Powierzchnia owsa mimo licznych jego zalet sukcesywnie maleje. Zboże to coraz rzadziej siane jest solo, natomiast stosunkowo jeszcze często w mieszankach jarych. 

Wymieńmy kilka podstawowych zalet dla których warto rozważyć uprawę owsa w naszych gospodarstwach:

• Owies posiada właściwości fitosanitarne.

Dużą zaletą owsa jest jego wysoka wartość przedplonowa, zwłaszcza w zmianowaniu o dużej strukturze pozostałych zbóż kłosowych. Jako jedyny ze zbóż, owies nie jest porażany przez choroby podstawy źdźbła. Nie uczestniczy także w łańcuchy żywicielskim tychże chorób. Przełamuje więc jeden z negatywnych skutków monokultury zbożowej.

• Ze zbóż, owies jest najbardziej konkurencyjny w stosunku do chwastów.

Konkurencyjne zdolności owsa wobec chwastów, wynikają głównie z jego wczesnego terminu siewu oraz szybkiego przyrostu masy nadziemnej i korzeniowej. Ponadto rośliny tworzą dłuższe źdźbła o bogatszym ulistnieniu, które szybko zacieniają glebę. Chwasty w takich warunkach gorzej się rozwijają. Zdarza się, że w dobrze prowadzonym zmianowaniu w uprawie owsa nie jest konieczny zabieg herbicydowy. Ta właściwość sprawia, że jego uprawa szczególnie doceniana jest w produkcji ekologicznej.

• Ma małe wymaganie termiczne.

Ta cecha owsa sprawia, że zboże to możemy wysiewać na przedwiośniu w pierwszej kolejności (w pierwszej dekadzie marca, a czasem nawet już pod koniec lutego). Owies lubi chłodną i wilgotną pogodę, a niskie temperatury panujące na przedwiośniu sprzyjają dobremu ukorzenieniu się roślin. Kiełkuje już w temperaturze 2-3°C. Jest odporny na wiosenne przymrozki. Dzięki temu, że można go wysiewać wcześniej, owies dobrze korzysta z zapasów wody pozimowej. Jest także słabiej porażany przez choroby i rzadziej atakowany przez szkodniki.

• Ma mniejsze wymagania glebowe i wyższą tolerancja na niskie pH.

Ze względu na silny system korzeniowy ma mniejsze wymagania glebowe. Owies pobiera trudniej dostępne składniki i jest mniej wrażliwy na niskie pH gleby. Uda się zarówno na stanowisku o odczynie obojętnym, jak i na kwaśnym. Zakres odczynu gleby dla owsa mieści się w granicach pH 4,5-7,2.

• Jest tańszy w uprawie niż pozostałe zboża.

Owies uważany jest za uprawę niskonakładową. Wymaga zarówno mniej intensywnego nawożenia jak i ochrony chemicznej. Zazwyczaj jego uprawa zamyka się na przeprowadzeniu zabiegu odchwaszczania (większość z nich to proste i tanie rozwiązania), zdecydowanie rzadziej wymaga ochrony fungicydowej czy insektycydowej.

• Ma szerokie zastosowanie w żywieniu zwierząt.

Owies posiada wysoką wartość pokarmową docenianą w hodowli koni. Jako komponent mieszanek zbożowych wykorzystywany jest praktycznie w żywnieniu wszystkich zwierząt gospodarskich. Uprawia się go także na zieloną masę, zarówno w czystym siewie jak i w mieszankach wielokomponentowych.

Niestety uprawa owsa ma swoje wady:

• Plonuje dość nisko.

Uprawiany ekstensywnie plony owsa rzadko dochodzą do 3t/ha. Przy wyższym poziomie agrotechniki plony sięgają do 4, a w lata przekropne do 5, a nawet 6t/ha. W zależności od zasobności stanowiska wymaga średnich dawek NPK. Potrzebuje około 60-80 kgN/ha, 60-80 kgP2O5/ha, oraz 130-150 kg K2O/ha.

• Ze zbóż, ma największe wymagania wodne.

Na tle pozostałych zbóż, owies ma największe zapotrzebowanie na wodę. Większych opadów wymaga w okresie strzelania w źdźbło i w okresie kłoszenia. W suche lata mocno reaguje spadkiem plonu.

 • Jest wrażliwy na osypywanie.

Owies jest zbożem, którego nie można w żniwa „przetrzymać”. Pozostawiony zbyt długo na polu zacznie się osypywać, a dotyczy do głównie odmian nieoplewionych. Tendencja do osypywania tuż przed zbiorem uwidacznia się głównie w okresach deszczy nawalnych, wichur i przede wszystkim gradobicia.

• Niska cena za ziarno.

Zazwyczaj cena ziarna owsa jest 2- bądź 2,5-krotnie niższa niż pszenicy, co w połączeniu z niższymi plonami uprawa tego zboża nie daje wysokich zysków. Choć warto tu zaznaczyć, że obecnie cena owsa jest relatywnie wysoka (dochodząca do 530 zł/t). Jest to wynik niskiej podaży tego zboża na rynku i efekt suszy, przez którą ziarna tego zboża w tym sezonie zebrano zdecydowanie mniej niż w roku ubiegłym. Owies w tym roku stał się także produktem poszukiwanym w okresie siewu międzyplonów.