PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Termin siewu a szkodniki

Termin siewu a szkodniki

Autor: Paweł Bereś

Dodano: 16-05-2014 11:52

Tagi:

Im kukurydza siana jest wcześniej, tym liczebność i szkodliwość omacnicy prosowianki oraz zachodniej stonki kukurydzianej jest wyższa.



W myśl aktualnie obowiązujących aktów prawnych, producenci kukurydzy mogą wykorzystywać wszystkie dotychczas dostępne metody ochrony tej rośliny przed organizmami szkodliwymi, tj. agrotechniczną, hodowlaną, biologiczną i chemiczną, z tą jednak różnicą, że konieczne jest zwiększenie udziału metod proekologicznych. Metody te w większości przypadków mają działanie profilaktyczne.

Jedną z takich czynności, zalecaną w integrowanym programie ochrony kukurydzy przed agrofagami, jest manipulowanie terminem siewu. Ten rodzaj wpływania na organizmy szkodliwe jest także wymieniany w załączniku nr III do dyrektywy 2009/128/WE jako jeden ze sposobów zapobiegania występowaniu organizmów szkodliwych lub minimalizowania ich negatywnego wpływu na rośliny.

Celowe przesuwanie terminu siewu lub sadzenia roślin jest powszechnie stosowane m.in. w ogrodnictwie, w mniejszym stopniu w uprawie roślin rolniczych (głównie w zbożach). Z uwagi jednak na proekologiczne tendencje w ochronie roślin, podejmuje się coraz więcej badań nad praktycznym wykorzystaniem tego sposobu ograniczania wpływu agrofagów na różne uprawy, w tym kukurydzę. Doświadczenia z terminami siewu kukurydzy prowadzone są w kilku ośrodkach badawczych na obszarze kraju.

 Jedne skupiają się na ocenie terminu siewu kukurydzy na chwasty, inne na choroby, a jeszcze inne na szkodniki, czy też na plonowanie i cechy struktury plonu. W odniesieniu do agrofagów, poprzez różnicowanie terminu siewu kukurydzy, próbuje się tak sterować rozwojem roślin, aby ominąć okres licznego pojawu gatunku szkodliwego, wskutek czego są one w mniejszym stopniu przez niego zasiedlane. Również zróżnicowany termin siewu wpływa na mniejsze bądź większe zaawansowanie roślin we wzroście, co ma przełożenie m.in. na grubość tkanek, ilość wosków powierzchniowych, pokrój rośliny, skład biochemiczny itp., a które to parametry wpływają na poziom szkodliwości niektórych agrofagów.

W odniesieniu do szkodników, w Instytucie Ochrony Roślin - PIB przeprowadzono w ostatnich latach doświadczenia nad oceną wpływu zróżnicowanego terminu siewu kukurydzy na dwa ważne szkodniki: omacnicę prosowiankę i larwy stonki kukurydzianej. Pierwszy gatunek jest znany z dużej szkodliwości dla kukurydzy, w tym z technicznych trudności w jego chemicznym zwalczaniu, które wymaga użycia specjalistycznych opryskiwaczy szczudłowych.

Drugi z kolei gatunek, pomimo że w 2014 r. stracił status organizmu kwarantannowego może stanowić potencjalne zagrożenie na plantacjach prowadzonych w monokulturze, które pozwalają mu przejść przez cały cykl rozwojowy i na których można spotkać najgroźniejsze stadium rozwojowe - larwy.

W badaniach wykonanych w latach 2010-2012 w okolicach Rzeszowa sprawdzano, czy można w jakikolwiek sposób poprzez termin siewu wpłynąć na liczebność oraz szkodliwość obu gatunków. W tym celu średnio wczesną odmianę kukurydzy o FAO 240 wysiano w sześciu terminach przypadających od drugiej dekady kwietnia do trzeciej dekady maja. Należy wspomnieć, że w południowo-wschodniej Polsce siewy kukurydzy zwykle wykonuje się od trzeciej dekady kwietnia do pierwszych dni maja.

