PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Krzyżowanie międzyrasowe bydła mlecznego

Krzyżowanie międzyrasowe bydła mlecznego

Krzyżowanie międzyrasowe jest obecnie gorącym tematem wśród hodowców. Wielu z nich osiągnęło satysfakcjonujący pułap produkcji mleka, wciąż szukając lekarstwa na poprawę zdrowotności i długowieczności swoich krów.



Obecny rynek mleka zmusza producentów do maksymalizacji produkcji przy jednoczesnej minimalizacji kosztów (remontu stada, kosztów zabiegów weterynaryjnych). Genetyczny potencjał produkcyjny najpopularniejszej w Polsce i na świecie rasy holsztyńsko-fryzyjskiej bardzo często wybiega ponad warunki przeciętnego polskiego gospodarstwa. Świadczyć mogą o tym wyniki pochodzące z oceny użytkowości mlecznej, które podają, że ponad 95 proc. populacji krów w Polsce to bydło rasy polskiej holsztyńsko-fryzyjskiej o potencjale produkcyjnym zbliżonym, a często przekraczającym 10 tys. kg mleka w laktacji, podczas gdy przeciętna wydajność krowy ocenionej wynosi nieco ponad 7 tys. kg mleka w laktacji. Jeszcze gorzej ma się sytuacja w stadach nieobjętych oceną z średnią wydajnością krów na poziomie ok. 4700, gdzie również dominują krowy rasy PHF. Bydło wymaga bardzo dobrych warunków utrzymania, żywienia oraz profesjonalnego zarządzania.

Adekwatne do ich potrzeb warunki utrzymania krów HF umożliwiają uzyskanie od nich wysokiej produkcji mleka przy względnie dobrych parametrach pozaprodukcyjnych (zdrowie, rozród, długowieczność). Natomiast niewłaściwe warunki ich utrzymania powodują wzrost częstości zachorowań, pogorszenie rozrodu, a w rezultacie pogorszenie długowieczności krów, a co z tym związane - wzrost kosztów produkcji mleka. Co więc należy zrobić, aby uniknąć takiej sytuacji? Podstawowym i najbardziej racjonalnym działaniem powinna więc być próba poprawy warunków utrzymania i żywienia posiadanych zwierząt. W wielu gospodarstwach przyniesie ona zakładany skutek, ale nie we wszystkich. Tam, gdzie warunki gospodarowania są utrudnione z przyczyn naturalnych (warunki klimatyczne i glebowe), trudno uzyskać świetnej jakości paszę objętościową i z przyczyn niezależnych od hodowcy, trudno jest tam zaspokoić potrzeby pokarmowe bardzo wymagających zwierząt.

Obecnie, przy dostępnych środkach można, próbować uzyskać satysfakcjonujące wyniki produkcji pasz, ale należy się liczyć z tym, że działania te będą bardzo kosztowne i nie zawsze uzasadnione ekonomicznie. Innym podjętym działaniem może być zakup zwierząt czystorasowych ras mlecznych o mniejszych wymaganiach utrzymania i żywienia oraz nieco niższym potencjale produkcyjnym.Jednak takie działanie również jest kosztowne, wiąże się ze stratami spowodowanymi aklimatyzacją zwierząt oraz niesie ryzyko zawleczenia do stada groźnych chorób zakaźnych bydła. Inne polskie rasy mleczne z kolei istotnie odbiegają cechami produkcyjnymi od bydła HF oraz pozostałych ras użytkowanych mlecznie o zasięgu ponadkrajowym. Poza wymienionymi wyżej metodami, istnieją również narzędzia hodowlane, które można stosować w doskonaleniu genetycznym krów w czystości rasy.

Niestety, doskonalenie cech pozaprodukcyjnych ze względu na niską odziedziczalność tych cech jest procesem długotrwałym, którego efekty będą zauważalne dopiero po co najmniej kilku przemianach pokoleń. Natomiast sytuacja na rynku mleka jest bardziej dynamiczna i zmusza do podejmowania działań natychmiastowych, od których często uzależniony jest byt gospodarstwa. W niektórych przypadkach takie działanie jest wręcz niemożliwe ze względu na obniżoną intensywność selekcji w stadach o pogorszonych wskaźnikach rozrodu. Jak wybierać do dalszej hodowli najwartościowsze sztuki, w sytuacji gdy zachodzi konieczność pozostawienia na remont stada wszystkich urodzonych jałówek, aby utrzymać wielkość stałą wielkość stada?

