Choroby związane z negatywnym działaniem ze strony grzybów mogą dotyczyć skóry (dermatomikozy), narządów wewnętrznych (organomikozy), lub być ogólnoustrojowe  np. zatrucia mikotoksynami. Każdy z tych przykładów powoduje straty ekonomiczne gospodarstwa poprzez obniżoną produkcję mleka, trudności z zacieleniem, a nawet padnięcia zwierząt. Grzybice skóry jeszcze niedawno kojarzono głównie z jesienią i wczesną wiosną, jednak zmieniający się klimat, cieplejsze zimy, i związana z tym wysoka wilgotność, stwarza idealne warunki m.in. do ich rozwoju również w okresie teoretycznie zimowym.

Przyczyny i skutki grzybicy

Czynnikiem wywołującym najczęściej spotykaną w Polsce grzybicę skóry, trychofitozę, jest obecność patogennego szczepu Trichophyton verrucosum. Choroba na pierwszy rzut oka wydaje się niezbyt kłopotliwa, jednak jest to błędne wrażenie. Grzyb bardzo szybko rozprzestrzenia się w stadzie, jego wektorami mogą być gryzonie, pasożyty skórne i pracownicy. Do zakażeń może dojść również poprzez bezpośredni kontakt z chorymi osobnikami, lub niedawno wyleczonymi, oraz elementami wyposażenia budynku. Ponadto obrót zwierzętami, w sytuacji wystąpienia grzybicy skóry w stadzie, jest utrudniony, co przyczynia się do strat ekonomicznych, poza oczywistymi kosztami leczenia.

Objawy grzybicy

Najczęściej występująca jest odmiana strupiasta, dla której charakterystyczne są małe wyczuwalne guzki, później przekształcające się w bezwłose obszary pokryte szarawymi strupami, które w miarę postępowania choroby mogą łączyć się ze sobą obejmując coraz większe obszary. Zlokalizowane są zazwyczaj na szyi, głowie lub u nasady ogona. Może również występować odmiana strzygąca (zamiast strupów zaobserwowane są obszary silnie łuszczącego się naskórka) oraz opryszczkowa (z drobnymi pęcherzykami wypełnionymi płynem surowiczym). Trychofitoza nieleczona może utrzymywać się przez kilka miesięcy, w zależności, czy bydło ma dostęp do pastwiska, co przyspiesza proces samoistnego ustąpienia choroby.

Leczenie grzybicy

Do najpopularniejszych sposobów leczenia grzybicy u bydła należą miejscowe stosowanie preparatów grzybobójczych oraz iniekcje, tj. szczepienia na grzybicę, które stosowane mogą być nie tylko profilaktycznie, ale i do łagodzenia objawów i przyspieszenia zdrowienia u zwierząt już chorych.

Profilaktyka grzybicy

W teorii w przypadku podejrzenia lub stwierdzenia grzybicy powinno nastąpić natychmiastowe odizolowanie danych sztuk od stada, pobranie materiału do badań i określenie konkretnej przyczyny zmian skórnych, jednak bardzo często nie jest to możliwe. Przy czym sprawa nie powinna być bagatelizowana. Należy podjąć próby utrudniające rozprzestrzenianie się choroby tj. leczenie chorych zwierząt, szczepienia obejmujące całe stado, deratyzacja, dezynfekcja, wietrzenie budynku, kontrola pod względem niedoborów żywieniowych.

Niestety nie ma jednej konkretnej przyczyny, której kontrolowanie ułatwiłoby hodowcom profilaktykę. Szukając winowajcy należy sprawdzić praktycznie wszystko od żywienia (zanieczyszczona pasza, niedobory witamin z grupy A, B, D oraz niedobory niektórych mikroelementów np. cynku), przez obsługę, środki transportu i wyposażenie, przez które zarodniki mogą zostać wprowadzone do gospodarstwa oraz rozprzestrzenione w nim, skończywszy na warunkach zoohigienicznych.

W przypadku tych ostatnich najistotniejsza jest wilgotność, która w połączeniu z ciepłem emitowanym przez zwierzęta i ograniczoną dostępnością światła dziennego, stwarza idealne warunki do rozwoju  dermatofitów. Chcąc ograniczyć możliwość występowania grzybicy u bydła należy zadbać o odpowiednią wymianę powietrza, regularnie przeprowadzać wietrzenie budynku, unikać nadmiernego zagęszczenia zwierząt, zapewniać możliwie suchą ściółkę, dokonywać deratyzacji i dokładnie dezynfekować wyposażenie obory.

Ponadto należy pamiętać, że wszelkie zaburzenia równowagi organizmu, czy to przez stres, inne schorzenia (np. zespół oddechowy bydła), lub leczenie (np. antybiotykami), powodujące zmiany w naturalnej fizjologii i obniżenie odporności, zwiększają podatność bydła na grzybice skóry.