– Choć żywienie pastwiskowe nie jest często stosowane, warto pamiętać, że pobranie runi zasobnej w niektóre związki mineralne, witaminy, beta-karoten oraz nienasycone kwasy tłuszczowe poprawia zdrowotność krów, a dostęp do słońca, w połączeniu z większą aktywnością fizyczną, pozytywnie wpływa na wskaźniki rozrodu stada – zaznacza Karol Marcinek, starszy doradca ds. Bydła, Trouw Nutrition Polska Sp. z o.o.

Przygotowania do sezonu pastwiskowego należy rozpocząć na kilka tygodni przed planowym wypuszczeniem zwierząt na pastwisko. Zalicza się do nich m.in. odrobaczanie zwierząt, korekcję racic, dekornizację i przygotowanie do zmiany dawki pokarmowej. Ze względu na wzmożoną w tym okresie inwazję owadów latających, które niepokoją zwierzęta oraz są wektorem groźnych patogenów, ważnym jest stosowanie repelentów, np. w lizawkach solnych, jak Fly Bucket, lub preparatów aplikowanych bezpośrednio na skórę (pour-on), jak wskazuje Marcinek.

Bydło jest gatunkiem niezmiernie wrażliwym na zmiany w dawce pokarmowej, co może prowadzić do niebezpiecznych chorób metabolicznych. Dlatego trzeba je przyzwyczaić do zmiany poprzez stopniowe wprowadzanie nowej paszy. Umożliwi to mikroflorze żwacza przystosowanie się do zmienionej dawki pokarmowej. Dobrym pomysłem wspierającym ten proces oraz zabezpieczającym przed kwasicą jest podawanie dodatków mineralnych zawierających żywe kultury bakterii, np. Lidermix Bufor – podkreśla ekspert.

Okres przygotowania zwierząt trwa około trzy tygodnie. W tym czasie należy rozpocząć skarmianie małych ilości zielonek, ok. 2-2,5 kg/szt./dzień, jak stwierdza nasz rozmówca. Czas przebywania krów na pastwisku w ciągu pierwszych 2 tygodni również powinien być stopniowo wydłużany.

– Młoda trawa jest paszą o dużej zawartości białka, szybko ulegającą rozkładowi w żwaczu oraz charakteryzującą się niską zawartością suchej masy i włókna. Powoduje to szybki pasaż treści pokarmowej i może stanowić przyczynę występowania biegunek. W związku z tym niezbędne jest wprowadzenie do diety siana łąkowego lub słomy – informuje Marcinek. –Niewielka ilość włókna, tzw. szybkie białko oraz niska zawartość magnezu w intensywnie rosnącej trawie może być przyczyną groźnej choroby, tj. tężyczki pastwiskowej. Zagrożenie to jest szczególnie wysokie przy intensywnym nawożeniu runi azotem i potasem. Najbardziej narażone są krowy wysokowydajne, starsze lub z zaburzeniami metabolicznymi. W związku z tym na ok. 3 tygodnie przez wprowadzeniem do dawki zielonek konieczne jest rozpoczęcie suplementacji magnezu poprzez stosowanie dodatków mineralno-witaminowych z podwyższoną zawartością tego pierwiastka, np. Lidermix Mg, które należy kontynuować przez okres wypasu – dodaje.