Uśrednione wyniki z trzech lat badań dotyczące szkodliwości omacnicy prosowianki zaprezentowano w tabelach 1. i 2.


OMACNICA PROSOWIANKA

Jak wynika z tabeli 1., w analizowanym trzyleciu gąsienice omacnicy prosowianki w zależności od terminu siewu uszkodziły od 42 do ponad 62 proc. roślin oraz od 23 do 32 proc. kolb. W następstwie ich żerowania od 19 do ponad 28 proc. łodyg uległo złamaniu powyżej kolby, natomiast 6-9 proc. z nich było złamanych poniżej miejsca osadzenia kolby.

Analizując wyniki, można zauważyć, że szkodliwość gąsienic była wyższa na roślinach wysiewanych w tradycyjnym okresie, tj. w kwietniu i w pierwszej połowie maja, niż wysianych w drugiej połowie maja. Z analizy poszczególnych lat, nasuwa się bardziej ogólny wniosek - w porównaniu do terminów majowych, zdecydowanie więcej uszkodzeń o znaczeniu ekonomicznym występuje przy kwietniowych siewach kukurydzy.

W analizowanym trzyleciu obserwacje związane z rozcinaniem roślin kukurydzy przedstawione w tabeli 2. nie wykazały statystycznie istotnych różnic w średniej liczbie otworów, gąsienic oraz tuneli żerowych pomiędzy siewami wykonanymi między drugą dekadą kwietnia a pierwszą dekadą maja. W tym okresie średnio w jednej roślinie żerowało 1,9 szt. gąsienic, które wygryzły 2,3 szt. otworów oraz 1,6-1,9 szt. tuneli żerowych, których długość zawierała się w przedziale od 16,3 do 17,1 cm.

Należy jednak zaznaczyć, że rozpatrując każdy rok z osobna, zaobserwowano, że w wielu powtórzeniach doświadczalnych zdecydowanie więcej gąsienic, otworów i tuneli żerowych występowało przy siewach kwietniowych w porównaniu z majowymi. Różnice statystycznie istotne stwierdzono dopiero porównując siew wykonany w drugiej i trzeciej dekadzie maja z siewami wcześniejszymi. W tkankach roślin wysianych w drugiej połowie maja spotykano od 1,4 do 1,6 szt. gąsienic, które wygryzły 1,8-2,1 szt. otworów oraz 1,4-1,6 szt. tuneli żerowych, których średnia długość nie przekraczała 14,4 cm.

STONKA KUKURYDZIANA

Wyniki dotyczące larw stonki kukurydzianej prezentuje tabela 3. Doświadczenie z tego zakresu założono na plantacji prowadzonej w kilkuletniej monokulturze, gdzie występowała odpowiednia liczebność szkodnika pozwalająca na prowadzenie prac naukowych. W analizowanym trzyleciu na systemie korzeniowym jednej rośliny żerowało średnio od 0,9 do 3,2 szt. larw, które uszkodziły korzenie w skali IOWA w stopniu od 0,8 do 2,5 (gdzie stopień 1 oznacza brak uszkodzeń, a stopień 6 - całkowite zniszczenie korzeni), co z kolei było przyczyną wylegania łodyg u 17,2-30,0 proc. roślin.

Jak można zaobserwować na podstawie danych zawartych w tabeli 3., liczebność oraz szkodliwość larw stonki kukurydzianej w dużej mierze uzależniona była od terminu siewu kukurydzy. Podobnie jak w przypadku omacnicy prosowianki (choć w tym przypadku wyraźniej) zaznaczyła się tendencja, że im wcześniej siana jest kukurydza, tym szkodliwość gatunku jest wyższa. Z kolei im siew późniejszy, tym szkodliwość niższa.

