Przeglądając oferty produktów wykorzystywanych do zbioru zielonek, niestety nie ma wątpliwości, że w zbliżającym się sezonie trzeba będzie się liczyć ze znacznie wyższymi nakładami.

W przypadku lokalnych dystrybutorów dostępność folii kiszonkarskiej jest ograniczona, trwa oczekiwanie na nowe dostawy, których ceny niekiedy nie są jeszcze znane, ponieważ nadal ulegają dynamicznym zmianom. O ile z zakupem siatki, czy sznurka obecnie nie ma większych problemów, tak już folia do balotów stanowi produkt, który trudniej znaleźć na rynku.

- Zostały nam znikome ilości zapasów z ubiegłego sezonu, które sprzedajemy jeszcze po starej cenie. Jeśli chodzi o nowe dostawy, to są zapowiedzi podwyżek rzędu minimum 30 proc. Według mojej wiedzy główną przyczyną wzrostu cen są wyższe koszty zakupu surowca, z którego produkowane są folie – słyszeliśmy od przedstawiciela jednej z firm oferujących folie rolnicze.

W przypadku dużych producentów i importerów tego asortymentu, padają zapewnienia, że towaru nie zabraknie, jednak niestety potwierdzają też informację, że trzeba będzie liczyć się z wyraźnymi podwyżkami.

- Jeśli chodzi o dostępność, rolnicy póki co nie muszą się obawiać, produkcja trwa na bieżąco. Staramy się też poszerzać asortyment o produkty, które będą dopasowane cenowo do oczekiwań. Niestety obserwujemy wzrost cen w całym asortymencie, zaczynając od folii pryzmowych, przez siatki, po folie do owijania sianokiszonki – mówi Karolina Łukaszczyk, przedstawiciel handlowy firmy Center Plast Sp. z o.o.

Niewątpliwie wzrost stawek obejmie cały asortyment do zbioru zielonek, jednak obecnie szczególnie widoczne są podwyżki cen folii do owijania bel, które sięgają 30 - 40 proc. O ile w ubiegłym sezonie dobrej jakości folię do bel można było zakupić znacznie poniżej 400 zł za rolkę o szerokości 750 mm (1500 m długości), tak obecnie taki produkt trudno jest znaleźć w cenie niższej niż 500 zł brutto.

Ceny siatki do bel o długości 2000 m zbliżają się już do 500 zł/szt. Za kłębek sznurka do prasy rolującej i małej kostki trzeba zapłacić minimum 50 zł/szt., natomiast do pras wielkogabarytowych to wydatek przekraczający 100 zł/ szt.

To jednak tylko część kosztów niezbędnych do zbioru pasz objętościowych. Nie sposób przecież zapomnieć o horrendalnych cenach nawozów mineralnych, bez których nie sposób się obyć, jeśli liczymy na przyzwoite plony. Dodatkowo, w procesie zbioru pasz objętościowych konieczne są niemałe ilości oleju napędowego, którego obecna cena, pomimo wprowadzonej obniżki, nadal jest spektakularnie wysoka.

Sprawdź ofertę asortymentu do zbioru zielonek na Giełdzie Rolnej