W budynku przypominającym namiot na dużej farmie mlecznej w stanie Utah, na wysokich wieżach z ziaren zbóż produkowana jest świeża zielonka. To rozwiązanie realizowane jest w ramach staru-upu Grōv Technologies, który przeniósł produkcję pasz na nowy poziom.

System pozwala na zbiory paszy dla bydła już po sześciu dniach od wysiewu nasion. Wzrost roślin odbywa się bez udziału pestycydów, a ilość wykorzystywanej w tej technologii wody jest ograniczona do 5 proc. w porównaniu z tradycyjną uprawą.

Pojedyncza wieża w tym systemie zajmuje nieco ponad 80 m2 kwadratowych, ale jak twierdzi firma, może wyprodukować tyle pszenicy lub jęczmienia, jak z 14 do 20 ha ziemi uprawnej.
- Dostępność gruntów ornych, zwłaszcza na paszę dla zwierząt, kurczy się - mówi Steve Lindsley, prezes Grōv Technologies.

Na niektórych obszarach oznacza to wycinanie lub palenie lasów, aby stworzyć miejsce na uprawy dla bydła. System ten może zmniejszyć odległość transportu pasz dla zwierząt. Przykładem mogą być Chiny, które kupują ziemię rolną na całym świecie, aby produkować pasze dla własnych zwierząt, w tym w USA.

Farma w Utah, zwana Bateman's Dairy Farm, jako pierwsza testuje nową technologię. Wewnątrz nowego budynku znajduje się 10 wież, każda o wysokości około 8 m, wypełnionych trawą pszeniczną. Wszystko jest zautomatyzowane: robot wysiewa ok. 2 kg nasion na każdej tacy, a następnie wysyła je do systemu, gdzie czujniki monitorują warunki, aby zapewnić uprawie światło i potrzebną wodę, aż do automatycznego zbioru, który przeprowadza się w ciągu sześciu dni od wysiewu.

Firma zapewnia wsparcie, ale system jest zaprojektowany do samodzielnego działania, bez dodatkowej pracy ze strony rolnika. System został również zaprojektowany tak, aby zminimalizować koszty eksploatacji. Na przykład niestandardowe oświetlenie startupu nie emituje ciepła, co pozwala uniknąć wysokich rachunków za klimatyzację. Firma twierdzi, że system może również działać na energii odnawialnej i planuje osiągnąć zerową emisję netto do 2025 r.

Producent szacuje, że rolnicy mogą uzyskać zwrot z inwestycji w technologię w ciągu trzech lat. Wraz z postępem zmian klimatycznych uprawa w pomieszczeniach może również pomóc złagodzić ryzyko związane z nasilającymi się suszami, falami upałów, powodziami, burzami i innymi ekstremalnymi warunkami pogodowymi.

Technologia ta nie ma na celu całkowitego zastąpienia konwencjonalnego rolnictwa, ale wsparcie procesu żywienia bydła. Na farmie w Utah nowy system pilotażowy zapewnia 15 proc. paszy dla około 2000 krów. Ale nawet zastąpienie ułamka tradycyjnego rolnictwa może przynieść znaczące zmiany. Jest to szczególnie wartościowe, jeśli niektóre pola uprawne można ponownie zalesić, pomagając wchłonąć nadmiar węgla z atmosfery w celu zwalczania zmian klimatycznych.

Lindsley twierdzi, że rolnictwo może wykorzystać tę technologię jako przeciwwagę dla działań organizacji, które próbują odciągnąć ludzi od wołowiny i produktów mlecznych.

Chcesz kupić bądź sprzedać paszę lub dodatki paszowe? Zajrzyj na gieldarolna.pl