Bardzo dużo i intensywnie dzieje się na rynkach surowców rolnych. Rzepak co prawda, najpewniej z powodu obniżki cen ropy naftowej, obecnie „zalicza” spadki na giełdach towarowych, ale nadal jego cena jest wysoka.

Spadła cena rzepaku

- Notowania rzepaku w kontrakcie z dostawą w lutym spadły w piątek o 1,9 proc. do 673,25 euro/t (3167) zł/t, ) i były o 64,1 proc. wyższe niż o tej porze przed rokiem. Przez ostatni tydzień rzepak potaniał 0,7 proc. – informował na portalu farmer.pl Tomasz Roszkowski.

- Dziś zapewne dalsza przecena rzepaku, rano ropa WTI spada do poziomu 67,12 USD . W miesiąc ropa potaniała o 19 proc. – poinformował na Twitterze Przemysław Błażejewski, broker z BST Brokers.

Z kolei Instytut Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej PIB w najnowszym raporcie „Rynek rzepaku – stan i perspektywy” przypomina, że światowy bilans rzepaku w sezonie 2021/22 będzie bardzo napięty. - Globalne zbiory rzepaku zmniejszą się o 6,9% do 62,1 mln ton, w wyniku głębokiego spadku zbiorów w Kanadzie (spowodowanego długotrwałą suszą w głównych rejonach uprawy i w ślad za tym dużym obniżeniem plonów), którego nie zrekompensuje wzrost zbiorów u pozostałych kluczowych producentów: w UE-27, Chinach, na Ukrainie, w Rosji i Australii, przy stabilizacji w Indiach. Przy dużo niższych niż przed rokiem zapasach na początku sezonu (spadek o 21,0% do 6,8 mln ton), światowe zasoby rzepaku zmniejszą się o 8,5% do 68,9 mln ton, a jego zużycie według prognoz obniży się o 6,3% do 64,2 mln ton, ale o 2,1 mln ton przekroczy produkcję. W tej sytuacji globalne zapasy rzepaku na koniec sezonu 2021/22 spadną aż o 30,8% do zaledwie 4,7 mln ton, a relacja zapasów do zużycia obniży się do 7,3%, z 9,9% przed rokiem i 13,4% przed dwoma laty – czytamy w raporcie.

Ceny zbóż i nawozów

Na farmer.pl pisaliśmy już dlaczego ceny zbóż są tak wysokie.Powodem są m.in. opady deszczu w Australii, gdzie trwają żniwa.

Chociaż trzeba dodać, że teraz obecnie mamy delikatne spadki na giełdzie.

Nie mniej ceny nadal są wysokie. Ocenę sytuacji rynkowej dołożyło Biuro Maklerskie PeKao. Napisano na TT, że ceny zbóż dalej są w trendzie wzrostowym, dzięki m.in. obawom o podaż z Kanady w związku z problemami logistycznymi przez powodzie. Ale taka jak już pisaliśmy, sytuacji pogodowej w Australii, która zagraża jakości zbiorów. Wpływ na ceny zbóż mają też wyższe cła eksportowe w Rosji. A kukurydza zaczyna się podnosić - dotąd była w tyle za pszenicą.

Analitycy PeKao ocenili też, że na nadal rosnące ceny nawozów wpływa m.in. ciągle ograniczona podaż nawozów w Europie, nadal wysokie ceny gazu, czy kwoty eksportowe w Rosji.