PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Minister o uzależnieniu dopłat do TUZ od minimalnej obsady zwierząt

Minister o uzależnieniu dopłat do TUZ od minimalnej obsady zwierząt Minister Ardanowski: obecna spółdzielczość nie działa poprawnie., fot. PTWP

Na sympozjum Krajowego Związku Spółdzielni Mleczarskich, które odbyło się  26 lutego bieżącego roku poruszano tematy związane z przyszłością polskiej spółdzielczości. Ponadto  Jan Krzysztof Ardanowski, minister rolnictwa, odniósł się do wypłat w ramach pomocy suszowej, dopłat do użytków zielonych oraz do wyrównania dopłat.



Najistotniejszym elementem spotkania było omówienie aktualnej sytuacji w sektorze mleczarskim.  Minister zaznaczył, że potrzebny jest plan na funkcjonowanie, na zagospodarowanie pieniędzy.

– Kwestia pieniędzy unijnych jest sprawą ważną ale nie najważniejszą, najpierw trzeba wiedzieć co chce się robić. Wiedząc o tym, że polityka europejska się zmienia, za jakiś czas może się okazać że żadnych dopłat nie będzie. Ważne jest tworzenie naszych przewag, warunków które sprawiają, że na rynku można uzyskiwać pieniądze, że rynek jest dobrze skonstruowany, a polskie rynki nie są dobrze skonstruowane, że mamy jakiś pomysł a pieniądze są nam potrzebne żeby wypracować nie dochód a wartość dodaną, która pozwoli nam przetrwać trudne czasy rywalizacji globalnej, a często słyszę, żeby się tym nie przejmować i tylko kasę załatwić. A na co wydać? – mówił minister.

Zaznaczył również, że obecna spółdzielczość nie działa poprawnie.

– Spółdzielczość została wypaczona w czasach komunizmu – podkreślał Ardanowski – Po 89 roku spółdzielczość się odtwarza, ale czy jest to forma wracająca do korzeni spółdzielczości? Czy jest to przekonanie że razem możemy więcej, że jesteśmy silniejsi na rynku i przetrwamy? Nie za bardzo – dodał.

Mówił, o tym, że spółdzielczość mleczarska jest często podawana za przykład dobrze działającej spółdzielczości, jednak wymienił też zarzuty stawiane spółdzielniom wskazujące na całkowite oderwanie niektórych zarządów od spółdzielców – ogromne wynagrodzenia, o których spółdzielcy często nic nie wiedzą oraz wielomilionowe odprawy wpisane w kontrakty – i zaznaczył, że niewiele ma to wspólnego ze spółdzielczością. Podkreślał również, że członkowie rady nadzorczej muszą pamiętać, że jest to ogromny obowiązek, a nie przywilej.

Poruszony został też temat zachowania rolników, często zmieniających odbiorców mleka, jednak zdaniem ministra Ardanowskiego, rolnicy pozostaną przy swoich spółdzielniach jeżeli będą czuli się szanowani i będą osiągać dzięki temu realne zyski.

Omówione zostało zagadnienie dopłat bezpośrednich do trwałych użytków zielonych. Minister chce wprowadzenia minimalnej obsady zwierząt, żeby ograniczyć pobieranie dopłat przez osoby niezwiązane faktycznie z rolnictwem.

– Zgłosiłem do Brukseli, to jest na te negocjacje na najbliższe miesiące, uzależnienie wsparcia dopłat bezpośrednich do trwałych użytków zielonych od posiadania minimalnej obsady zwierząt z tych użytków korzystających, nie widzę żadnego powodu żeby do 2 mln hektarów perzu, udającego trwałe użytki zielone, dopłacać. Trzeba będzie mieć minimalną obsadę zwierząt, wtedy się dostanie dopłatę. Nie masz, nie dostaniesz. Jeżeli nie jesteś w stanie mieć własnych zwierząt bo mieszkasz w mieście, a kilka tysięcy hektarów w Bieszczadach to są właściciele z Warszawy, to wydzierżaw okolicznym rolnikom, oni paszy potrzebują i to oni dostaną dopłaty, uzgodnij z nimi, może się z Tobą podzielą. To dopiero uporządkuje ilość środków przeznaczanych na rolnictwo, które z rolnictwem nie mają nic wspólnego – informował minister.

Wypowiedział się on również na temat wyrównania dopłat. Poinformował, że negocjacje idą w pozytywnym kierunku.

