PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Nie taki znowu zimny wychów cieląt

Autor: Anna Tobojka

Dodano: 31-05-2020 06:53

Tagi:

Łagodne zimy skłaniają do utrzymywania cieląt poza budynkiem inwentarskim i choć zimny wychów jest kosztowną inwestycją, to możliwe korzyści zachęcają do rozważenia tej opcji.



Zimny wychów cieląt od lat zdobywa coraz szersze grono zwolenników, mimo to część hodowców obawia się wystawienia cieląt poza budynek, szczególnie jesienią i zimą. Jednak w ostatnich latach w większości regionów Polski trudno mówić o mroźnych zimach, a większym problemem stają się sezony wysokich temperatur, które dają się we znaki wszystkim grupom wiekowym, szczególnie w starszych oborach, gdzie często zdarzają się problemy z prawidłową wentylacją.

O palmę pierwszeństwa pod względem przyczyn zainteresowania zimnym wychowem zdają się konkurować dwa argumenty – brak dostatecznej ilości miejsca dla cieląt w budynku oraz duża presja patogenów wewnątrz obory. 

Kilka ważnych zasad

Efekty zimnego wychowu mogą być bardzo korzystne, o ile spełnione zostanie kilka warunków. Najważniejszym jest dokładne osuszenie cielęcia przed przeniesieniem poza budynek. Niektórzy hodowcy preferują przeniesienie od razu po porodzie, inni aby upewnić się, że cielę jest w pełni osuszone, czekają 12 godzin. Zdarza się również, że pierwsze 3-4 dni życia cielę spędza w oborze, po czym trafia do budki poza budynkiem. 

Drugą istotną kwestią jest zapewnienie komfortu termicznego. Kwestia ta składa się z kilku elementów. Pierwszym jest ustawienie budek. Zalecane jest, aby ustawiać je w miarę możliwości przy ścianie budynku, tak by ograniczyć podmuchy wiatru. Wejścia powinny znajdować się od strony zawietrznej, zwłaszcza jesienią i zimą. W tych porach roku szczególnie przydaje się możliwość regulacji otworów wentylacyjnych w budce. 

Przy niższych temperaturach ważna jest odpowiednia ilość słomy w budce. Strefa legowiskowa musi być sucha, a materiału ściółkowego powinno być dostatecznie dużo, by cielę mogło przykryć nogi w czasie leżenia – „trójka” w skali „gniazdowania” (z ang. nesting score) jest niezbędna zimą, ponieważ pozwala uniknąć nadmiernego wyziębienia. 

W czasie sezonu wysokich temperatur dobrej klasy budka, dzięki właściwościom termoizolacyjnym, powinna zapewnić ochronę cieląt przed stresem cieplnym. Jednak warto rozważyć zacienienie strefy bytowania cieląt. Można to osiągnąć, np. umieszczając budki pod wiatą, przy północnej ścianie budynku lub w pobliżu wysokich krzewów. 

Zalety zimnego wychowu

Zimny wychów kojarzony jest przede wszystkim z lepszą zdrowotnością i odpornością cieląt, w porównaniu ze sztukami odchowywanymi w oborach, szczególnie starego typu, w których wysoka wilgotność i ciepło sprzyjają namnażaniu się patogenów. Największym zainteresowaniem na polskim rynku cieszą się budki na jedno cielę. Ich zaletą jest zmniejszone ryzyko transmisji chorób zakaźnych cieląt. Umożliwiają one również ochronę cielęcia przed patogenami obecnymi w stadzie do momentu wzmocnienia układu odpornościowego oraz odwrotnie – w przypadku cieląt z zakupu mogą wspomóc przeprowadzenie kwarantanny i ochronić stado przed nową chorobą. Utrzymanie w budkach pojedynczych ułatwia kontrolę stanu zdrowotnego każdego zwierzęcia oraz wielkości pobrania wody i paszy. Niektóre badania dowodzą, że cielęta utrzymywane w budkach z wybiegiem charakteryzowały się większymi przyrostami, większym obwodem klatki piersiowej oraz mniejszą częstotliwością występowania chorób układu oddechowego, nie tylko w porównaniu z cielętami z odchowu tradycyjnego w oborze, ale i w cielętniku.

Wady i trudności

Każdy system ma jednak wady. Poza dość wysokimi kosztami zakupu budek zimny wychów wiąże się też z większymi nakładami pracy, ponieważ w czasie pojenia każde cielę musi zostać obsłużone indywidualnie. Również w czasie ścielenia niezbędna jest większa ilość pracy, a wydatkowanie słomy jest wyższe niż w innych systemach odchowu. W przypadku mrozów należy zaś zwiększyć ilość mleka/preparatu mlekozastępczego podawanego cielętom.  

Szeroka gama produktów

Rynek charakteryzuje się mnogością produktów nazywanych igloo, domkami czy budkami dla cieląt. Różnią się wielkością, materiałem wykonania, dodatkowym wyposażeniem oraz specyficznymi rozwiązaniami. Nie mniej ważnymi aspektami są cena, trwałość i gwarancja. 

Zainteresowanie budkami dla cieląt wedle niektórych źródeł utrzymuje się na stałym poziomie, zdaniem pozostałych widoczny jest trend wzrostowy. Ceny budek dla jednego cielęcia wahają się w granicach 1600-2300 zł, zaś te do grupowego utrzymania od 5000 do 8000 zł, w zależności od wielkości (na 4, 5 lub 6 sztuk). 

