Tegoroczne zbiory są niższe. Straty w plonie powodowane brakiem odpowiedniej ilości wody w czasie intensywnego wzrostu zbóż przekładają się na wielkość plonów. Wstępne oceny plonu pszenicy ozimej na glebach lekkich wskazują na 2,5-5 t/ha.

- Niestety nie wszystko zdążyliśmy zebrać i obecnie kończymy kosić pszenicę ozimą, która jest gorszej jakości niż ta zebrana przed opadami deszczu. Wówczas zebrałem 4,5 t/ha, ale dzisiaj jest zdecydowanie słabiej - powiedział Michał Kosmowski gospodarzący razem z ojcem na 90 ha w powiecie poznańskim.

Żyto w gospodarstwie plonowało na poziomie 3 t/ha. Rzepak ozimy w tym roku rolnik zebrał w ostatnich dniach czerwca z wynikiem 2 t/ha. Stwierdził, że tegoroczne zbiory są o 60 proc. niższe z powodu suszy. Podobnego zdania jest P. Wawrzyniak, który właśnie jest w trakcie omłotu pszenżyta ozimego.

- Mamy o połowę niższe zbiory. Żyto wypadło słabo, poniżej 2 t/ha i było porośnięte. Mam nadzieją, że całkiem nieźle, jak na tak trudne warunki poradziło sobie u mnie pszenżyto ozime, przynajmniej to pole wyglądało nieźle. Wszystko okaże się, po zbiorze – konkluduje w rozmowie z redakcją rolnik. 

Niedaleko 3 kombajny kończą właśnie zbiór 100 ha pszenżyta ozimego. Do rekordów w tym sezonie daleko. Zebrano średnio ok. 6 t/ha.