Narzędziem, które może być również wykorzystane do poprawy wyników produkcyjnych i ekonomicznych w stadach bydła mlecznego, jest krzyżowanie międzyrasowe, które wykorzystując efekt heterozji cech nisko odziedziczalnych, prowadzi do zwiększenia zdrowotności stada, a co za tym idzie -zwiększenia zysków.

SKĄD TAKIE ZAINTERESOWANIE KRZYŻOWANIEM MIĘDZYRASOWYM?

W większości krajów zachodnich cele hodowlane zmieniły się ze skoncentrowania na cechach produkcyjności i prawidłowej budowy do szerszych, uwzględniających również cechy funkcjonalne takie jak: płodność, zdrowie, łatwość ocieleń i długowieczność. Powodem tej zmiany jest obserwowane pogorszenie cech funkcjonalnych, wynikające z dużego nacisku selekcyjnego na cechy produkcyjne i antagonistycznej, genetycznej korelacji między cechami funkcjonalnymi i produkcyjnymi. Intensywna selekcja u czystych ras bydła w kierunku zwiększania wydajności mleka za laktację powoduje pogorszenie długowieczności, większą śmiertelność cieląt, częstsze występowanie chorób dziedzicznych i poronień.

W rzeczywistości, pogorszenie zdrowia i płodności ma negatywny wpływ na rentowność produkcji mleka oraz prowadzi do zmniejszenia jego produkcji w dalszych laktacjach. Mimo że powszechna jest teoria, iż wyższy procent brakowania krów stymuluje postęp hodowlany, to jednak powoduje on wzrost kosztów produkcji mleka. By osiągnąć zysk w produkcji mleka, należy użytkować krowę tak długo, aby wydajność mleka zamortyzowała wydatek poniesiony na odchów lub zakup jałówki i utrzymanie krowy. Zwiększenie liczby brakowań krów z przyczyn niepożądanych przez hodowców, tj. schorzeń wymion, jałowości, wypadków losowych, powoduje zmniejszenie intensywności selekcji. Jest to związane z potrzebą utrzymania odpowiedniej liczebności stada.

W populacji, która ma zwiększoną liczbę brakowań niezależnych od hodowcy, nie można selekcjonować krów z przyczyn hodowlanych, takich jak niska wydajność. W rezultacie na remont w takich stadach pozostawiane są wszystkie lub prawie wszystkie cieliczki, więc trudno mówić tu o ukierunkowanej selekcji zwierząt. Prowadzi to do pogorszenia wydajności stada i spadku postępu genetycznego. Wysokie brakowanie młodych krów jest więc kosztowne i nie towarzyszy mu postęp hodowlany. Skutkiem tego jest brak możliwości wybrania dużej liczby jałowic odpowiednich na remont stada. Natomiast zakup dużej ilości obcego materiału hodowlanego niesie ze sobą ryzyko problemów z aklimatyzacją zwierząt w nowych warunkach środowiskowych.

W praktyce hodowlanej zaczęto stosować krzyżowanie w celu uzyskania innych wartości aniżeli te, które uzyskuje się przy doskonaleniu w czystości rasy. Wraz ze wzrostem wielkości stada i mniejszą ilością czasu, jaką można przeznaczyć na jedno zwierzę, istnieje potrzeba mocnych, zdrowych zwierząt, które są w większym stopniu samodzielne, również podczas porodów. Krzyżowanie staje się coraz bardziej powszechne z powodu stale wzrastającego poziomu zinbredowania światowej populacji bydła holsztyńsko-fryzyjskiego i bydła mlecznego innych ras. Zwiększenie inbredu w populacji bydła mlecznego nastąpiło głównie na skutek rozpowszechnienia inseminacji w rozrodzie bydła.

