Kwestia ograniczenia emisji gazów cieplarnianych w hodowli stanowi z pewnością duże wyzwanie, tym bardziej, że jeszcze do niedawna mało kto traktował ten temat poważnie, postrzegając zagadnienie w kategoriach ciekawostek naukowych.

Jednak oprócz zagrożeń związanych z możliwością narzucenia określonych norm, okazuje się, że po głębszej analizie można w tym temacie doszukać się pewnych plusów. Otóż emisję w pewnym stopniu można ograniczyć poprzez optymalizację żywienia bydła. Wykorzystanie składników pokarmowych zgodne z zapotrzebowaniem może ograniczyć straty wynikające z nadpodaży tych składników, co w konsekwencji może przełożyć się pozytywnie na ostateczny wynik finansowy.

O obecnych i przyszłych narzędziach wykorzystywanych w chowie i hodowli bydła do ograniczania emisji gazów cieplarnianych mówił dr Marcin Pszczoła z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu.

Zachęcamy do obejrzenia pełnej retransmisji sesji Narodowych Wyzwań w Rolnictwie