Podczas pierwszej, tegorocznej zimowej konferencji Syngenta w Poznaniu specjaliści z firmy wskazywali, że warunki pogodowe ostatniej jesieni wpłynęły na słabe rozkrzewienie zbóż ozimych, szczególnie w plantacjach z siewów opóźnionych (licznych w tym sezonie). Rośliny są niedożywione, obserwuje się objawy niedoboru składników pokarmowych, często na skutek ich wymycia z gleby.

Na domiar złego przez długi okres jesieni, aura pogodowa sprzyjała rozwojowi patogenów chorobotwórczych, czego efekty widać na wielu plantacjach. Nie pozwalała natomiast na przeprowadzenie terminowych zabiegów ochronnych. Przez co na licznych plantacjach występuje silne zachwaszczenie upraw i widoczne jest porażenie chorobami.

Wiosną, jak tylko będzie można wjechać w pole poza nawożeniem konieczne będą także zabiegi na dokrzewienie i odchwaszczania plantacji. Preparaty regulujące pokrój roślin zadziałają dokrzewiająco, jeśli zaaplikuje się je w odpowiedniej fazie rozwojowej zbóż. Taki efekt uzyska się stosując w pierwszym zabiegu preparat Moddus Start (+ opcjonalnie CCC) w fazie do końca krzewienia (BBCH 29), który jak wskazuje producent stosować można już od 5°C. Zaaplikowany w fazie pierwszego kolanka zadziała na skrócenie międzywęźli, a nie dokrzewiająco.

Na drugi zabieg Syngenta poleca Moddus 250 EC + CCC. Termin jego przeprowadzenia zależy od odpowiednich warunków dla CCC. Dwuzabiegowe rozwiązanie proponowane jest w plantacje upraw intensywnych, o wysokim potencjale plonowania, odmian podatnych na wyleganie.

Jako wczesne, kompleksowe rozwiązanie w walce z chwastami wskazuje na Axial Komplett będący mieszaniną dwóch substancji czynnych pinoksadenu i florasulamu. Preparat można stosować w pszenicy ozimej i jarej, jęczmieniu ozimym i jarym, pszenżycie ozimym oraz życie.

Do ochrony przed chorobami firma na wiosnę w plantacje zbóż rekomenduje preparat Elatus Era oparty o dwie substancje czynne: protiokonazol i benzowindyflupyr (nazwa handlowa solatenol). Jak zapewnia producent solatenol szybko wchłania się w warstwę woskową oraz tkanki liścia. Następnie po szybkim pobraniu, powoli w nich się przemieszcza i zapewnia długą ochronę całej blaszki liściowej oraz nowych przyrostów.

Fungicyd zwalcza septoriozy i brunatną plamistość w pszenicy ozimej i pszenżycie ozimym. Działa na rdze oraz rynchosporiozę w życie i jęczmieniu. W tym ostatnim gatunku zarejestrowany jest także do walki z plamistością siatkową i ramularią. Stosowany w terminie T2 (na liść flagowy) w fazie BBCH 37 chroni zboża przed fuzarioza kłosów. Preparat można stosować od fazy pierwszego kolanka do końca fazy kwitnienia (BBCH 31-69) dla pszenicy, żyta i pszenżyta, natomiast dla jęczmienia od fazy pierwszego kolanka do końca fazy kłoszenia (BBCH 31-59).

Sięgając po środki ochrony roślin należy zwrócić uwagę na ich opakowanie. Przyjrzeć się oznaczeniom etykiety, która w każdym miejscu musi być zgodna. Fałszerze wykorzystują np. stare opakowania po preparatach, opatrując je nowymi, podrobionymi etykietami. Ponadto znając dany preparat (jeśli sięgamy po niego kolejny raz) naszą podejrzliwość co do jego autentyczności wzbudzić powinien np. zmieniony kolor, zapach, konsystencja.

Nie tylko prelekcje przyciągały słuchaczy. Zainteresowaniem cieszyły się stoiska informacyjne, gdzie z bliska, w dużym powiększeniu (obraz 3D) rolnicy oglądali zmienione chorobowo tkanki roślin. Ożywione rozmowy toczyły się przy stanowisku z roślinami rzepaku i nad szalkami ze skiełkowanym ziarnem zbóż z zaprawionego materiału. Dyskutowano także z prelegentami Kverneland i firmy Bolte oferującej odzież ochronną.

Syngenta tej zimy spotyka się z rolnikami w 6 miastach Polski odwiedzając kolejno: Poznań, Goleniów, Stare Jabłonki, Włocławek, Lublin i Wrocław.