PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Etycy o sytuacji krów z Deszczna: nie wygląda to na plan ocalenia stada, a jego likwidację

Etycy o sytuacji krów z Deszczna: nie wygląda to na plan ocalenia stada, a jego likwidację Fot. pixabay.com

Polskie Towarzystwo Etyczne oceniło, że zapowiedzi ministra rolnictwa dotyczące krów z Deszczna to nie plan ocalenia a likwidacja stada, przez rozdanie zwierząt zależnie od ich użytkowej wartości. Złożyli ofertę przekazania ich do dożywotniego wypasu w Rezerwacie Czarnocin nad Zalewem Szczecińskim w woj. zachodniopomorskim.



W czwartkowym oświadczeniu PTE podpisanym przez członka zarządu głównego prof. dr hab. Andrzeja Elżanowskiego i zastępczynię przewodniczącego Polskiego Towarzystwa Etycznego dr hab. Dorotę Probucką napisano, że "zdawało się przez jeden dzień, że dzięki dobrej woli Prezesa i Prezydenta ta niezwykła społeczność zwierząt została uratowana".

Stado bydła z Deszczna liczące 170-180 sztuk od wielu lat żyje na wolności w woj. lubuskim, wypasając się na polach rolników. Zwierzęta są niezarejestrowane, nie znajdują się pod opieką weterynaryjną. O rozwiązanie problemu od lat zabiegały władze gminy. W końcu jesienią zeszłego roku Powiatowy Lekarz Weterynarii w Gorzowie wydał decyzję nakazującą właścicielowi stada zabicie i utylizację krów. Decyzję tę podtrzymał sąd cywilny. Na początku maja br. wojewoda lubuski poinformował, że minister rolnictwa przeznaczył na ten cel 350 tys. zł. Po upublicznieniu informacji, uaktywnili się obrońcy zwierząt, którzy apelowali o odstąpienie od tak radykalnego rozwiązania. Do gminy Deszczno przyjechała grupa aktywistów, by pilnować krów. W sprawie stada krów u ministra Ardanowskiego interweniował prezes PiS Jarosław Kaczyński. - To dla mnie zupełnie oczywiste, że te krowy trzeba ocalić - mówił prezes PiS. O ocalenie zwierząt apelował też prezydent Andrzej Duda.

W środę szef resortu rolnictwa poinformował, że podjął decyzję, iż krowy z Deszczna nie zostaną ubite, a odizolowane i trafią do "jednego z gospodarstw państwowych".

"Zdawało się przez jeden dzień, że dzięki dobrej woli Prezesa i Prezydenta ta niezwykła społeczność zwierząt została uratowana. Niestety, przestało to być jasne po wczorajszej zapowiedzi ministra Ardanowskiego, że krowy mają trafić do niezidentyfikowanego dotąd gospodarstwa państwowego (...), a następnie poszukiwani będą rolnicy, którzy zechcą "część tych krów przyjąć lub kupić" (w jakim celu? na jak długo?)" - napisali w czwartek etycy.

Towarzystwo podkreśliło, że przedstawiło ofertę przekazania krów do "dożywotniego wypasu i zapobiegania zarastaniu siedlisk ptasich w Rezerwacie Czarnocin" w woj. zachodniopomorskim. Etycy oświadczyli ponadto, że wyrażają gotowość do kontynuowania rozmów z lubuskimi weterynarzami, którzy mają być "otwarci" na skorzystanie z tej oferty. Zapewnili, że "propozycja ta jest szczerą próbą rozwiązania tego humanitarnego problemu w zgodzie z oczekiwaniami wrażliwej części polskiego społeczeństwa i nie prowadzi do stopniowej likwidacji stada poza widokiem publicznym" - napisali sygnatariusze oświadczenie PTE.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (19)