Z przeprowadzonych badań wynika, że poprzez termin siewu można w mniejszym (omacnica prosowianka) bądź większym stopniu (stonka kukurydziana) wpływać na szkodliwość obu owadów.

Stwierdzono, że opóźniony do drugiej połowy maja siew kukurydzy ogranicza liczebność omacnicy prosowianki i larw stonki kukurydzianej, niemniej w żadnym przypadku nie zapobiega całkowicie ich pojawowi.

TOKSYNA DIMBOA

Rozpatrując wpływ terminu siewu kukurydzy na omacnicę prosowiankę, należy zaznaczyć, że jednym z czynników mogących wpływać na mniejsze zasiedlenie gąsienicami roślin wysiewanych w drugiej połowie maja, może być zachowanie samic. Jak wykazały badania wykonane m.in. w USA, motyle omacnicy prosowianki preferują do składania jaj rośliny bardziej zaawansowane we wzroście, które warunkują szkodnikowi większą przeżywalność.

Jest to związane z tym, że niskie rośliny kukurydzy (do 38 cm wysokości) wytwarzają w wysokiej koncentracji naturalną toksynę zwaną DIMBOA (2,4-Dihydroxy-7-methoxy-1,4-benzoxazine-3-one), która powoduje wysoką śmiertelność gąsienic omacnicy prosowianki. Wraz ze wzrostem kukurydzy koncentracja tego związku systematycznie spada, aż do całkowitego zaniku, dlatego rośliny stają się stopniowo podatne na żerowanie szkodnika. Szacuje się, że kukurydza jest całkowicie wolna od DIMBOA już w okresie wyrzucania wiech, a w której to fazie w Polsce omacnica prosowianka intensywnie składa jaja.

Nawiązując do wykonanych badań, należy zauważyć, że różnica pomiędzy najwcześniejszym a najpóźniejszym terminem siewu kukurydzy sięgała niemal miesiąca, stąd też w początkowym okresie lotu motyli występowały znaczne dysproporcje w fazach wzrostu roślin, które dopiero w pełni lata uległy zatarciu, wraz z nadejściem wysokich temperatur. Możliwy jest zatem częściowy wpływ związku DIMBOA występującego w późno sianej kukurydzy na wylęgające się gąsienice, stąd też ich liczebność i szkodliwość była niższa.

Podobne zjawisko związane z preferencją samic do roślin szybko rosnących obserwuje się często przy wysiewie odmian kukurydzy o różnej wczesności na tym samym polu. Z wykonanych badań wynika, że odmiany wczesne (FAO do 220) szybciej wchodząc w fazy rozwojowe atrakcyjne dla samic omacnicy prosowianki, są zwykle liczniej zasiedlone jajami od odmian późniejszych (o FAO powyżej 260), co ma później przełożenie na liczbę gąsienic żerujących w tkankach. Do tego dochodzą jeszcze inne cechy mieszańców rzutujące na ich większą bądź mniejszą podatność na szkodnika, gdyż w ramach poszczególnych klas wczesności obserwuje się odmiany słabiej bądź silniej atakowane.

Jeśli chodzi o larwy stonki kukurydzianej, należy zaznaczyć, że w odróżnieniu od omacnicy prosowianki, która jest gatunkiem nalatującym na nowo założone plantacje kukurydzy, są one przypisane do konkretnego pola, na którym znajdowały się jaja złożone przez samice w roku wcześniejszym. Jaja te składane są zwykle pakietami po kilkadziesiąt sztuk i na różnych głębokościach - od kilku centymetrów pod powierzchnią gleby do nawet pół metra w głąb.

