Coraz większy nacisk na zrównoważoną i niskoemisyjną produkcję zwierzęcą sprawia, że podejmowane decyzje inwestycyjne wymagają pogłębionej analizy, której wynikiem powinien być kompromis pomiędzy poniesionymi kosztami, zapewnieniem dobrostanu zwierząt oraz wpływem inwestycji na klimat i środowisko.

Jeśli chodzi o koszty inwestycji budowlanych, to trzeba zaznaczyć, że te w ostatnim roku mocno wzrosły, co dotyczy zarówno samych materiałów budowlanych, jak również usług budowlanych. Stąd też warte uwagi są coraz bardziej popularne wśród rolników obory o lekkiej konstrukcji z otwartymi ścianami bocznymi, zabezpieczonymi regulowanymi kurtynami. Tego typu obiekty wymagają mniejszych nakładów na materiały budowlane, są szybsze w realizacji, jak również zapewniają lepszy mikroklimat dla utrzymywanych zwierząt. Biorąc pod uwagę wspomniany mikroklimat warto zwrócić uwagę na pewną przewagę wolnostanowiskowego systemu utrzymania na ściółce względem systemu bezściółkowego ze zbiornikiem na gnojowicę umieszczonym pod podłogą szczelinową.

Duża kubatura obiektu jest podstawą zapewnienia zwierzętom dobrego mikroklimatu, fot. M.Pilewski.jpg
Duża kubatura obiektu jest podstawą zapewnienia zwierzętom dobrego mikroklimatu, fot. M.Pilewski.jpg

Badania przeprowadzone przez Prof. Władysława Romaniuka oraz pracowników Instytutu Technologiczno-Przyrodniczego Zakładu Eksploatacji i Budownictwa Wiejskiego w Falentach o/Warszawa wskazują na znacznie niższe stężenie szkodliwych gazów w pierwszym ze wskazanych obiektów. Wyniki uzyskane podczas badań dla obory wolnostanowiskowej boksowej- ściółkowej wynoszą w zakresie średniego stężenia dwutlenku węgla (CO2) 947,7 ppm i amoniaku (NH3) 5 ppm. Natomiast dla obory wolnostanowiskowej bezściółkowej z kanałami gnojowicowym przykrytymi podłogą szczelinową średnie stężenie dwutlenku węgla (CO2) wyniosło 1500,89 ppm, a dla amoniaku (NH3) 10,6 ppm. Jak więc pokazują uzyskane wyniki, stężenia szkodliwych dla zwierząt gazów są niemal dwukrotnie niższe w oborze ściółkowej.

Powyższe wyniki wskazują, że już na etapie wyboru systemu utrzymania zwierząt, a co za tym idzie, sposobu usuwania i magazynowania odchodów, hodowca może wpływać na komfort zwierząt, jak również na poziom emisji gazów niekorzystnie wpływających na klimat.

Zalety systemu ściółkowego z pełną podłogą

Wśród korzyści utrzymania krów w boksach ścielonych z pełną podłogą na korytarzach, w porównaniu do boksów bezściółkowych z podłogą szczelinową można wyróżnić m.in.:

  • wysoki komfort wypoczynku zwierząt - przy leżeniu ściółka ulega odkształceniu i tworzą się w niej niecki legowiskowe odpowiadające kształtom ciała krowy; krowy leżą w boksie około 12 godzin na dobę,
  • podłoga pełna na korytarzach zapewnia stabilne obciążenie kończyn i daje krowom pewność poruszania się po podłożu;
  • niższe stężenie szkodliwych gazów (dwutlenku węgla i amoniaku).

W oborach wolnostanowiskowych ze ściółkowym systemem utrzymania najczęściej wykonuje się pełną podłogę, z której odchody usuwane są przy pomocy mechanicznych zgarniaczy, których cykl pracy dostosowywany jest do pory dnia, pory roku, czy też obsady zwierząt. Odchody usuwane są poza budynek do zbiorników zewnętrznych, gdzie mogą być wzbogacane preparatami mikrobiologicznymi i przy pomocy separatora ponownie wykorzystane jako ściółka na legowiska lub przepompowywane bezpośrednio do zbiornika magazynowego.

