Choroby wirusowe są szczególnie kłopotliwe dla hodowców bydła. Mogą się one łatwo dostać do stada i rozprzestrzenić w nim (poprzez kontakt bezpośredni, płciowy, inseminację, narzędzia i sprzęt wykorzystywane do obsługi zwierząt oraz drogą aerogenną), a wyeliminowanie ich jest niezwykle trudne i kosztowne, ze względu na możliwość rozsiewania wirusa przez osobniki bez widocznych objawów oraz, w niektórych przypadkach, ich dożywotnie nosicielstwo, które powoduje konieczność brakowania takich sztuk.

Nie bez znaczenia jest również ich wpływ na ekonomikę produkcji. Jak podkreśla dr n. wet. Sebastian Smulski z Katedry Chorób Wewnętrznych i Diagnostyki Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu wystąpienie zakaźnego zapalenia nosa i tchawicy bydła (IBR) oraz wirusowej biegunki bydła (BVD) ma duży wpływ na efekty ekonomiczne gospodarstwa m.in. ze względu na ścisłą korelację pomiędzy wystąpieniem tych jednostek chorobowych a ilością wyprodukowanego mleka.

– Obie jednostki chorobowe mają ogromne znaczenie, ponieważ wpływają na ilość wyprodukowanego mleka, warto więc zainteresować się tym czy stado mamy wolne do tych jednostek, czy nie – tłumaczy dr Smulski.

Pytany o potencjalną wielkość strat dr Smulski podkreślił, że proces ten jest tak złożony, że trudno to jednoznacznie określić.

– Jest wiele możliwości, więc straty mogą zróżnicowane – od niewielkich do ogromnych. Wszystko zależy od tego jak duży jest problem i jak mocno zainfekowane jest stado. Tak więc sama świadomość tego czy stado jest wolne czy nie jest ma bardzo duże znaczenie i wpływa na efekty ekonomiczne gospodarstwa – stwierdza.

Ekspert podkreślił, że w stadach bydła w Polsce istnieje spory problem z tymi jednostkami chorobowymi.

 –  W Polsce wciąż mamy bardzo dużo zakażonych stad i nie podejmuje się żadnych działań w tym zakresie. W przypadku tych jednostek chorobowych nie ma możliwości leczenia, więc jednym sposobem jest eliminacja zwierząt lub szczepienia. Dopiero wtedy możemy mówić o uzyskaniu lepszego statusu i o tym, że jest podniesiona produkcyjność mleczna, ponieważ wpływ jest dość istotny a zależność pomiędzy tymi jednostkami chorobowymi i ilością wyprodukowanego mleka jest ściśle skorelowana – zaznacza dr Smulski.

Więcej na temat chorób wirusowych bydła będzie można dowiedzieć się podczas Narodowych Wyzwań w Rolnictwie, które odbędą się 3 listopada 2021 r. w Warszawie! Zapraszamy do rejestracji!