• Na wielu plantacjach kukurydzy notuje się wielokolbowość oraz wielopalczastość. Oba zjawiska nie są pożądane w łanie kukurydzy.
  • Są one związane ze specyficznymi warunkami pogodowymi.

Kukurydza powinna wytwarzać jedną dorodną kolbę. Każde odstępstwo od tej normy uważa się za anomalie i zazwyczaj ma to mniejszy bądź większy wpływ na plon. Dużo zależy od skali zjawiska i udziału roślin nietypowych, jak również dalszych warunków pogodowych. 

Wielokolbowość

- Wielokolbowość, czyli rozwijanie na jednej roślinie więcej niż 1 kolby jest wynikiem warunków pogodowych, a dokładniej różnych stresów na jakie była narażona uprawa, głównie skoków temperatur, ale i choćby stresów wilgotnościowych. Zjawiska te choć miały miejsce w okresie wiosenno-wczesnoletnim, to uwidoczniły się dopiero wtedy, gdy rośliny weszły w okres wiechowania. Tu trzeba też wskazać, że kwestie odmianowe mogą mieć także znaczenie, gdyż nie każda odmiana tak samo reaguje na stresy pogodowe, ale nie bez znaczenia jest też miejsce uprawy.

Zwykle w tym roku spotyka się na roślinach 1-2 kolby, ale są i takie plantacje, gdzie jest ich po 3-5 i więcej. Niestety jest to niekorzystne zjawisko, gdyż kukurydza niepotrzebnie traci siły witalne na rozwój dodatkowych kolb. Rośliny kukurydzy powinny mieć de facto jedną kolbę główną. W lata korzystne dla ich rozwoju są w stanie także wykarmić dość dobrze i drugą kolbę, ale im ich większa liczba tym coraz więcej problemów. Przy roślinach mających 4-6 kolb trudno będzie mówić o dobrym plonie ziarna, jeżeli taka anomalia dotknęła znaczną część plantacji - uświadamia prof. Bereś. 

Roślina kukurydzy powinna wytworzyć jedną w pełni zaziarnioną kolbę. Fot. A. Kobus
Roślina kukurydzy powinna wytworzyć jedną w pełni zaziarnioną kolbę. Fot. A. Kobus

Roślina nie jest w stanie dobrze wykarmić tak dużej liczby kolb na jednej roślinie Fot. W.Denisiuk
Roślina nie jest w stanie dobrze wykarmić tak dużej liczby kolb na jednej roślinie Fot. W.Denisiuk

Wielopalczastość

- Wielokolbowość niekiedy mylone jest z wielopalczastością kolb, które to zjawisko jest prosto odróżnić, gdyż z miejsca gdzie powinna wyrosnąć tylko 1 kolba pojawia się ich nawet kilka i są zwykle małe i zdeformowane. Za przyczynę tego zjawiska uważa się wpływ m.in. stresowych warunków pogodowych (susza, gęsty siew, duże skoki temperatur, zbyt wysokie nawożenie azotem, fitotoksyczne działanie niektórych herbicydów systemicznych), które powodują, że uaktywniają się zalążki boczne zamiast zwykle dominującego zalążka głównego kolby. W efekcie powstaje pukiel kolb wyrastających z tego samego miejsca. Kolby dodatkowe zwykle zawierają po kilka ziarniaków albo są ich pozbawione - tłumaczy naukowiec. 

Pod jednymi liśćmi okrywowymi kryją się dwie kolby, jedna dorodna, druga szczątkowa, zdeformowana. Fot. A. Kobus
Pod jednymi liśćmi okrywowymi kryją się dwie kolby, jedna dorodna, druga szczątkowa, zdeformowana. Fot. A. Kobus