Podczas 19. Międzynarodowego Forum Spółdzielczości Mleczarskiej pytaliśmy wicepremiera Henryka Kowalczyka, czy sektor mleczarski ma szansę zostać wpisanym na listę infrastruktury krytycznej. Takiego zapisu póki co nie ma i raczej w najbliższym czasie nie będzie, gdyż, jak stwierdził szef resortu rolnictwa, zmiana rozporządzeń i otwieranie tej dyskusji w tym momencie, gdy dotyczy to wielu branż, wywołałoby wiele zamieszania.

Jak podkreślał Kowalczyk, branża mleczarska i mięsna pod względem dostaw energii będą traktowane priorytetowo. Dodał również, że tak naprawdę nie grozi nam niedobór energii i gazu, większy problem stanowią ceny, które nie są wprost związane z ich dostępnością.

Szef resortu rolnictwa na koniec zapewniał, że dla sektora przetwórstwa mleka i mięsa dostaw energii i gazu na pewno nie zabraknie.