PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Hodowla bydła mięsnego dopełnieniem produkcji roślinnej

Hodowla bydła mięsnego dopełnieniem produkcji roślinnej

Przedsiębiorstwo Rolne Sikórz Sp. z o.o. gospodaruje na powierzchni 460 ha, gdzie specjalizuje się w produkcji zbóż (pszenica - 150 ha), rzepaku (100 ha) oraz kukurydzy (150 ha) i buraka cukrowego (35 ha). Trwałe użytki zielone zajmują powierzchnię ok. 20 ha. Obok produkcji roślinnej prowadzona jest produkcja zwierzęca - hodowla krów mięsnych rasy charolaise, licząca ponad 140 sztuk (58 matek).



Hodowla bydła jest pewnego rodzaju kołem ratunkowym w przypadku niższych cen skupu zbóż oraz dodatkową pracą dla zatrudnionych w gospodarstwie pracowników w okresie zimowym - mówi Kamil Wewiórowski.

Priorytetem naszego gospodarstwa jest produkcja roślinna i to na nią kładziemy największy nacisk. Hodowla bydła mięsnego jest tu trochę na doczepkę.

Nie jest ona bardzo wymagająca, jednak trzeba również poświęcić na to sporo czasu. Jeśli chodzi o dochodowość tej gałęzi produkcji, to nie jest to ogromny biznes. Rzecz jasna do produkcji nie dokładamy, ale nie zostaje z niej dużo - tłumaczy Wewiórowski.

Ze względu na fakt, iż głównym źródłem dochodu Przedsiębiorstwa jest produkcja roślinna, inwestycje prowadzone są wyłącznie w jej obrębie.

W ubiegłym roku wyposażyliśmy gospodarstwo w silos o pojemności 1 tys. m3, a w bieżącym roku zakupiliśmy kombajn zbożowy - dodaje.

Francuskie charolaise w polskich realiach

Bydło rasy charolaise pochodzi z Francji.

Są to masywne zwierzęta o harmonijnej budowie ciała. Bydło tej rasy osiąga dojrzałość hodowlaną dość późno, bo dopiero w wieku ok. 20 miesięcy.

Buhaje osiągają masę sięgającą nawet ponad 1100 kg, krowy przeważnie ok. 800 kg. Płodność krów jest średnia, podobnie jak łatwość porodów (cielęta przy urodzeniu ważą ok. 45 kg).

Zwierzęta tej rasy osiągają wysokie przyrosty dobowe sięgające 1400 g/dobę, charakteryzują się bardzo dobrym umięśnieniem, wysokim udziałem mięśni w tuszy przy niewielkim otłuszczeniu i udziale kości. Wydajność rzeźna tych zwierząt przekracza 60 proc. Całe stado jest utrzymywane w budynkach do tego zaadaptowanych po dawnym gospodarstwie państwowym (PGR), w którym utrzymywane były krowy mleczne. Przedsiębiorstwo zajmuje się hodowlą bydła mięsnego od 2008 roku, kiedy to zostało zakupione stado podstawowe.

Co roku stado się powiększa, z tego powodu opuszczają je jedynie buhaje w wieku ok. 2 lat. Pozostałe zwierzęta opuszczające stado to krowy i jałówki problematyczne (problemy z rozrodem lub inne zdarzenia losowe).

Zaadaptowane stare budynki

Ze względu na priorytet gospodarstwa i otaczające je dobrej klasy ziemie, zwierzęta nie korzystają z pastwiska, a jedynie z wybiegu.

Wszystkie sztuki są utrzymywane w jednym budynku, który w okresie użytkowania przez PGR służył jako obora dla krów mlecznych. Z tego też powodu, by mogły tam być utrzymywane krowy mięsne, musiał być do tego przystosowany.

- Budynek jest stary, ale po kilku niewielkich przeróbkach zdaje egzamin - tłumaczy hodowca. - Gdybyśmy mieli budować nowy lub zaszła potrzeba gruntownego remontu obecnego, pewnie byśmy się na to nie porwali - dodaje.