Warunkiem wylęgu larw jest uprawa kukurydzy w monokulturze. Jest to związane z tym, że rozwój embrionów w jajach aktywują specyficzne substancje chemiczne wydzielane przez system korzeniowy kukurydzy (lub innych roślin żywicielskich) oraz dwutlenek węgla. Substancje te nie tylko pobudzają jaja do rozwoju, ale również zwabiają wylęgłe larwy do rośliny żywicielskiej. Migracja larw jest jednak bardzo ograniczona, gdyż mogą przemieszać się w glebie na odległość do około 50 cm, stąd też z reguły docierają do najbliższej od miejsca wylęgu rośliny.

KWIECIEŃ SPRZYJA SZKODNIKOM

W wykonanych badaniach stwierdzono, że najsilniej przez larwy uszkadzana jest kukurydza z siewów kwietniowych, natomiast najsłabiej z siewów przeprowadzonych pod koniec maja. Z badań zagranicznych wynika, że wylęg larw stonki kukurydzianej nigdy nie zachodzi jednocześnie, lecz jest rozłożony w czasie.

Możliwe zatem jest, że silniejsze uszkodzenie wcześnie sianych roślin kukurydzy związany jest z wylęgiem larw z większości jaj znajdujących się w glebie, a tylko niewielka ich część nadal pozostaje w "uśpieniu". Ponadto stale rozrastający się system korzeniowy wcześnie sianych roślin stopniowo dociera do kolejnych pakietów jaj, które aktywuje do wylęgu.

Ograniczona migracja larw sprawia, że te atakują najbliższy ich miejsca wylęgu system korzeniowy, czyli roślin najwcześniej sianych. Dużą rolę obok samego terminu siewu kukurydzy odgrywają tutaj również warunki termiczno-wilgotnościowe (zwłaszcza temperatury), które wpływają nie tylko tempo wylęgu szkodnika, lecz również na roślinę uprawną i intensywność jej wzrostu (zwłaszcza korzeni).

Podsumowując problematykę wpływu późnomajowego siewu kukurydzy na ograniczenie liczebności oraz szkodliwości omacnicy prosowianki i larw stonki kukurydzianej, nie sposób zauważyć, że problemem staje się jednak praktyczne wykorzystanie zaobserwowanych tendencji. W uprawie kukurydzy (nie tylko na ziarno) dąży się bowiem do przyśpieszania siewów, a nie ich opóźniania, tym bardziej do końca maja.

W cieplejszych regionach kraju podejmuje się nawet próby siewu już w pierwszej połowie kwietnia, pomimo że występuje jeszcze w tym czasie ryzyko przygruntowych przymrozków, które zwykle nie szkodzą poważnie roślinom, ponieważ stożek wzrostu jest w tym czasie umieszczony poniżej powierzchni gleby.

W praktyce siewy późno majowe są jednak czasem stosowane np. przy uprawie roślin na zielonkę lub kiszonkę, niemniej najczęściej są skutkiem wpływu pogody, uniemożliwiającej ich przeprowadzenie we wcześniejszym terminie. Takie sytuacje miały już miejsce w ostatnich latach, gdy np. z powodu intensywnych opadów deszczu nie można było wykonać siewów w optymalnych terminach.

Pomimo wykazania, że opóźnianie terminu siewu kukurydzy do końca maja pozwala przynajmniej częściowo redukować szkodliwość obu badanych gatunków szkodników, to jednak zastosowanie w praktyce tego terminu jest utrudnione. W takim przypadku konieczne będzie stosowanie do ograniczania omacnicy prosowianki i stonki kukurydzianej wielu innych sposobów, w tym płodozmianu.



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (1)

  • tomek 2014-05-16 19:54:25
    nie tylko siana wcześniej jest zżerana bardziej niż później siana lecz to zależy od wczesności. Jak siałem kukurydze o fao 180 to nie miałem co zebrać bo tak omacnica wykosiła rośliny. Ja wysiewam pod koniec kwietnia i masakrycznie mi uszkadza, ale sąsiad wysiewał w połowie maja i jemu aż tak bardzo nie poniszczyła mimo ze sialiśmy ta samą odmiane.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 18.207.130.162
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.