Dzięki sztucznemu unasienianiu wielu hodowców ma dostęp do wąskiej grupy najlepszych rozpłodników, które często są ze sobą spokrewnione. Wzrastający inbred może prowadzić do depresji inbredowej, zmniejszenia zmienności genetycznej, a także większej częstotliwości występowania recesywnych chorób letalnych. U bydła mlecznego, depresja inbredowa została stwierdzona zarówno w odniesieniu do cech produkcyjnych, jak i funkcjonalnych. Dla recesywnych chorób letalnych, takich jak BLAD (bovine leukocyte adhesion def-ficiency) oraz CVM (complex vertebral malformation) u bydła hosztyńsko-fryzyjskiego, inbred zwiększał negatywne skutki tych chorób na poziomie populacji. Ponadto, chów wsobny powoduje zmniejszenie postępu genetycznego przez zmniejszenie różnorodności genetycznej.

Badania symulacyjne wykazują obniżenie postępu genetycznego o 20 proc. w ciągu 25-letniego okresu w związku ze zmniejszeniem zmienności genetycznej spowodowanego wzrostem inbredu. Krzyżowanie międzyrasowe jest jednym ze sposobów zwiększania różnorodności genetycznej, a więc zmniejszania poziomu inbredu. Problemy te zaczynają dotyczyć również krajowych hodowców bydła mlecznego, którzy są beneficjentami światowej genetyki, głównie poprzez wykorzystanie nasienia z czołówki światowej.

ZYSKUJEMY HETEROZJĘ

Krzyżowanie międzyrasowe polega na rozrodzie osobników pochodzących z różnych ras, odległych linii i populacji. Cała idea tej metody polega na wykorzystaniu różnorodności genetycznej ras mlecznych do wytworzenia potomstwa o korzystnej kombinacji genów. Dodatkowo występuje efekt heterozji, która definiowana jest jako podwyższenie wartości fenotypowej cechy w odniesieniu do rodziców (wykres1).

Mieszańce międzyrasowe są dzięki niemu mocniejsze, zdrowsze i bardziej płodne w stosunku do ras rodzicielskich. Cechy fenotypowe mieszańców międzyrasowych wynikają z wpływu poszczególnych efektów genów na fenotyp osobnika - głównie poprzez bezpośredni wpływ genów, także poprzez efekt matki, efekt heterozji, efekt strat rekombinacyjnych, występowanie interakcji genotyp x środowisko oraz wpływu samego środowiska. Większa żywotność mieszańców jest wynikiem zmian w nieaddytywnych genach dominujących i epistatycznych. Geny dominujące oddziałują na poziomie pojedynczego locus, natomiast epistaza decyduje

0 wystąpieniu oddziaływań między różnymi loci. Ogółem, zwierzęta o większej liczbie heterozygotycznych loci są żywotniejsze w porównaniu ze zwierzętami o większej liczbie loci homozygo-tycznych. Często czystorasowe osobniki mają zwiększony stopień homozygotyczności w wyniku selekcji. U zwierząt pochodzących z krzyżówek istnieje natomiast większe prawdopodobieństwo, że geny w obrębie loci są heterozygotyczne, dlatego że geny w pojedynczym locus pochodzą od różnych ras. Heterozja zwiększa się wraz ze zwiększającym się dystansem genetycznym pomiędzy rasami wchodzącymi w skład pokolenia rodzicielskiego i ze wzrostem inbredu w tych rasach.

W związku z efektami dominacji genów heterozja w pełni wyraża się w pierwszej generacji mieszańców (pokolenie F1), gdzie wszystkie pary genów posiadają po jednym genie z obu ras. Korzystne kombinacje genów ustalone w rasach rodzicielskich mogą zostać utracone przez krzyżowanie ukierunkowane na cechy, które zostały poddane selekcji. Zjawisko to jest nazywane stratą rekombinacyjną. Heterozja będąca efektem krzyżowania ma pozytywny wpływ na cechy zarówno produkcyjne, jak i funkcjonalne, choć jest większa w przypadku cech funkcjonalnych, które są niskoodziedziczalne. Heterozję można interpretować jako odwrotność depresji inbredowej.

Efekt heterozji dotyczy tylko pokolenia F1 - nie podlega dziedziczeniu i nie może być przekazywany na dalsze pokolenia. Wyjściem z tej sytuacji jest wykorzystanie w krzyżowaniu pokolenia F1 innej rasy i stosowanie systemu rotacyjnego. Wielkość przewidywanego efektu heterozji różni się znacznie w zależności od liczby ras użytych w schemacie krzyżowania rotacyjnego. W tabeli zamieszczono wielkość heterozji dla następnych pokoleń uzyskanych w krzyżowaniu rotacyjnym z użyciem kolejno: dwóch, trzech i czterech niespokrewnionych ras. W przypadku dwóch ras, poziom heterozji nie spada poniżej 50 proc. w żadnym z kolejnych pokoleń.

