PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

200 krów na głębokiej ściółce

200 krów na głębokiej ściółce
Precyzja żywienia i dbałość o najwyższą jakość pasz objętościowych buduje wysoką wydajność mleczną krów. fot. farmer.pl

Autor:

Dodano:

Tagi:

Prezentujemy rozwiązania technologiczne gospodarstwa hodowlanego wyspecjalizowanego w produkcji mleka. Zwierzęta utrzymywane są w wolnostanowiskowej oborze głęboko ścielonej. Stado liczy 200 mlecznic o średniej rocznej wydajności przekraczającej 9500 kg mleka.



Łączna powierzchnia gospodarstwa przekracza 400 ha, ponad połowa upraw przeznaczana jest co roku na zapewnienie bazy pasz objętościowych (kiszonki z traw i lucerny, kiszonka z kukurydzy).

Krowy dojone są w hali udojowej typu rybia ość 2x10, a dojem zajmują się, oprócz hodowcy, osoby do tego zatrudnione.

Żywienie - ważna precyzja

Precyzja żywienia krów mlecznych polega w największym stopniu na tym, by każdy z pobieranych kęsów był sobie równy. Do tego celu niezbędne jest użytkowanie wozu paszowego i sporządzanie mieszanki pełnoporcjowej, którą dla bydła stanowi TMR (Total Mixed Ration).

Prawidłowe działanie tego systemu wymaga jednak swoistego dopasowania.

Mianowicie, by system zdał egzamin, należy konkretną dawką żywić zwierzęta do siebie podobne - co w przypadku krów mlecznych oznacza zbliżoną produkcję mleka. Tylko spełniając ten warunek, system TMR pozwoli na wysoką produkcję mleka przy zachowaniu zdrowotności stada.

By to podobieństwo odnaleźć, należy stado podzielić na grupy żywieniowe i mieszać oddzielną dawkę dla każdej z grup, a każda dawka powinna pozwalać na produkcję mleka przynajmniej średniej dla danej grupy. Podawanie tej samej dawki dla każdej z grup jest dość ryzykowne i może przynieść więcej strat niż korzyści, chyba że zwierzęta wyróżniające się ze stada będą premiowane dodatkiem paszy treściwej.

Stacja paszowa tylko na start laktacji

Najczęściej spotykanym "ustawieniem" dawki mieszanej w wozie paszowym jest 24 kg mleka, a dla zwierząt o wyższej produkcji mleka mieszanka jest suplementowana dodatkową ilością pasz treściwych (z ręki, stacji paszowej, czy choćby w robocie udojowym) do poziomu odpowiedniego dla aktualnej produkcji mleka. Z tym, że teoretycznie mieszanka taka nazywać się powinna PMR (Partially Mixed Ration), czyli dawka częściowo kompletna.

W naszym gospodarstwie dawka jest zbilansowana na 29 kg mleka - jest to dość wysoko, ale taki stan osiągniemy głównie dzięki dobrej jakości paszom objętościowym (wysokiej koncentracji energii w kiszonce z kukurydzy, dodatku kiszonego ziarna kukurydzy, kiszonki z lucerny) oraz dodatku śrut poekstrakcyjnych do wozu paszowego. Dodatkowo dla wybitnie wydajnych sztuk oraz krów będących w początkowej fazie laktacji - by uniknąć problemów tego okresu - pasza produkowana na zamówienie o potężnej koncentracji składników jest rozdawana w stacji paszowej - tłumaczy hodowca.

Stado nie jest podzielone na grupy żywieniowe, oprócz oddzielenia krów zasuszonych i jałowic cielnych od "produkcyjnej" części stada. Jak do tej pory, rozwiązanie to nie przynosi żadnych powikłań, choćby z ketozą jako następstwem zatuczenia krów. Przypadki ketozy owszem, występują, ale są to dosłownie sporadyczne "wpadki", które na tle wielkości stada (200 krów mlecznych) nie przekraczają progów alarmowych - dodaje hodowca.

Stały dostęp do TMR-u

W analizowanym gospodarstwie mieszanka TMR dostarczana jest zwierzętom na bieżąco, tak by miały do niej stały dostęp.

Żywienie pełnodawkowe TMR, czyli mieszanina pasz treściwych i objętościowych w specjalnie do tego przystosowanym urządzeniu, jakim jest wóz paszowy, niesie za sobą zarówno koszty ponoszone na zakup owego specjalistycznego sprzętu oraz jego amortyzację, jak i wiele korzyści powiązanych zarówno z czynnikami ekonomicznymi (wzrost produkcji mleka, wzrost zdrowotności stada), jak i mniejszymi nakładami pracy poświęcanymi na zadawanie paszy.

