Kontynuowane są procesy restrukturyzacji i modernizacji sektora mleczarskiego zarówno w rolnictwie, jak i przetwórstwie. Wzrasta koncentracja produkcji w gospodarstwach oraz w przemyśle mleczarskim. Popyt na rynku unijnym i wysokie ceny na rynku światowym decydowały o wzroście wartości eksportu mimo niekorzystnego dla eksporterów kursu walutowego. Niepokojącym zjawiskiem jest mały popyt i spożycie mleka oraz jego przetworów na rynku krajowym.

WIĘCEJ MLEKA
W pierwszym półroczu 2006 r. zwiększyła się liczba krów mlecznych i według Głównego Urzędu Statystycznego wynosiła w czerwcu 2,82 mln, o 1 proc. więcej niż rok wcześniej. Jednak w drugiej połowie roku nastąpił gwałtowny spadek pogłowia o 4,2 proc. i w grudniu było już tylko 2,68 mln krów. Spadkowi temu towarzyszył wzrost mleczności, która wyniosła średnio 4324 l i była o 55 l większa niż przed rokiem. Powodem relatywnie niewielkiego wzrostu wydajności mlecznej były niekorzystne warunki pogodowe w okresie letnim, które spowodowały mniejsze zbiory i gorszą jakość pasz gospodarskich.
Wzrost mleczności z nadwyżką pokrył spadek pogłowia krów w drugiej połowie roku – produkcja mleka w ubiegłym roku wzrosła o 0,6 proc. i wyniosła 11,97 mld litrów.
Utrzymują się duże różnice pod względem mleczności krów między gospodarstwami indywidualnymi (4194 l) a gospodarstwami osób prawnych (6688 l). W długim okresie różnica ta zwiększyła się z 30 do 60 proc. na korzyść gospodarstw wielkotowarowych. W dużych gospodarstwach oraz w oborach pod kontrolą użytkowości mlecznej krów wydajność zbliżyła się do poziomu w UE-15.

SPOKÓJ W SKUPIE
W 2006 r. sprzedaż mleka z gospodarstw zmniejszyła się o 2,5 proc. do 9,05 mld litrów. Towarowość produkcji wyniosła 75,5 proc. wobec 78 proc. w 2005 r. Zdecydowało o tym przede wszystkim zmniejszenie skupu mleka o 2 proc. – do 8,67 mld litrów. Powodem tego była konieczność zapłacenia kar za przekroczenie kwoty hurtowej w roku kwotowym 2005/2006. Ujemna dynamika skupu utrzymywała się w okresie pierwszych trzech kwartałów 2006 r., a jego wzrost wystąpił dopiero w czwartym kwartale. W sezonie 2006/2007 kwota hurtowa nie zostanie przekroczona. W rezultacie w pierwszym kwartale 2007 r. także odnotowano wzrost skupu mleka. W związku z tym przewiduje się, że w roku kwotowym 2006/2007 skup wyniesie około 8,9 mld l, a kwota hurtowa zostanie wykorzystana w 99 proc. Istotną rolę w tym zakresie odegrało uruchomienie w kwietniu 2006 r. kwoty z rezerwy restrukturyzacyjnej w wysokości 416 mln litrów. Konsekwencją malejącego przez większą cześć 2006 r. skupu był niewielki wzrost zużycia mleka w gospodarstwach zarówno na spożycie, jak i na paszę.
W ubiegłym roku ceny skupu mleka były zbliżone do notowanych rok wcześniej. Średnia cena skupu wyniosła 93 gr za litr. Za mleko klasy ekstra rolnicy otrzymywali ceny o 6 proc. wyższe od średnich. Utrzymują się wahania sezonowe i regionalne cen skupu. Najwyższe ceny uzyskiwali rolnicy z województwa podlaskiego – 1,01 zł i opolskiego – 98 gr. Najniższe ceny płacono w województwach: małopolskim, podkarpackim i świętokrzyskim – 78–84 gr za litr.
Ceny skupu mleka w Polsce należą do najniższych w UE – 25,40 euro za 100 kg, podczas gdy średnia w UE-15 wynosiła 29,46 euro. Niższe ceny uzyskują rolnicy na Litwie – 20,36 euro i Węgrzech – 23,33 euro za 100 kg. Porównywalne ceny skupu występują w Wielkiej Brytanii – 25,61 euro i na Słowacji – 25,03 euro.

