PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Ziarno z Ukrainy spełnia normy bezpieczeństwa i jakości

Ziarno z Ukrainy spełnia normy bezpieczeństwa i jakości W opinii polskich służb i organów kontroli ukraińskie ziarno spełnia polskie normy, Foto: pixabay

Autor: Grzegorz Tomczyk

Dodano: 30-03-2020 08:29

Tagi:

Z wyjaśnień przesłanych przez resort rolnictwa do KRIR wynika, że importowane z Ukrainy ziarno jest stale monitorowane i nie budzi zastrzeżeń.



Ministerstwo Rolnictwa odpowiada na pismo KRIR, w którym samorządowcy postulują poddanie bardziej wnikliwym kontrolom transporty kukurydzy importowanej z Ukrainy. Z odpowiedzi resortu rolnictwa wynika, że ukraińskie ziarno już sprawdzane jest u nas nad wyraz dokładnie, a odpowiedzialne za te kontrole służby nie zgłaszają wobec niego poważniejszych zastrzeżeń.
Jak wyjaśnia MRiRW, kontrole roślin oraz towarów pochodzenia roślinnego importowanych do Polski z państw trzecich, w zależności od celu kontroli, prowadzone są przez różne służby kontrolne, tj. Krajową Administrację Skarbową, Państwową Inspekcję Sanitarną, Państwową Inspekcję Ochrony Roślin i Nasiennictwa, Inspekcję Jakości Handlowej Artykułów Rolno Spożywczych, czy Inspekcję Weterynaryjną.


„Fitosanitarnej kontroli granicznej prowadzonej przez Państwową Inspekcję Ochrony Roślin i Nasiennictwa podlegają rośliny, produkty roślinne lub przedmioty wymienione w rozporządzeniu wykonawczym Komisji (UE) 2019/2072 z dnia 28 listopada 2019 r. ustanawiającym jednolite warunki wykonania rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/2031 w sprawie środków ochronnych przeciwko agrofagom roślin i uchylającym rozporządzenie Komisji (WE) nr 690/2008 oraz zmieniającym rozporządzenie wykonawcze Komisji (UE) 2018/2019. Kontrole te realizowane są w wyznaczonych punktach wwozu stanowiących zewnętrzne granice Unii Europejskiej, określonych w rozporządzeniu Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia z dnia 9 grudnia 2008 r. w sprawie wykazu punktów wwozu, przez które można wprowadzać rośliny, produkty roślinne lub przedmioty. Celem tych kontroli jest zapobieżenie introdukcji na obszar kraju nowych, groźnych agrofagów (tj. atakujących rośliny szkodników i patogenów – wiridów, wirusów, bakterii, grzybów). Kontrole te nie obejmują jednak kwestii bezpieczeństwa konsumenta (w tym w odniesieniu do pozostałości środków ochrony roślin) – kontrole w tym zakresie przeprowadza podległa Ministrowi Zdrowia Państwowa Inspekcja Sanitarna.” – informuje ministerstwo.


W związku sygnałami od polskich producentów zbóż, odnoszącymi się do ewentualnych nieprawidłowości w imporcie zbóż z Ukrainy, już w 2016 roku Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi zalecił podległym jednostkom w ramach ich kompetencji przeprowadzenie zintensyfikowanych i zaostrzonych działań kontrolnych wobec takich przesyłek. Zalecenia w zakresie fitosanitarnych kontroli granicznych realizują wojewódzkie inspektoraty ochrony roślin i nasiennictwa w Rzeszowie i Lublinie.


„W wyniku tych działań wojewódzki inspektorat w Lublinie stwierdzał w przesyłkach zbóż obecność nasion pospolitych chwastów w stopniu nie stanowiącym zagrożenia fitosanitarnego lub sporadycznie obecność w niewielkiej ilości szkodników magazynowych. W rezultacie działań monitoringowych, prowadzonych w zakresie oceny zdrowotności zbóż importowanych z Ukrainy, nie stwierdzono natomiast nowych, nienotowanych dotychczas zagrożeń fitosanitarnych. W wojewódzkim inspektoracie w Rzeszowie, w związku z zaleceniami Ministerstwa, ok. 36 procent próbek kontrolowanych przesyłek zbóż objęto dodatkowo badaniami w zakresie pogłębionej oceny makroskopowej i laboratoryjnej. W skontrolowanych próbkach nie stwierdzono nieprawidłowości.” – donosi KRIR resort rolnictwa.


Jak zauważa ministerstwo, Najwyższa Izba Kontroli przeprowadziła kontrole na wybranych przejściach granicznych na terenie województw lubelskiego i podkarpackiego. Obejmowały one również prawidłowość działania służb i inspekcji odpowiadających za graniczne kontrole ilości i jakości zbóż importowanych z Ukrainy.