Można by rzec, że system żywienia TMR umożliwia precyzyjną produkcję mleka na najwyższym poziomie - rozpatrując to pod kątem wielkości stada, jak i wysokich wydajności (powyżej 9000 kg/laktację) uzyskiwanych od aktualnie utrzymywanych krów.

Niektórzy naukowcy podkreślają, że wóz paszowy jest cudownym urządzeniem, jednak jednym z bardziej niebezpiecznych w rękach hodowców. Jest to spowodowane tym, że posiadanie tej maszyny wymaga stałej kontroli zachowania zwierząt, ciągłej ich obserwacji, a także wnikliwej analizy składu mleka, z której można wywnioskować bardzo dużo istotnych informacji.

W zasadzie w każdym gospodarstwie istnieje pewna technika zadawania paszy, która najlepiej sprawdza się w danych warunkach. Coraz częściej można spotkać się w polskich oborach z mieszanką TMR zadawaną krowom na bieżąco, tak by miały do niej stały dostęp.

W badaniach przeprowadzonych na europejskich krowach wykazano, że dwukrotne w ciągu dnia zadawanie mieszanki TMR krowom, w porównaniu do jednokrotnego, spowodowało wzrost pobrania paszy o 1,4 kilograma suchej masy, co przełożyło się na wyższą o 2 kilogramy produkcję mleka oraz mniejszą tendencję do sortowania dawki o prawie 1 proc. Sortowanie dawki ma istotne znaczenie, zarówno w zdrowotności stada, jak i jego produkcyjności, gdyż dowiedziono, że każdy dwuprocentowy (2 proc. więcej cząstek długich w niedojadach) wzrost sortowania dawki powiązany jest ze spadkiem produkcji mleka o 1 kilogram/dzień.

Zwiększenie częstotliwości zadawania paszy wpływa również na wydłużenie czasu poświęconego na pobieranie paszy przy stole paszowym, a także na większą stabilność ich pobierania w ciągu dnia. Dzięki temu uzyskujemy większą stabilność procesów zachodzących w żwaczu, a to przekłada się na mniejsze "skoki" pH jego treści - mniejsze ryzyko występowania subklinicznej kwasicy, lepszą strawność włókna, większe pobranie suchej masy.

Wnioskować można zatem, że każda technika zadawania paszy przyczyniająca się do zwiększenia dostępności paszy w ciągu dnia wpływa korzystnie na pobranie paszy, wyższą produkcję mleka, a także na wyższą efektywność produkcji.

Głęboka ściółka w oborze

Utrzymanie krów na głębokiej ściółce było wiele lat temu praktycznie wiodącym systemem utrzymania bydła w Polsce. W systemie tym, obornik z budynku był usuwany dwukrotnie w ciągu roku (w półrocznych odstępach), co było powiązane z jego rozwiezieniem na pola.

Aktualnie hodowcy bydła wybierają mniej pracochłonne systemy utrzymania - bezściołowe. Jednak sporadycznie znaleźć można jeszcze mniejsze stada w tego typu systemie, zdarzają się również duże stada - ale bardzo rzadko.

Oprócz dużej pracochłonności tego systemu - powiązanej z codziennym dościelaniem legowisk bądź całego budynku - problemem jest również ściółka, na którą zapotrzebowanie jest bardzo duże w "głębokiej" oborze. Słoma jest droga, a z jej dostępnością różnie bywa.

Cała powierzchnia legowiskowa stanowi zagłębienie w budynku. Zagłębienie to wynosi nieco ponad 1 metr (1,1 m), nie ma tam praktycznie żadnych przeszkód, a więc krowy mogą się położyć w dowolnym miejscu, które najbardziej im odpowiada.

Dostęp do stołu paszowego krowy mają z tzw. ganka paszowego, na który wchodzą po schodkach - tam podłoga jest szczelinowa. Betonowe ruszta zakrywają kanał na gnojowice o głębokości ponad 2 metrów i długości całego budynku. Gnojowica jest przepompowywana do zbiornika, w którym jest przechowywana.

Po nagromadzeniu znacznej ilości obornika (powyżej 40 cm) zaczynają zachodzić w nim procesy fermentacyjne, co powoduje wytworzenie znacznych ilości ciepła (w budynku robi się zaduch). Jest to sygnał, by ten obornik z budynku usunąć, więc robimy to częściej niż 2 razy w roku, ale zawsze bezpośrednio na pole - opowiada hodowca.

Na dościelenie całego budynku, w którym utrzymywane jest 200 krów mlecznych, dziennie zużywane jest ok. 10 balotów słomy o wymiarach 150/120 (przeważnie 10, czasem więcej, ale nigdy mniej), co daje roczne zapotrzebowanie na słomę ok. 3500 takich balotów - dodaje.