Jak wynika z tabeli 1, najkorzystniej jest wykorzystać do krzyżowania cztery rasy, jednak w rzeczywistości trudno jest znaleźć więcej niż trzy, które oddziaływałyby korzystnie na założony cel hodowlany. Ponadto wykorzystanie zbyt wielu komponentów do krzyżowania rotacyjnego utrudnione jest ze względów organizacyjnych. Należy również zaznaczyć, że wzrost heterozji w wyniku wprowadzenia czwartej rasy nie jest szczególnie wysoki, a ponadto zmniejsza wpływ cech każdej z ras na potomstwo. Biorąc pod uwagę zarówno wielkość efektu heterozji oraz względy organizacyjne, system rotacyjny trójrasowy wydaje się zatem najbardziej optymalny.

MNIEJSZY KOSZT - WIĘKSZY ZYSK

Zgodnie z wynikami duńskiego eksperymentu, mieszańce F1 miały o 18 proc. większą przeżywalność w porównaniu ze średnią rodziców. Stwierdzono, że heterozja dla długowieczności będzie osiągać wysoki poziom, nawet w przypadku ciągłego krzyżowania. Według najnowszych badań amerykańskich (2012), w czasie 1461 dni od pierwszego wycielenia mieszańce powstałe ze skrzyżowania krów rasy normandzka x holsztyńsko-fryzyjska przynoszą ok. 1120 dol. więcej zysku/szt. w stosunku do czystorasowych HF (montbeliarde x HF 2156 dol./szt., a szwedzka czerwona x HF 1925 dol./szt.).

Powodem tego jest dłuższe przebywanie zwierząt mieszańcowych w stadzie w stosunku do krów rasy HF. Jako że producenci mleka mają zazwyczaj ograniczoną ilość stanowisk w oborze czy określony areał przeznaczony pod zasiewy na paszę oraz użytki zielone, właściwszym wskaźnikiem opłacalności jest zysk wyrażony w przeliczeniu na sztukę/dzień. W przypadku doświadczeń Heinsa i in. było to +0,22 dol./szt./dzień więcej zysku z HF dla mieszańców montbeliarde x HF i + 0,15 dol./szt/dzień więcej od HF dla szwedzkiej czerwonej x HF. Wyliczenia te dowodzą, że wpływ na przyszły dochód jednostkowy ma rasa użyta do krzyżowania. W ujęciu rocznym dodatkowy zysk wynosiłby 80 dol. dla montbeliarde x HF i 55 dol. dla szwedzkiej czerwonej x HF w stosunku do 100-proc. HF. Dla stada wielkości 250 krów jest to już kwota rzędu 20 000 dol. dla montbeliarde x HF i 13 750 dol. dla szwedzkiej czeronej x HF. Biorąc pod uwagę wyniki tych badań, należy oczywiście pamiętać o innych realiach produkcyjno-ekonomicznych panujących w Stanach Zjednoczonych oraz krajowych warunkach.

PRODUKCJA ZA LAKTACJĘ A PRODUKCJA ŻYCIOWA

Badania potwierdziły, że mieszańce międzyrasowe osiągają niższe wyniki wydajności kg mleka za 305-dniową laktację, w efekcie także mniejsze wydajności kg tłuszczu i białka w porównaniu z czystorasowymi HF. Krzyżowanie międzyrasowe nie jest dobrym sposobem na zwiększenie wydajności, którą łatwiej osiągnąć pracą hodowlaną. Heterozja praktycznie nie wpływa na poprawę cech produkcyjnych, związanych z ilością produkowanego mleka. Niewłaściwy wybór komponentu do krzyżowania może spowodować drastyczny spadek wydajności u mieszańców. Wybierając komponent rasowy do krzyżowania, należy kierować się zbliżonym potencjałem produkcyjnym obu ras, wówczas spadek produkcji będzie minimalny bądź nie wystąpi w ogóle.