„W wyniku tej kontroli NIK ocenił, że kontrolowane służby i inspekcje, w tym Państwowa Inspekcja Ochrony Roślin i Nasiennictwa, realizujące w latach 2015-2016 zadania m.in w zakresie granicznych kontroli ilości i jakości importowanych zbóż przeznaczonych na cele spożywcze, paszowe albo do siewu, w zdecydowanej większości obszarów objętych badaniami kontrolnymi prawidłowo wykonywały swoje obowiązki wynikające z aktów normatywnych Unii Europejskiej i prawa krajowego. NIK uznała także, że w pełni uzasadnione są stwierdzenia inspekcji i służb odpowiedzialnych za graniczne kontrole jakości zbóż importowanych z Ukrainy o braku podstaw do zablokowania dostępu tych zbóż do rynku unijnego pod pretekstem niskiej ich jakości, która mogłaby stanowić zagrożenie dla zdrowia ludzi lub zwierząt, albo dla środowiska przyrodniczego. Potwierdziły to również badania laboratoryjne przesyłek zbóż importowanych z Ukrainy, przeprowadzone na zlecenie NIK w poszerzonym zakresie czynników ryzyka.” - podkreśla resort rolnictwa.


Mimo to, działania polegające na dodatkowym monitorowaniu zbóż importowanych z Ukrainy, w zakresie wykraczającym poza zobowiązania wynikające wprost z prawa Unii Europejskiej są i będą kontynuowane przez Państwową Inspekcję Ochrony Roślin i Nasiennictwa oraz Państwową Inspekcję Sanitarną, której to wskazano „potrzebę szczególnej kontroli towarów spożywczych importowanych z państw trzecich” – zapewnia ministerstwo.



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (14)

  • Skup 2020-03-30 16:59:16
    Słyszeliście jacki placki czy inne jarząbki? Wszystko w temacie he he
    • Miki2 2020-03-30 19:50:14
      Ukraina ogranicza eksport w kieszeniach sobie przywieziesz ty i młyny co mówiły że jak krajowe drogie to się przywiezie
      • Skup 2020-03-30 20:06:06
        Mam już dawno. A Ty sobie trzymaj niech Ci woły zjedzą. A nie sorry Wy rolnicy tam ciągle pryskacie i tabletki sypiecie a na Ukrainę mówicie he he he he
  • Nowy 2020-03-30 15:41:58
    Jak to jest możliwe, że spełnia normy skoro u nas niektóre pestycydów są wycofane a tam w najlepsze je stosują.Jestem ciekaw kto i ile za to bierze, że pozwala na wiazd tego zboza na nasz rynek.zboze jeśli ma do nas jechać niech będzie produkowane w takich normach jak u nas
  • www 2020-03-30 12:58:23
    skoro tak piszecie to dlaczego polskiemu rolnikowi wycofujecie substancje czynne którymi pryskają ukraińscy rolnicy jak wszystko jest ok wiem że tam środek na chwasty kosztuje 20 zł/ha u nas woda jest droższa. Ale jak niema to i gó..no jest super.
  • maki 2020-03-30 11:36:25
    jeżeli tak uważasz to powinieneś po pomoc suszową i inne płatności których oczekujesz udać się do Putina
  • maki 2020-03-30 10:41:01
    ciekawe jest to, że zboża, drób ze wschodu są tak krytykowane przez was, powinni zablokować itd, jednak jak kupujecie nawozy zaimportowane ze wschodu to już wam pasuje wszystko.
    • Taki 2020-03-30 11:15:28
      To chyba dobrze że kupujemy nawozy ze wschodu , przecież wszędzie słyszę że ma zabraknąć , że nie będzie więc część rolników musi kupić żeby polskie fabryki się nie przegrzały . W tym przypadku wszyscy są zadowoleni bo wschód bo sprzedał , rolnik bo taniej kupił , zakłady azotowe w Polsce bo nie muszą pracować na 120 % i emitować CO2 więc i Greta będzie zadowolona . Ze zbożami już tak nie jest bo ukraińcy płaczą że im braknie zbóż , przetwórcy bo muszą ściągać a wszak transport kosztuje a zboże tam za pół ceny nie ma tylko ceny giełdowe , rolnik w Polsce niezadowolony bo import z UA nikły ale propaganda szeroka jak by miliony ton ściągali , konsument może być zadowolony bo niby taniej (tak myślał) ale taniej nie jest a w zdrowiu za lat parę wyjdzie stosowanie niedozwolonych środków na Ukrainie . No może paru cwaniaków zarobi włącznie z naganiaczami .
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.231.220.225
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.