Codzienne rozścielenie słomy w budynku zajmuje ok. 1 godziny dla dwóch osób.

- Dobrymi stronami tego systemu utrzymania są przede wszystkim zdrowe kończyny. Odeszliśmy nawet od dwukrotnej korekcji racic i wykonujemy ją tylko raz do roku. Drugim plusem jest obornik, duże jego ilości pozwalają na bardzo dobre nawożenie pól uprawnych, co przekłada się na plony. Minusem jest jednak pracochłonność, a niekiedy również cena ściółki - tłumaczy hodowca.

Wyzwanie dla wentylatora

W budynku zastosowany jest system wentylacji mechanicznej, który opiera się o dwa wentylatory poziome (rzadko spotykane w polskich oborach).

- Mankamentem tego systemu, który musimy w najbliższym czasie poprawić, jest zbyt niska szczelina tuż pod okapem dachowym - mówi hodowca.

- Podczas budowy obory (ponad 10 lat temu) obawialiśmy się srogiego klimatu (mroźna zima). Teraz jednak widzimy, że zupełnie nie ma czego się obawiać zimą, a niestety latem, w największe upały wentylatory poziome zastosowane w budynku - pomimo naprawdę dobrego działania - nie są wystarczające - dodaje.

- By wymiana powietrza następowała na zadowalającym poziomie, a temperatura była utrzymywana w optymalnym zakresie, wspomniana szczelina powinna mieć co najmniej 150 cm wysokości na szerokości całego budynku - tłumaczy hodowca.

Najtrudniejszą porą dnia, jesli chodzi o temperaturę w budynku, jest wieczór.

Rano budynek jest jeszcze wychłodzony po nocy, w okolicach południa nadal nie ma stanów alarmowych, gdyż wentylacja radzi sobie z temperaturą doskonale.

Dopiero wieczorem, gdy nagrzane mury budynku zaczynają oddawać ciepło do wewnątrz, w budynku robi się zbyt ciepło.

Zarządzanie stadem

Hodowca do zarządzania swoim stadem wykorzystuje program sprzężony z halą udojową oraz stacją paszową. Liczne moduły pozwalają na kontrolę wielu czynników powiązanych z poruszaniem się krów (wejścia do stacji paszowej), parametrami mleka (podczas doju analizowane są oprócz ilości mleka czynniki związane ze zdrowotnością wymienia).

Programy do zarządzania są pomocne w prowadzeniu licznego stada krów mlecznych, lecz nie eliminują one obserwacji zwierząt. W analizowanym gospodarstwie hodowca o tym doskonale pamięta i poświęca swój czas na obserwację.

Oprócz tego sam inseminuje krowy, również samodzielnie wybiera do tego zabiegu nasienie.

Podsumowanie

Precyzja żywienia i dbałość o najwyższą jakość pasz objętościowych pozwalają hodowcy na uzyskiwanie wysokich wydajności mlecznych od krów utrzymywanych w analizowanym gospodarstwie.

Jednocześnie zachowana jest wysoka zdrowotność stada.

Pomimo głębokiej ściółki, zwierzęta są czyste, co jest efektem odpowiedniego ścielenia części legowiskowej obory. Jest to czynność bardzo pracochłonna, ale oprócz wspomnianej czystości zwierząt przekłada się na wysoką zdrowotność wymion. System utrzymania na głębokiej ściółce korzystnie wpływa również na zdrowotność kończyn krów - pozwolił hodowcy na przejście do jednokrotnego w ciągu roku wykonywania korekcji racic.

Artykuł pochodzi z archiwum wydania Farmera ---> kliknij i zobacz!

Zapraszamy do prenumeraty magazynu Farmer!!!



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (1)

  • Lewar 2015-08-16 02:27:33
    https://www.youtube.com/watch?v=gM-hfOXwYGk
    Popatrz Pan obora na 370 krów dojnych , praca ??!!! 3 osoby spokojnie pracują , udój trzykrotny wydajność średnia 12000 litrów mlika }:) słoma w Holandii 100 Euro za tonę dobra informacja dla cyganów z pod mławy }:)

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.234.211.61
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

KONTAKT24

Widziałeś, słyszałeś coś ważnego? Byłeś świadkiem niecodziennego wydarzenia? Napisz do nas! Opublikujemy, zainterweniujemy, pokażemy całemu światu. Jesteśmy dla Was 24 h na dobę, 7 dni w tygodniu.

DODAJ PLIKI

Kliknij lub przeciągnij pliki z dysku i upuść. Max. rozmiar pliku 4 MB.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.