Należy jednak zdać sobie sprawę, że zwiększanie wydajności za laktację często wcale nie zwiększa, a nawet zmniejsza wydajność życiową krów. Według badań amerykańskich, uzyskano korzystne wyniki wydajności życiowej mieszańców, licząc 4 kolejne lata od pierwszego wycielenia (łącznie 1461 dni). Wszystkie grupy krzyżówek osiągnęły wyższą od czystych HF łączną wydajność dla kg tłuszczu i białka w badanym okresie, przy czym dla normandzkiej x HF przewaga ta wyniosła 10,9 proc., dla montbeliarde x HF 21,5 proc. i dla szwedzkiej czerwonej x HF 15,5 proc.

MIESZAŃCE DŁUŻEJ W STADZIE

Krzyżówki F1 są bardziej długowieczne w porównaniu z czystorasowym bydłem holsztyńsko fryzyjskim. Według badań Heinsa i in. (2012), 25 proc. czystorasowych holsztyńsko-fryzyjskich zostało wybrakowanych przed drugim wycieleniem, w przypadku mieszańców tylko 11-15 proc. Do trzeciego wycielenia dotrwało 51 proc. HF oraz 7175 proc. mieszańców, a do czwartego 30 proc. HF. Podobne wyniki uzyskali sześć lat wcześniej Hare i in., którzy raportują o przeżywalności do drugiej, trzeciej i czwartej laktacji dla HF na poziomie 73 proc., 50 proc. i 32 proc. Heterozja dla długowieczności - szczególnie ważna z ekonomicznego punktu widzenia, może osiągać nawet 10-15 proc. (tabela 2).

KRZYŻÓWKI A ROZRÓD

W badaniach opublikowanych w zeszłym roku mieszańce normandzka x HF, montbeliarde x HF oraz szwedzka czerwona x HF charakteryzowały się wcześniejszym wiekiem pierwszego ocielenia w stosunku do czystorasowych krów holsztyńsko-fryzyjskich. Ponadto u tych krzyżówek okres usługi (liczba dni między pierwszym a skutecznym pokryciem) był krótszy, a zapładnialność wyższa w czasie trwania pięciu laktacji. Potwierdziło to doniesienia z wcześniejszych badań - dla mieszańców data pierwszego pokrycia uległa skróceniu o 3-7 dni, a okres międzyciążowy (liczba dni od wycielenia do skutecznego pokrycia) o 19-27 dni

w stosunku do wskaźników osiąganych przez czystorasowe HF utrzymywane razem z mieszańcami w sześciu kalifornijskich stadach. Średni okres międzyciążowy podczas pierwszej laktacji u HF jest o 14-21 dni dłuższy od OMC krzyżówek (tabela 3). W zależności od numeru laktacji zauważalne są różnice w długości tego okresu u poszczególnych kombinacji ras. Heterozja dla okresu międzyciążowego kształtuje się na poziomie 1,4-15,1 proc.

MNIEJ TRUDNYCH PORODÓW

By określić efekty heterozji dla łatwości ocieleń i żywotności cieląt uzależnione od rasy matki, poddano analizie dane z wycieleń 676 jałówek HF, 262 jałówek normandzka x HF, 370 jałówek montbeliarde x HF i 264 jałówek szwedzka czerwona x HF pokrytych buhajami ras brown swiss, montbeliarde i szwedzkiej czerwonej. Wszystkie grupy mieszańców międzyrasowych charakteryzowały się istotnie mniejszą liczbą trudnych porodów (pierwsze wycielenie) w porównaniu z jałówkami HF. Było to odpowiednio od 3,7 proc. do 11,6 proc. trudnych porodów u mieszańców, a 17,7 proc. u HF. Szczegółowe dane przedstawione są w tabeli 4.

Badania sugerują, że producenci mleka mogą zmniejszyć procent trudnych porodów i martwo urodzonych cieląt w stadzie poprzez krzyżowanie krów HF z buhajami innych ras mlecznych. W rezultacie otrzymane z takich kojarzeń jałówki z dużym prawdopodobieństwem będą się cechować łatwiejszymi porodami względem HF.

Podsumowując, należy podkreślić, iż krzyżowanie między rasowe może efektywnym narzędziem w doskonaleniu genetycznym bydła mlecznego, pod warunkiem, że będzie stosowane w przemyślany sposób, na podstawie gruntownej wiedzy dotyczącej wykorzystywanych komponentów rasowych.



