Średnia cena świeżego (surowego) mleka w drugim tygodniu sierpnia 2021 roku, w 10 głównych prowincjach produkujących mleko, w tym w Mongolii Wewnętrznej i Hebei, wyniosła 4,36 CNY/kg i było to o 0,2% więcej niż w poprzednim tygodniu i więcej o 18,2% w ujęciu rok do roku. Średnia miesięczna dla sierpnia, obemująca monitoringiem cały kraj, to 4,40 CNY/kg.

Cena na poziomie 4,40 CNY utrzymuje się od czerwca 2021 roku. W styczniu bieżącego roku średnia cena ogólnokrajowa wyniosła 4,34 CNY. Co ciekawe w grudniu ubiegłego roku (a więc miesiąc wcześniej) była na poziomie 3,96 CNY. Z kolei w sierpniu ubiegłego roku cena wyniosła 4 CNY.


Ponad 2 mln ton

Od stycznia do końca czerwca 2021 roku Chiny zaimportowały 2 mln 170 tys. ton mleka i produktów mleczarskich o łącznej wartości 7,2 mld dolarów, co w ujęciu rok do roku jest więcej odpowiednio o 21,6% oraz o 25,6%.

Z kolei w ciągu sześciu miesięcy tego roku Chiny zaimportowały 900 tys. ton mleka w proszku (liczonym w 2,7 mln to) o łącznej wartości 4,6 mld dolarów. W porównaniu z takim samym okresem ubiegłego roku było to dla wolumenu więcej o 44,3%, a dla wartości o 27,8%.

Według publikacji „Polski handel zagraniczny produktami mlecznymi w okresie styczeń-kwiecień 2021 r.”, przygotowanej przez Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa (KOWR), eksport produktów mleczarskich z Polski do Chin, w pierwszych czterech miesiącach tego roku wyniósł 53 mln euro i w całym eksporcie produktów mlecznych sprzedaż do tego kraju stanowiła 6%.

Na zwiększenie wolumenu jak i wartości sprzedaży do Państwa Środka powinna wpłynąć możliwość eksportu od kwietnia tego roku produktów mleczarskich na cele paszowe. Generalna Administracja Celna Chińskiej Republiki Ludowej (GACC) wydała pod koniec marca 2021 roku wytyczne w sprawie wymagań dotyczących kwarantanny i wymagań sanitarnych dla produktów mleczarskich na cele paszowe importowanych z Polski, które w praktyce otworzyły chiński rynek na te produkty, w których polscy producenci, w stosunku do innych zagranicznych z tzw. zachodu, mają wiele do zaoferowania w zakresie jakości, jak i ceny. Na 88 polskich zakładów mleczarskich, mających uprawnienia eksportowe do Chin, 56 posiada zezwolenie na eksport produktów mleczarskich na cele paszowe.

Celem jest genetyka

Produkcja mleka w Chinach należy – podobnie jak hodowla świń oraz produkcja wieprzowiny – do branż strategicznych, nie tylko chińskiego rolnictwa, ale chińskiej gospodarki w ogóle. Od 2008 roku, czyli afery z melaminą w mleku w proszku dla dzieci, chińska branża zrobiła cywilizacyjny skok. Cały proces produkcji mleka, począwszy od hodowli bydła mlecznego, poprzez uprawę zbóż i produkcję pasz aż po przetwórstwo mleka oraz sprzedaż detaliczną mleka i wyrobów z niego, przeszedł głębokie zmiany technologiczne oraz jakościowe. Mimo podjętego wysiłku samowystarczalność mleczna obecnie wynosi 75%, co jest i tak o 5% więcej, bowiem na koniec 2020 roku chiński rząd planował w 2015 roku, że będzie to jedynie 70%.

Obecnie najsłabszym ogniwem jest hodowla krów mlecznych. Jest ich po prostu za mało, a do tego są mniej wydajne, niż np. polskie krowy, co nie pozwala w pełni zaspokoić potrzeb krajowych na mleko i produkty z niego. Według danych z marca bieżącego roku chińskiego Ministerstwa Rolnictwa i Spraw Wiejskich pogłowie krów mlecznych w Chinach wyniosło 10,44 mln sztuk, gdzie 85% stanowi rasa holsztyńska. W 2020 roku średnia, krajowa wydajność dorosłych krów osiągnęła poziom 8300 kg, co stanowi wzrost o 3500 kg w porównaniu z 2008 rokiem.

W celu dalszej poprawy jakościowej chińskich krów Ministerstwo Rolnictwa i Spraw Wiejskich wiosną tego roku opublikowało „Krajowy plan doskonalenia genetycznego bydła mlecznego (2021-2035)”. Przewidziane są w nim m.in. nakłady finansowe na rozwój genetyki u buhajów mlecznych. Ponadto program przewiduje również wsparcie dla rolników począwszy od edukacji w zakresie nowych sposobów hodowli krów mlecznych, karmienia, ich leczenia, aż po pomoc finansową na rozwój gospodarstw (obory, przechowalnie pasz, pobór i przechowywanie mleka itd.).

Chińskie ministerstwo rolnictwa prognozuje, że skuteczna realizacja tego programu powinna zapewnić do 2035 roku stuprocentową samowystarczalność na mleko.