ziarno, a w roku następnym choroba zacznie się już na kiełkujących roślinach. Rozwój fuzarioz na zbożach jest procesem złożonym, w którym udział bierze kilka gatunków Fusarium spp., wzajemnie się zastępując w zależności od pogody - raz lepsze warunki do rozwoju ma jeden gatunek, drugi raz inny.

Wyniki wszystkich badań wskazują jednoznacznie na dominujący wpływ warunków pogodowych na porażenie odmian pszenicy przez grzyby, wywołujące kompleks chorób podstawy źdźbła i innych. Podsumowując, można stwierdzić, że jedynie w warunkach uprawy zerowej wysokość ścierni nie różnicowała znacząco nasilenia występowania chorób podsuszkowych u badanych odmian pszenicy ozimej. W pozostałych systemach uprawy niższe liczebności chorych źdźbeł wykazano na obiektach z wysoką ściernią. W doświadczeniu wykazano ponadto, że odmiany znacząco różnią się stopniem odporności na choroby w danych warunkach środowiska - uprawa uproszczona i niska ścierń są silnie powiązane z odmianą Mewa. U tej odmiany obserwowano zwiększone nasilenie występowania chorób podstawy źdźbła w warunkach uprawy uproszczonej i niskiej ścierni, natomiast w kombinacji z wysoką ściernią porażenie podstawy źdźbła było najmniejsze.