Podobał się artykuł? Podziel się!

MULTIMEDIA

×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (18)

  • wojciech 2013-06-04 15:07:03
    lata 1978- 1988 dziesięć lat trwała krzyżowanie międzyrasowe w RZD OBORY. Najwięcej do powiedzenia ma inseminator, ale czy będzie chciał gadać.
  • arszczecin 2013-04-10 23:03:26
    ponizej krytyki, dno i 10 m mułu.
    zboz brak, bo pól jeszcze chwilowo brak, kasy brak bo mleka brak, mleka brak bo żywienie do d..y ;) ale plan jest :)

    ale spadłem z wys konia bo z ponad 8 rocznie.
    do 12 sierp 06 r produkowałem ok 3500 l dziennie , obora 116 szt, 13 sierp sprzedałem 1700 l , przyszedł uj i podpalił 2 strychy z sianem, w jednym budynku na dole 116 szt krów na uwięzi a w 2 bud młodzież i zasuszone luzem. ok 20 sierpnia już tylko 1200l/dzień , do poziomu 3 tys dzien doszedłem dopiero w marcu nast roku, w roku kwot 2006/07 zrobiłem tylko ok 980 000 l, mimo iż po pożarze dokupiłem 24 szt o zbliż wydajności, a powinno być ok 1.5 mln l.
    a potem to już powolny spadek . np 3 razy w 2006 roku robione siano słoma i 3 razy spalili i musiałem dokupywać.
    potem co roku brak stabilności w przepływie dularów i wielkości produkcji, sprzedaż młodzieży celem przeżycia, wszystko szarpane, brak ciągłości, stabilizacji, góry i dołki

    w zeszłym roku miałem ciut ponad 6200, ale tyły zabierały kasiorkę i na koniec roku zabrakło na treściwe.
    w tym roku na razie tylko simentale trzymają jako tako wydajnosc.
    stado sie zestarzało, ;(, zmniejszyło się sporo, jak biednie przeżyję ten rok to będzie lepiej- chyba :) na przełomie roku wejdzie sporo młodzieży więc, ...
    chociaz minie jeszcze 2-3 lata zanim stado odbuduję.

    do końca maja powinienem dorwać się do kilkudziesięciu ha , więc oziminy zasieję, to co miałem w ostatnich 5 latach wystarczało tylko na kuku. więc światełko w tunelu jest.

    a że krowa pyskiem się doi to wyobraź sobie jaką mogę mieć wydajność.
    dziś najlepiej by mi pasowało przebranżowienie, z obory krów mlecznych na wychowalnie cielaków dla dużych rolników, w ost 2 latach padła mi tylko 1 szt więc jest to jakiś mały sukces,
    ale ogólnie czarna duopa,

    ps w pożarze spaliły tylko 2 krowy, były ubezp, budynki ubezpieczone, agencja zgarneła kasiorę, nie dołożyła do odbudowy, tylko zaczeła dopierdzielać się o zniszenie budynku :)
    od prawie 7 lat tylko folia na stropie, a od 7 lat leży hala udojowa, wygrodzenia, czekają na montaz,
  • maroko 2013-04-10 21:51:02
    Efekty to ma federacja , bo maja kase z nas i miejsca pracy dla swoich , niestety zupełnie niekompetetnych zootechników, a jaka masz wydajnosc tak w przyblizeniu?
  • arszczecin 2013-04-10 21:23:38
    miałem kiedyś, na początku, potem była mała reorganizacja pracy i musiałbym dzielić próbny na 2 razy aby to obskoczyć i znależć ludzia do latania z flachami.
    zrezygnowałem bo oprócz wydawanej kasy nie widziałem efektow.
    potem probowalem wrocic,
    po sprowadzeniu krow z de, zaczeli komplikowac uznanie rodowodu, wydajnosci , a to brakowalo jakiejs pieczatki na ks hod miemieckich, i olalem sprawe.
    a dzis fstyd :) wyd pokazywac
  • maroko 2013-04-10 21:10:36
    A dlaczego nie masz?? mówia ze kazdy powinien miec:) ..ja mam ale oni nie podoba mi sie bo oni chca rzadzic mną i moim stadem choc ja za to płace to nie mam nic do powiedzenia
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 34.204.202.44
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.