Jak informuje Europejskie Stowarzyszenie Żydów (EJA), przywódcy żydowscy usłyszeli w środę z ust ministra Grzegorza Pudy wyczekiwane zapewnienie, że jego resort nie prowadzi obecnie prac zmierzających do zmiany zasad uboju w celu ograniczenia dostaw koszernego mięsa na eksport do wspólnot religijnych w całej Europie.

Minister spotkał się z rabinem Menachemem Margolinem, przewodniczącym Europejskiego Stowarzyszenia Żydów, Binyominem Jacobsem, naczelnym rabinem Holandii, oraz Edwardem Odonerem, przewodniczącym Głównej Komisji Rewizyjnej Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego Żydów w Polsce (TSKŻ).

Spotkanie zostało zwołane w związku z wielomiesięcznymi spekulacjami na temat proponowanego przez polski rząd projektu tzw. Piątki dla zwierząt, który początkowo zakładał ograniczenie uboju koszernego do potrzeb lokalnych.

„Biorąc pod uwagę, że Polska jest głównym dostawcą mięsa koszernego w Europie, zakaz w jakiejkolwiek formie byłby bardzo szkodliwy dla tradycyjnych europejskich gmin żydowskich, szczególnie tych mniejszych, które nie mają środków lub sieci, aby zapewnić sobie dostawy mięsa koszernego. Zachowanie koszerności jest podstawowym filarem tradycyjnego judaizmu” – podkreśla EJA.

Przywódcy żydowscy zdecydowanie odrzucają założenie, że koszerna metoda uboju jest w jakimkolwiek stopniu bardziej okrutna niż inne stosowane metody oraz podkreślają, że dobrostan zwierząt jest głównym dogmatem praktyki żydowskiej i nie ma żadnej sprzeczności między ubojem koszernym a dobrostanem zwierząt.

"Dziękujemy Panu Ministrowi za poświęcony czas, troskę i bardzo potrzebne słowa otuchy. Kwestia potencjalnego ograniczenia uboju koszernego zupełnie niepotrzebnie nadwyrężyła stosunki polsko-żydowskie, w kraju o długiej, bogatej i dumnej historii żydowskiej", jak stwierdził przewodniczący EJA, rabin Margolin, w oświadczeniu po spotkaniu. "Rozumiemy, że Pan Minister nie ma obecnie planów, by procedować dalej ten aspekt zawarty w projekcie ustawy i że w konsekwencji nie zostaną wprowadzone żadne przeszkody, które ograniczałyby dostępność polskiego koszernego mięsa dla wspólnot religijnych w całej Europie. Jest to bardzo dobra wiadomość i dziękujemy mu za poświęcony czas i gotowość do rozwiania naszych obaw. Uzgodniliśmy, że utrzymamy regularny dialog z Panem Ministrem i spotkamy się osobiście, gdy tylko okoliczności na to pozwolą." - dodał.