Ceny bydła nadal dalekie są od zadowalających, jednak ważne, że przestały spadać, a nawet widać pozytywne zmiany. Choć górne stawki w cennikach bydła nie uległy drastycznym zmianom, to widać, że zakłady z niższymi cenami teraz wyrównują stawki do tych maksymalnych.

Obecnie stawki za buhaje w klasie R dochodzą do 12,2 zł/kg. Z kolei ceny w klasie O zatrzymują się na poziomie 11,8 zł/kg. Cena samców skupowanych w wadze żywej to maksymalnie 6,5 zł/kg.

Aktualnie górne stawki w przypadku jałówek w klasie R wynoszą 12,8 zł/kg, a w klasie O 12 zł/kg. Za jałówki skupowane na wagę żywą rolnicy mogą otrzymać do 6,5 zł/kg.

Ceny krów, przypadku sztuk sprzedawanych w rozliczeniu na WBC dochodzą do 10,8 zł/kg. Za żywą wagę producenci zaś mogą otrzymać maksymalnie 4,6 zł/kg. (ceny netto).

Trzeba mieć nadzieję, że pozytywny trend zostanie z nami na dłużej. Stopniowe odmrażanie światowych gospodarek, powoduje również wznowienie rozmów o eksporcie i zawierania nowych kontraktów. Kolejne miesiące powinny więc przynosić wyłącznie zmiany na plus.