W pierwszych trzech miesiącach tego roku ceny skupu mleka były o 1,5 proc. wyższe niż
rok wcześniej i wynosiły średnio 96,2 gr za litr. Różnica między ceną mleka klasy ekstra a przeciętną ceną zmniejszyła się do
4 proc. W lecie ceny skupu obniżą się do 90 gr, a w końcu roku wzrosną ponownie do 98 gr za litr. W rezultacie średnia cena skupu mleka w 2007 r. będzie się wahała w granicach 92–94 gr za litr.

RENTOWNE MLECZARNIE
W przemyśle mleczarskim kontynuowane są procesy modernizacji i restrukturyzacji. Większość zakładów spełnia standardy unijne i może sprzedawać swoje wyroby do krajów członkowskich UE. W 2006 r. przemysł mleczarski utrzymał dodatnią rentowność i bezpieczną płynność finansową. Wskaźnik akumulacji kapitału wyrażony w relacji do przychodów netto wskazuje, że branża mleczarska może kontynuować działalność inwestycyjną. Wyniki finansowe sektora, w porównaniu z rokiem 2005, były jednak nieznacznie gorsze. Zdecydowały o tym niskie ceny zbytu przez większą część roku oraz niekorzystny dla eksporterów kurs walutowy w warunkach relatywnie wysokich cen skupu mleka.
Mniejszy skup mleka w 2006 r. znalazł swoje odzwierciedlenie w wynikach produkcyjnych. Przemysł mleczarski zmniejszył produkcję masła i mleka chudego w proszku, mimo że światowe ceny tego produktu były rekordowo wysokie. Utrzymał się wzrost produkcji serów dojrzewających (o 5 proc.) i topionych (o 15 proc.) oraz jogurtów i napojów mlecznych. Niepokojącym zjawiskiem jest niski poziom spożycia mleka w kraju. W 2006 r. spożycie mleka i jego przetworów (bez mleka przerobionego na masło) wzrosło do 175 l w przeliczeniu na mieszkańca i było tylko o 2 l większe niż przed rokiem. Niewielki był również wzrost konsumpcji masła, która wyniosła 4,3 kg/osobę i była o 2,5 proc. większa niż przed rokiem. Do wzrostu konsumpcji przyczyniło się między innymi zwiększenie samozaopatrzenia w gospodarstwach rolnych. Niewielki wpływ na wzrost spożycia w kraju mają dopłaty do spożycia mleka w placówkach oświatowych. W roku szkolnym 2006/2007 ARR wypłaciła zaledwie 2 mln zł do 3,2 mln l mleka i jego przetworów.

MOCNY EKSPORT
Eksport produktów mleczarskich wciąż ma duże znaczenie dla sektora. W 2006 r. wartość wywozu zwiększyła się o 2,7 proc., do 923,7 mln euro. Czynnikiem decydującym o wzroście eksportu był przede wszystkim duży popyt w Unii Europejskiej. Małe znaczenie dla eksportu mają jednak refundacje eksportowe, których wartość w 2006 r. wyniosła zaledwie 85,6 mln zł. Pozytywne zmiany nastąpiły w strukturze towarowej eksportu, gdzie większość stanowią produkty konsumpcyjne
(52 proc.). Dotychczas w eksporcie przeważały półfabrykaty – mleko i serwatka w proszku oraz mleko płynne i śmietana. Równocześnie znacząco zmniejszono eksport mleka w proszku oraz masła. W 2006 r. branża mleczarska zwiększyła eksport serów, jogurtów, lodów i serwatki w proszku. Głównym rynkiem zbytu polskich produktów jest rynek unijny, którego udział w eksporcie wyniósł 80 proc.
Import mleka i jego przetworów ma małe znaczenie w zaopatrzeniu rynku (172,7 mln euro). Kupowaliśmy głównie sery i kazeinę. Nowym zjawiskiem był relatywnie duży import mleka i śmietany do przetwórstwa z Litwy.•

Autor pracuje w Zakładzie Badań Rynkowych Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej – PIB w Warszawie

Prognoza
W tym roku należy oczekiwać dalszego spadku pogłowia krów mlecznych o 3,5–4,5 proc. – do 2,72 mln w czerwcu i 2,6 mln w grudniu. Zwiększyć się może natomiast liczba krów mamek, gdyż istnieją szanse, że produkcja żywca wołowego uzyska dodatkowe wsparcie w postaci dopłat uzupełniających do trwałych użytków zielonych. Średnia wydajność mleczna wzrośnie do 4480 kg, ale nie zrekompensuje spadku liczby krów. W rezultacie produkcja mleka zmniejszy się do 11,76 mld litrów.

 

Źródło: Farmer 09/2007