Cały kontyngent ma zostać wykorzystany przez tureckie Państwowe Biuro Płodów Rolnych (Toprak Mahsulleri Ofisi). Wynosi on dla:
- pszenicy i mieszanek zbożowych – 1 mln t,
- jęczmienia – 700 tys. t,
- kukurydzy - 700 tys. t,
- warzyw strączkowych – 100 tys. t.

Resort rolnictwa informację tę otrzymał z Konsulatu Generalnego RP w Stambule. Okazuje się, że nie jest to pierwszy przypadek, kiedy to w odpowiedzi na wysoki popyt na rynku wewnętrznym turecki rząd czasowo znosi cła na zboża i inne produkty.

- Rynek jest zdominowany przez Rosję, ale uwagę zwraca relatywnie wysoki import zboża z Litwy (11,8 proc. całego importu pszenicy), Łotwy (3,22 proc.) i Węgier (2,87 proc.). Polscy eksporterzy mają szansę zaistnieć na rynku tureckim dzięki wprowadzonej zerowej stawce celnej i konkurencyjności względem eksporterów rozliczających się w euro – podaje Ministerstwo Rolnictwa i Rozwojowi Wsi za konsulatem.

Warto wiedzieć, że Turcja mimo rosnącej produkcji (19 mln t pszenicy w 2018 r. – USDA) importuje corocznie kilka milionów ton zbóż, zwłaszcza pszenicy.