Agnieszka Maliszewska, podczas 17 Międzynarodowego Forum Mleczarskiego wspominała o konieczności wspierania młodych rolników do tego, by chcieli kontynuować rodzinną produkcję i dalej rozwijać swoje gospodarstwa.

Jednym z przykładów transformacji cyfrowej, przedstawianych podczas 17 MFM był wykład Jakoba Reinholda z Wydziału Ekonomicznego Ambasady Rzeczypospolitej Polskiej w Niemczech, który przedstawił przykłady cyfryzacji w niemieckim sektorze mleczarskim. – Najbardziej powszechnymi urządzeniami w zakresie możliwości cyfrowych są roboty udojowe, urządzenia czyszczące systemy wentylacyjne oraz automatyczne podajniki paszy. Szacuje się, że w 2016 r. w 5,5 tys. niemieckich gospodarstw użyto ok. 7800 automatycznych systemów udojowych (ASU). Zebrane dane wykazały, że automatyzacja pozwala zwiększyć średnio w gospodarstwach mleczność stad o 7 proc.

Jakob Reinhold Ambasada RP w Niemczech
Jakob Reinhold Ambasada RP w Niemczech

Jakob Reinhold podkreślał, że transformacja cyfrowa charakteryzuje się skuteczniejszym wykorzystaniem środków, jest zjawiskiem przyjaznym dla zwierząt oraz zapewnia zrównoważoną produkcję żywności o wysokiej jakości, jednocześnie usprawniając procesy związane z pracą.

Ważną konkluzją było stwierdzenie, że transformacja cyfrowa oferuje możliwości ale wymaga również poważnych przemyśleń dotyczących pozycji rolnika. Według Federalnego Ministerstwa Polityki Żywnościowej i Rolnictwa czas pracy biurowej wzrośnie o ok. 20 proc., przy czym czas pracy w oborze zmniejszy się o 35 proc.

Zdaniem badaczy w ciągu najbliższych 20 lat, 42 proc. istniejących miejsc pracy przejdzie transformację cyfrową. Rolnik musi aktywnie kształcić się dalej, by być gotowym na zmieniające się środowisko pracy – Współpraca naukowców, rolników i społeczeństwa musi ulec poprawie, abyśmy mogli w pełni wykorzystać potencjał transformacji cyfrowej – tłumaczył Jakob Reinhold.