Dawniej była to obora uwięziowa, więc trzeba było usunąć stanowiska - obecnie jest to budynek wolnostanowiskowy.

Krowy mleczne były utrzymywane bezściołowo - na obecnie jest to obora z głęboką ściółką (choć jest ona wybierana znacznie częściej niż dwa razy do roku - zwłaszcza zimą, gdy zwierzęta niechętnie wychodzą na wybieg).

Obornik z budynku trafia na płytę gnojową, a niewielkie ilości wody gnojowej są pompowane do zbiornika, który również jest pozostałością po dawnej produkcji mlecznej.

- Dokładnie zbiorników było dwa, jeden betonowy, a drugi stalowy. W tej chwili jest jeden, który składa się z dwóch wcześniejszych.

Betonowy był w bardzo słabej kondycji, dlatego też musieliśmy go wzmocnić stalowym. Obecnie jego wykorzystanie jest raczej niewielkie - opowiada Wewiórowski.

Słabsze stanowiska na paszę

Dla zapewnienia bazy paszowej na cały rok w strukturze upraw znajdują się trwałe użytki zielone. Na tę uprawę przeznaczone są gorszej klasy ziemie, gdzie plonowanie zbóż jest z różnych powodów niższe lub ziemie w pobliżu lasów. Łączna powierzchnia łąk to ok. 20 ha, z których zbierane są kiszonka (przechowywana w betonowym silosie przejazdowym), sianokiszonka i siano.

Kukurydza na kiszonkę jest zbierana z powierzchni ok. 15 ha, a głównym wyznacznikiem jest napełnienie betonowego silosu przejazdowego, który również jest pozostałością dawnej produkcji.

- Stara zachodnia sieczkarnia jest wykorzystywana od wielu lat w gospodarstwie. Początkowo przez PGR, a aktualnie przez nas - wyjaśnia Wewiórowski. - Wykorzystujemy ją zarówno przy zbiorze traw, jak i kukurydzy. Praca nią jest dość mozolna, gdyż nie ma ona wydajności nowych maszyn, ale na nasze potrzeby w zupełności wystarczy. Sprzęt jest dość stary więc musimy o nią dbać, by pracowała możliwie bez przestoju, a gdy wszystko działa jak należy, to i niższa wydajność nie stanowi przeszkody - dodaje.

Słoma podstawą żywienia

Obecnie roczne zapotrzebowanie całego gospodarstwa na słomę zbożową to ok. 2000 balotów (120 x 120 cm). Jest ona wykorzystywana jako ściółka, a także stanowi podstawę dawki żywieniowej dla krów matek.

Oprócz słomy zbożowej krowy dostają niewielkie ilości kiszonki z kukurydzy ze śladowym dodatkiem paszy treściwej (przygotowanej z mieszanki zbożowej jarej), a także kiszonkę z traw.

Opasy są żywione głównie kiszonką z kukurydzy, a dodatek paszy treściwej nie przekracza 1 kg/sztukę na dzień, dodatkowo dostają kiszonkę z traw.

Najważniejsze to wszystko opanować

- Jak w każdej dziedzinie, najważniejsze jest, by wszystkiego się nauczyć. Po zakupie zwierząt stada podstawowego w 2008 roku mieliśmy wiele problemów, zwłaszcza z porodami. Krowy tej rasy charakteryzują się ciężkimi porodami, więc powoli uczyliśmy się, jak im pomagać podczas akcji porodowej - tłumaczy hodowca.

Krowy rasy charolaise zaliczane są do zwierząt o dużym kalibrze.

Do tego dochodzą genetyczne predyspozycje powiązane z problemami podczas porodów - bardzo dobre umięśnienie oraz duża głowa rodzących się cieląt.

- W tym roku na blisko 30 porodów mieliśmy 4 upadki cieląt (razem z poronieniami), przed nami jeszcze druga połowa ocieleń, więc w sumie upadków cieląt w ciągu roku jest blisko 10 proc. To dużo, ale z roku na rok staramy się, by te wartości ograniczyć (gdy zaczynaliśmy przygodę z tymi zwierzętami, upadków było dwa razy więcej) - wyjaśnia hodowca.