– Pojawiły się wyzwania klimatyczne, które wymagają dodatkowych środków, a których nie było jeszcze jak była negocjowana  obecna perspektywa. Tego wszystkiego nie było jeszcze w 2013 i 2014 roku gdy były negocjowane warunki. Można by było uzyskać dla Polski dużo lepsze wsparcie. Chcę państwa uspokoić. Negocjacje idą dobrze. Nasza determinacja, nie tylko Polski, ale również naszej części Europy, powoduje, że już w tej chwili, kolejna propozycja, ze strony Unii europejskiej, jest nieporównywalnie lepsza niż była niż ta przygotowana przez poprzednią komisję europejską. To już są dodatkowe miliardy, również dla Polski – podkreślał minister Ardanowski.

Innym poruszonym tematem była pomoc suszowa. Minister zaznaczył, że Polska jest jedynym krajem, który udziela takiej pomocy.

– W tym roku jest opóźnienie bo budżet się opóźnia, dopiero kiedy będzie uruchomiony budżet państwa, będzie można wypłacić środki te które nie były wypłacone w zeszłym roku. Przyspieszę to bo jest ustawa okołobudżetowa, i część środków które są w Krajowym Ośrodku Wsparcia zostaną w pierwszej kolejności przesunięte na wypłaty środków pomocy suszowej.  Natomiast od tego roku system będzie zmieniony, ponieważ jest istotne przekonanie, że są regiony szczególnie dotknięte, kolejny rok, którym trzeba pomagać, ale w wielu miejscach wystąpiła w stopniu, który nie powinien uruchamiać jakiś wielkich pieniędzy państwowych. Chcę państwu powiedzieć, że Polska jest jedynym państwem w Europie, który pomaga w ten sposób rolnikom. Nikt inny nie pomaga. Od połowy marca ruszą wypłaty – informował minister Ardanowski.



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (80)

  • Karola 2020-03-10 10:44:09
    Sęk w tym że mamy obowiazek utrzymania TUZ oraz.. Jesli nie da sie do TUZa to zaorzą go i za to będą brac dopłaty bezpośrednie. To on juz wie ze wychodzimny z Unii?????Że dopłat nie bedzie???
  • Gościu 2020-03-03 23:09:51
    Ludzie z miasta nie mogą czerpać korzyści z gruntów rolnych, w takim razie przykładowo zakazać np dzieciom rolników pracować w mieście np jako lekarz, prawnik, manager itp. Będzie sprawiedliwie
  • Kitamicha 2020-03-02 14:56:30
    BZDURA WYBORCZA ! A jeżeli ja kosze i sprzedaje baloty , a jeżeli kosze i na pelet sprzedaje , a jeżeli kosze i robie kiszonki i sprzedaje !!! Tylko żeby ujeb...ć i forse zabrać . To wróćmy jak za komuny - uprawa bez dopłat - ziemia kosztowala 800 zł/ ha a ugorów było tyle ze nikt palcem nie kiwnał nawet.
  • Grzegorz 2020-03-01 06:37:15
    Rolnictwa się wstydzi a dopłaty bierze!!!
  • Mieszkanka wsi 2020-02-29 21:46:13
    A ja uważam że trzeba dać nawet tym co ne mają bydła po to żeby kosili bo dzięki temu będzie mniej robaków,komarów kleszczy i wielu gadów!
    • Rolnik Podlasie 2020-03-02 12:32:32
      U mnie w okolicy jest 9 rolników a doplaty bierze 50. Prawidlowo mowi minister zzabrać tym co nie uprawiają faktycznie ziemi.
      • ekojajo 2020-03-06 08:33:43
        Koszenie przez osobę mieszkającą na wsi jest ok a koszenie przez miastowego to nie jest "faktyczne uprawianie" ? Rolnik uprawia 20 ha zbóż i ma 2 ha TUZ i ma płacone i za TUZ i za zazielenienie.Po tych pomysłach ministra nawet "prawdziwy rolnik ze wsi" , który nie ma krów nie dostanie dopłat ani do TUZ ani za zazielenienie, nawet jak ma 300 świń i jest usmarowany gnojem codziennie po pas !
    • Realista 2020-03-02 14:14:22
      Ja mam 18 h w dopłatach a 20 h bez dopłaty od sąsiadów.doprowadzilem pola do kultury bo nawet zaorać nie umieli na bruzdach kombajn można było wywrócić. Ani dopłaty ani akcyzy a teraz ani do planów azotowych co najgłupsze nas spotkało pisać tabelki o gównie gdzie i ile się wywozi.a ono czysty pieniądz bez żadnej pracy.niekturzy nie mają kosiarki czy ciągnika ale dopłaty to się bierze
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 18.204.42.98
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.