Posiadając magazynowaną w zbiorniku bazę surowcową w postaci gnojowicy, istnieje również perspektywa na wykorzystanie jej decydując się na budowę biogazowni w gospodarstwie. W obliczu galopujących cen energii elektrycznej, cieplnej i nawozów, uruchomienie w gospodarstwie biogazowni, wydaje się być dobrym kierunkiem inwestowania. Takie rozwiązanie z jednej strony pozwala zapewnić niezależność energetyczną gospodarstwa, z drugiej zaś strony jest źródłem cennego nawozu organicznego w postaci masy pofermentacyjnej pozwalając na zmniejszenie o 20 proc. stosowania nawozów mineralnych oraz środków ochrony roślin jak tego dowodzą przeprowadzone badania oraz doświadczenie posiadaczy takich obiektów w gospodarstwie.

Przy planowaniu budowy nowej obory, mając na uwadze względy dobrostanu zwierząt, warto rozważyć zwiększenie powierzchni bytowej w przeliczeniu na jedną sztukę, co ma być premiowane w nowej perspektywie finansowej Wspólnej Polityki Rolnej na lata 2021-2027. W ramach ekoschematu „dobrostan zwierząt” jedną z możliwości uzyskania dodatkowych płatności będzie wybór wariantu zwiększona powierzchnia utrzymania o 20 lub 50 proc. Rzecz jasna -każdy hodowca będzie musiał indywidualnie przekalkulować, czy uzyskane przychody z pomniejszonego stada w połączeniu z dopłatami będą w stanie zrekompensować poniesione koszty na zwiększenie powierzchni bytowej w przeliczeniu na jedną sztukę.

Decyzje budowlane okiem hodowcy

Wspomniane rozwiązania wspierające dobrostan zwierząt i wykazujące ograniczony wpływ na klimat zastosował w swoim gospodarstwie Pan Maciej Pilewski z powiatu płockiego w województwie mazowieckim. Pan Maciej od kilku miesięcy użytkuje nową oborę dla krów mlecznych, przeznaczoną dla 170 DJP o łącznej powierzchni ok. 2800 m2. Nowo wybudowana obora i zbiornik żelbetowy zaprojektowana i wykonana przez firmę WOLF System opiera się na konstrukcji stalowej, przy czym wiązary wykonane są z odpornego na trudne warunki mikroklimatu drewna klejonego. W otwartych ścianach bocznych zamontowane są sterowane automatycznie kurtyny.

Hodowca zdecydował się na wybór obory z pełną podłogą, z której odchody usuwane są przy pomocy zgarniaczy. Zgarniacze usuwają odchody do kanału poprzecznego, po czym przy pomocy pompy są transportowane do zbiornika żelbetowego o pojemności 2225 m3. Filarem sukcesu zbiorników jest wysokiej jakości szalunek - opracowany przez WOLF System - który nie posiada kotew łączących, dzięki czemu zapewnia maksymalną szczelność budowanych zbiorników.

W gospodarstwie Pana Pilewskiego gnojowica przy pomocy pompy transportowana jest do zbiornika żelbetowego o pojemności 2225 m3, fot. M.Pilewski
W gospodarstwie Pana Pilewskiego gnojowica przy pomocy pompy transportowana jest do zbiornika żelbetowego o pojemności 2225 m3, fot. M.Pilewski

Zdaniem Pana Macieja podłoga szczelinowa jest dobra dla hodowcy, ale nie dla zwierząt. Na litej podłodze zostało przeprowadzone frezowanie, w wyniku czego powstała kratownica po której zwierzęta pewnie się poruszają. Nacięcia hodowca wykonał również w starej oborze i jak zauważył zwierzęta wcześniej poruszały się z dużą ostrożnością, a po przeprowadzeniu tego zabiegu krowy po oborze zaczęły biegać.

Podłoga szczelinowa jest dobra dla hodowcy, ale nie dla zwierząt - uważa Maciej Pilewski.

Poza komfortem zwierząt dodatkowym kryterium wyboru takiego typu obory był wysoki poziom wód gruntowych, który uniemożliwiałby wykonanie zbiorników na gnojowicę pod oborą. Korzystny mikroklimat w nowej oborze, wynikający z dużej kubatury, na co wpływa m.in. wysokość kalenicy na poziome aż 12 m oraz ogólna poprawa komfortu utrzymywanych krów, sprawiły, że wydajność zwierząt w nowym obiekcie wzrosła w stosunkowo krótkim okresie o ok. 2 kg mleka/ szt./dobę.