Rozród, rozpłodniki, inseminacja

Krowy rasy charolaise charakteryzują się średnią płodnością.

Objawy rujowe są bardzo trudne do diagnozy, ale dla wprawnego oka hodowcy ruja nie umknie.

Rozród bydła mięsnego odbywa się najczęściej w sposób naturalny, czyli krycie naturalne. Inseminacja w tym przypadku jest stosowana sporadycznie i dotyczy zazwyczaj wybranych ze stada sztuk (np. matek buhajów).

- W związku z jedynie kilkoma w Polsce hodowlami bydła rasy charolaise, mamy problem z rozpłodnikami - tłumaczy hodowca. - Wymieniliśmy się buhajami już z większością, a przynajmniej wszystkimi większymi hodowcami bydła tej rasy w Polsce - dodaje.

Buhaj - rozpłodnik jest użytkowany w stadzie nie dłużej niż dwa lata. Po tym okresie musi nastąpić wymiana - by nie krył swoich córek.

Materiał francuski, który można sprowadzić bez większych przeszkód, jest bardzo drogi. Cena rozpłodnika z Francji to ok. 9 tys. zł plus koszty transportu - z taką ofertą spotkali się hodowcy.

- W celu pozyskania rozpłodników postanowiliśmy więc zainseminować kilka jałowic. Z grupy 11 sztuk tylko u 4 pierwszy zabieg okazał się skuteczny, pozostałe były poddawane kolejnym. Jak na razie u 9 nie wystąpiły kolejne objawy rujowe, także jest nadzieja - opowiada hodowca.

Warto w tym miejscu nadmienić, że buhaj Pilot ze stada Przedsiębiorstwa Rolnego Sikórz Sp. z o.o. zaprezentowany podczas tegorocznej XXVI Krajowej Wystawy Zwierząt Hodowlanych w Poznaniu zdobył tytuł czempiona w kategorii buhajów w wieku do 24 miesięcy. Łącznie ze stada zaprezentowane zostały 2 buhaje i tylko w tej kategorii.

Czystorasowe byki na mięso

Ze stada sprzedawane są jedynie buhaje, reszta pozostaje w gospodarstwie. Średnio w ciągu roku sprzedawanych jest ok. 30 opasów w postaci młodych byków (do 2 lat).

Głównym założeniem hodowli bydła (niezależnie od kierunku użytkowania) jest produkcja materiału hodowlanego (jałowice, buhaje rozpłodowe). Jak w przypadku bydła mlecznego jałowice hodowlane są dodatkowym źródłem dochodu gospodarstwa (główne to produkcja mleka), tak w przypadku bydła mięsnego sprzedaż materiału hodowlanego zarówno męskiego, jak i żeńskiego, powinna stanowić główne źródło dochodu.

Ze względu na niewielkie możliwości sprzedaży lub wymiany (mało polskich stad) materiału męskiego, dużo zwierząt sprzedawanych jest do ubojni. Cena płacona za taki materiał może być nieco wyższa niż za pozostałe opasy.

Ostatnia partia opasów, którą sprzedaliśmy, była wyrównana, a średnia masa jednaj sztuki wyniosła 850 kg, w wieku poniżej 2 lat. Za taki towar, rozliczając się w wadze żywej, otrzymaliśmy nieco poniżej 8,5 zł/kg - mówi Wewiórowski.

Stado jest objęte oceną użytkowości mięsnej przez Polski Związek Hodowców i Producentów Bydła Mięsnego i z jego pomocą w ciągu 6 lat sprzedano ze stada 3 buhaje jako rozpłodniki.

Podsumowanie

Hodowla bydła mięsnego nie jest zbyt popularna w Polsce.

Stad bydła wyspecjalizowanych ras mięsnych nadal jest w Polsce niewiele. Dlatego też krajowy rynek zbytu materiału hodowlanego, jaki jest produkowany w tych stadach, jest niewielki, a hodowcy muszą poszukiwać zbytu poza granicami kraju bądź sprzedawać zwierzęta do zakładów uboju. Sytuacja ta powoduje, że ten kierunek produkcji zwierzęcej jest nadal mało opłacalny.



