Co się wydarzyło?

- Podejrzewamy, że spółka Viterra Polska mogła zawrzeć niedozwolone porozumienie z operatorami świadczącymi usługi przeładunkowe w portach morskich w Gdańsku i Gdyni. Efektem mogło być utrudnienie działalności innym przedsiębiorcom na rynku handlu zbożem. W trakcie przeszukania w siedzibach trzech spółek zebraliśmy obszerny materiał dowodowy, który obecnie analizujemy – mówi Tomasz Chróstny, prezes UOKiK.

Jak podano dalej, Viterra Polska jest wiodącym podmiotem na polskim rynku eksportu i importu zboża. W przypadku zawarcia porozumienia pozycja spółki mogłaby w niedozwolony sposób ulec dalszemu wzmocnieniu, czy nawet doprowadzić do zmonopolizowania przez nią rynku. Miałoby to również pośredni wpływ na produkcję oraz ceny skupu zboża.

- Postępowanie wyjaśniające prowadzone jest w sprawie, a nie przeciwko konkretnym przedsiębiorcom. Jeśli zebrany materiał potwierdzi podejrzenia, wówczas Prezes Urzędu rozpocznie postępowanie antymonopolowe i postawi zarzuty konkretnym podmiotom. Za udział w porozumieniu ograniczającym konkurencję grozi kara finansowa w wysokości do 10 proc. obrotu przedsiębiorcy. Menadżerom odpowiedzialnym za zawarcie zmowy grozi z kolei kara pieniężna w wysokości do 2 mln zł – informuje Urząd.