  • zdziwiony ale nie "zmięszany" 2019-06-06 18:45:39
    Jakoś o krowach z Ciecierzyc - ucichło. Zapewne po tym, jak "zwykły poseł " zapytał o nie URZEDNIKÓW. Nagle krowy "luzem" nie są ani chore , ani nikomu nie zagrażają ,ani nie powodują niebezpieczeństwa w komunikacji . Cud !
  • ad64 2019-06-02 19:58:54
    Każdy obrońca zwierząt powinien adoptować krowę.
    • z miasta 2019-06-02 22:05:26
      A wcześniej urzędnicy z ARiMR , a także powiatowy i wojewódzki lekarz weterynarii (o wojewodzie Dajczaku nie zapominając) powinni mieć postępowania dyscyplinarne (wojewoda - odwołanie). Przecież , jeżeli jest możliwe to co Adranowski - ostatnio - zapowiada, to oznacza, że urzędnicy nie wykonywali swoich obowiązków . A o wójcie tez nie należy zapominać bo - jak to jest w ustawie o ochronie zwierząt , nie wykonuje on czasem zadań rządowych ? A 350 tysięcy powinien zapłacić Skarb Państwa czyli Prezes Sadu Rejonowego w Gorzowie bo to on (jeśli dobrze myślę ) reprezentuje Skarb Państwa .
  • sąsiad b. hodowcy 2019-06-01 23:35:40
    Do b. hodowca , Stanisław : przeczytali u Ardanowskiego twoje maile sprzed roku . Czytaj jakie jest stanowisko Ardanowskiego : - Krowy zostaną przebadane i wprowadzone do systemu identyfikacji zwierząt, czyli zostaną zakolczykowane. I będziemy szukać rolników, którzy będą chcieli przyjąć te krowy do siebie, jeżeli oczywiście okaże się, że one są zdrowe - kontynuował minister Ardanowski. Minister skrytykował niefrasobliwość rolników, którzy byli właścicielami stada oraz brak działań samorządu, który pozwolił na to, aby stado rozrosło się do tak wielkiej liczby zwierząt. Skrytykował również działanie organizacji ekologicznych, które nie były w stanie wskazać skąd wziąć środki na utrzymanie tych zwierząt
    • Acha 2019-06-02 14:11:36
      Trzeba powołać pełnomocnika rządu, sporządzić opinie prawne przez kilka instytutów na temat genetyki tego bydła i kilka opinii na zgodność z prawem unijnym, wystąpić o zgodę do Komisarza ds rolnictwa itd. Noo ! A wystarczyło stosować prawo na poziomie wójta i kierownika ARiMR z Gorzowa . Acha , no i przez lek.wet. z Gorzowa .
  • baca56 2019-06-01 01:35:44
    Aktywistów z Towarzystwa Etycznego uprzejmie informuję, że poza stadem z Deszczna w Polsce żyje jeszcze KILKA MILIONÓW KRÓW, i że one wszystkie kończą swój żywot w rzeźni. Zatem domaganie się "humanitarnego" dożywocia dla tego stada z pominięciem całej reszty to albo głupota, albo hipokryzja, a przede wszystkim lekceważenie imperatywu kategorycznego Kanta. Hodowla bydła które w końcu zjadamy nastręcza nieco tematów do rozważań etycznych, ale stanowisko PTE w sprawie krów z Deszczna cynicznie i populistycznie prześlizguje się obok tych tematów.
    • viola 2019-06-01 13:59:41
      Baca , pisz od razu o co chodzi z tym Kantem czyli : Postępuj tylko wedle takiej maksymy, co do której mógłbyś jednocześnie chcieć, aby stała się ona prawem powszechnym.
      • trzydziestka 2019-06-01 14:08:22
        Violka , jesteś niesamowita , czyli Towarzystwo Etyczne to ukryte towarzystwo wegetariańskie albo Hinduistyczne : krowy są święte ? Twój stary , to musi mieć z Tobą nie jednego ale ze trzy Kanty . Pozdro.
  • Gorzowianin 2019-05-31 15:23:22
    Jakoś nie potrafię do końca zaufać Panu, który chce przejąć stado ba dożywotni wypas... Człowiek ma swoje bydło, które normalnie sprzedaje (również na u ubój), a nagle chce bezinteresownie przygarnąć 200 szt., bo szkoda mu, że będą ubite? Coś mi tu śmierdzi, i to nie od tych krów
    • b. hodowca 2019-05-31 19:39:27
      Tu nic nie śmierdzi , tu obowiązują przepisy na podstawie których można wspomniane bydło "przywrócić " do chowu , hodowli i obrotu , z tym że trzeba się na tym znać. Zatem ; czy Ci którzy tym problemem zarządzają - nie znają się na prawie rolnym i prawie cywilnym (w ogólności ) ? Oczywiście , że nie . Ministra Ardanowskiego poznałem w okresie zakładania izb rolniczych , a potem przy "ptasiej grypie". Muszę uczciwie stwierdzić : niezwykle dużo się pan Ardanowski nauczył i podejmuje - rzeczywiście - istotne dyskusje z różnymi nawiedzonymi działaczami , ale Q..rwa gdzie są jego fachowcy od prawa rolnego ? Mam z nimi do czynienia w KOWR . Do niedawna dyrektorem dep. prawnego była p. raca , której całe doświadczenie wynikało z obsługi hurtowni odzieżowych w Raszynie k. Warszawy; Dyrektorem Finansowo - Księgowym był nauczyciel matematyki z Sejn; Dyrektorem ds Audytu jest "KTOS" , kto miał uzdrowić (chyba Stadninę w Janowie). Facet (Ardanowski) przepadnie jako minister albo trafi go szlag (na jakiś udar albo zawał) i nic nie zdziała jak nie zmieni kadr . Ot co !
      • marecki(ten drugi) 2019-05-31 23:29:21
        jak po wojnie : nie przysłowiowa matura lecz chęć szczera jak w przypadku Szumielewicza , prezesa Krajowej rady Izb Rolniczych. Zresztą Ardanowski , też stamtąd wyszedł jako działacz, DZIAŁACZ, ! JEZUS MARYJA - JAKI TO BYŁ DZIAŁACZ.
      • blisko Janowa 2019-06-01 23:45:17
        Zapewne wspominasz o Sławomirze Pietrzaku co po Janowie został dyrektorem Audytu i Kontroli KOWR , uważaj co on pisali z KOWR : Dotychczasowemu prezesowi prof. Sławomirowi Pietrzakowi za współpracę podziękował zastępca dyrektora generalnego KOWR w pionie nadzoru nad spółkami Andrzej Sutkowski życząc sukcesów w dalszej pracy zawodowej. KOWR nie poinformował o powodach odwołania Pietrzaka. (Polsat News, PAP) No i sukces , posada że Sutkowski niech drży . A od czego ten Pietrzak jest doktorem , ? , bo taki z niego audytor ... chyba że od przerzucania obowiązków na innych pracowników (dyrektorów) KOWR.
      • nie ten 2019-06-02 13:57:48
        Do Blisko Janowa. To chyba nie ten Pietrzak , był też Pietrzak w Oddziale w Poznaniu . W KRS jest ich wielu. Ze zdjęć wynika , że to rożne osoby .
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 35.175.174.157
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.