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (9)

  • złotytechnik 2013-10-15 12:58:39
    "Stado jest objęte oceną użytkowości mięsnej przez Polski Związek Hodowców i Producentów Bydła Mięsnego i z jego pomocą w ciągu 6 lat sprzedano ze stada 3 buhaje jako rozpłodniki "...brawo, brawo, ostrą selekcję trzyma związek i byle czego do polskiej hodowli nie puści. Dla selekcjonera specjalna hodowlana premia się należy...
  • baca56 2013-10-08 08:56:47
    @czips, @ekojajo, mówiąc ze kryję bykiem nie weterynarzem miałem na myśli, że nie był on specjalnie dobierany na łatwość wycieleń (byk, nie weterynarz :).
    Jasne, są różne hodowle, różne warunki utrzymania. Sam myślę o tym, żeby spróbować zrobić w końcu klasyczną towarową krzyżówkę Salers x Charolaise.
    Tylko ze u mnie inseminacja nie wchodzi w grę z przyczyn organizacyjnych, a z kolei buhaj sprawdzony na wycielenia kosztuje za drogo, więc kryłbym nieznanym.
    I tu bym się już trochę obawiał o wycielenia jałówek. Rozwiązaniem byłyby dwa stada, jedno kryte Charolaisem, drugie (w tym jałówki) Salersem. Tylko: jałówki młodsze to trzecie stado, buhajki czwarte stado i trochę tego za dużo się robi...
    Osobiście nie miałem doświadczeń z Charolaise, ale sąsiedzi mieli trochę takich krzyżówek i raczej z tego schodzą.
    Ale zapewne zadecydowały względy o których powyżej, poza tym Charolaise, aby zrealizować potencjał wzrostowy potrzebują lepszego zywienia.
    Podsumowując: najważniejszy jest dobór odpowiedniej rasy/krzyżówki do warunków konkretnego gospodarstwa.
    Jeszcze jedno: czips, co miałeś na mysli pisząc ze Salers jest liczony jak Hf ? Bo z mięsnością jest wprawdzie nieco gorzej, niż u LM, ale różnica nie jest taka duża. Ja za swoje dostaję takie same ceny jak za LM (jeśli sprzedaję handlarzom).
    Pozdrawiam!
  • czips 2013-10-04 09:13:43
    Idąc tokiem myślenia bacy56 to Francuzi nie mają co robić tylko odbierać trudne porody u charolaisów...Baca ja wiem ze Salersa jest liczony jak Hf, dlatego 90% Salersów we Francji jest kryte charolaisem i to fakt...Każda rasa ma swoją specyfikę i wszystkiego trzeba się nauczyć ale jak rozmawiam z innymi hodowcami np.Limousine to też mają trudne porody i jakoś nikt nie pisze że Limousine mają trudne porody , a o charolaisech tylko to się pisze według mnie to juz przeszłość a powinno się pisać ze to spokojna rasa ze byki rosną jak na drożdzach i żadna inna im nie dorówna
  • ekojajo 2013-10-03 10:07:48
    Absolutnie na łatwość wycieleń nie ma wpływu zapłodnienie naturalne czy inseminacja,podstawa to budowa matki,jej żywienie a przede wszystkim ruch i jeszcze raz ruch na świeżym powietrzu .
    No nie piszę tu o doborze odpowiedniej rasy,gdy oszołom kryje jerseya charolaisem
  • baca56 2013-10-02 22:56:06
    @czips na niżu i owszem charolaise, ale na pogórzu Limousine, a wysoko w Masywie Centralnym Salers, poza tym sporo lokalnych, dobrze zadomowionych ras.
    Ja mam salersy, kryję bykiem, nie weterynarzem i naprawdę nie wiem jak się krowa cieli... A w bezproblemowe wycielenia "Szarolków" nie wierzę...
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.231.229.89
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.