Drugą istotną składową kosztu jest cena transportu, którego koszt leży po stronie nabywcy, czy to doliczony do ceny, czy jako osobna usługa. Zależny jest od wielu czynników, tj. wielkości zamówienia, liczby zamówień w okolicy, lokalizacji gospodarstwa. Budki są towarem wielkogabarytowym, ale przy zamówieniu kilku sztuk zazwyczaj można wsunąć jedną w drugą, więc ilość miejsca wymaganego do przewozu nie zwiększa się, a znacząco spada koszt transportu na sztukę.

Po kilku tygodniach cielę jest przenoszone do budki grupowej. Zazwyczaj następuje to w 3.-4. tygodniu życia (najpóźniej do utrzymywania grupowego należy przejść w 8. tygodniu życia cielęcia). W przypadku utrzymania grupowego najchętniej wybierane są budki na 5-7 sztuk. 

Pod względem materiału wykonania na rynku dominują dwa rodzaje budek. Pierwszy z wykorzystaniem polietylenu, który, jak podkreślają dystrybutorzy, tj. m.in. JFC, Sano oraz Vigorena, jest UV-stabilny, co zabezpiecza budki przed nadmiernym nagrzewaniem oraz odkształceniami powodowanymi przez promienie słoneczne. Zaletą jest również możliwość poddania recyklingowi budek z tego materiału. Drugim rozwiązaniem jest stosowanie tworzyw sztucznych (GRP) na bazie żywicy poliestrowej wzmocnionych włóknem szklanym, tzw. laminatem dwuwarstwowym. Poza wysoką trwałością tego materiału podkreślana jest jego odporność na nagrzewanie. Laminaty stosowane są m.in. przez firmy Kerbl i CalfOTel. 

O trwałości obu materiałów może świadczyć fakt udzielania przez większość firm 10-letniej gwarancji na uszkodzenia produktu. 

Przy wyborze warto zwrócić uwagę na system wentylacji w budce, gdyż w dużej mierze wpływa on na warunki zoohigieniczne. Mogą to być otwory umieszczone w górnej części budki (na ścianie frontowej albo w wypustkach na szczycie) lub w ścianie tylnej (w górnej lub dolnej części). W ofercie niektórych firm, jak Agri-Plastics czy JFC, dodatkowo na tylnej lub bocznej ścianie zamontowane są niewielkie „drzwi”, pomocne przy karmieniu i podścielaniu, które również mogą wspomóc wentylację. Część systemów ma możliwość ręcznej kontroli przepływu powietrza.

Ciekawe rozwiązania

Wybierając budkę, warto zwrócić uwagę na rozwiązania minimalizujące wpływ niekorzystnych zjawisk atmosferycznych na warunki panujące wewnątrz. Należą do nich obecność progu oraz okapu. Redukują one ilość wody dostającej się do środka oraz ograniczają mieszanie zanieczyszczonej ściółki z wybiegu z tą wewnątrz budki, co przekłada się na lepsze warunki zoohigieniczne i oszczędność w wydatkowaniu słomy. 

Przed niekorzystną aurą osłonić może również zadaszenie. Deszcz nie stanowi dużego problemu przy wychowie w budkach, jednak zadaszenie może pomóc przy nadmiernym nasłonecznieniu i nagrzewaniu się miejsc bytowania cieląt, które ma poważniejsze konsekwencje. Zadaszenie proponowane jest m.in. przez firmę AquaBlend Polska, która jest dystrybutorem produktów firm takich, jak Holm&Laue i Calf-Tel. To rozwiązanie równie przydatne, co kosztowne, jednak możliwe jest zakupienie części elementów zadaszenia i połączenie ich z elementami wykonanymi osobiście, co znacząco obniża cenę. Możliwość wykonania dodatkowej osłony dla zwierząt proponuje również firma PHU Szwarc, dystrybutor produktów Agri-Plastics. Umiejscowienie budek dla cieląt jest mocno związane z dostępnością wolnej przestrzeni w gospodarstwie i nie zawsze możliwe jest odpowiednie ustawienie względem kierunku wiatru czy wybór chłodniejszego miejsca, w takim wypadku dodatkowa osłona daje możliwość pewnej poprawy warunków bytowania zwierząt. Jeśli chodzi o osłony boczne, mające ograniczać podmuchy wiatru, istnieje wiele możliwości wykonania ich osobiście. 

Firmy sprzedające budki dla cieląt dodatkowo oferują wszelkie niezbędne do wychowu elementy – wiadra, smoczki, koryta i paśniki. Niektóre oferują je w podstawowej wersji, zaś inne wprowadzają modyfikacje. Przykładem może być dwukomorowy paśnik/karmidło oferowany przez firmę Vigorena na paszę sypką i siano, który zabezpiecza paszę przed wpływem warunków środowiskowych, pozostając przy tym dla cielęcia komfortowym w użyciu.

Poza budką najważniejszym elementem jest zamknięcie lub wygrodzenie. Ciekawym rozwiązaniem, proponowanym przez firmy CalfOTel, Kerbl i Vigorena, jest możliwość zdjęcia frontowego fragmentu wygrodzenia i wykorzystania go jako zamknięcia budki (przy otworze wejściowym są specjalne zaczepy), co umożliwia usunięcie obornika zalegającego przed budką bez konieczności przemieszczania zwierząt, które w tym czasie zamknięte są wewnątrz. Podobne rozwiązanie proponują firmy Agri-Plastics i AquaBlend Polska, oferując wygrodzenia z kołami, których front można dosunąć do samego wejścia, co pozwala osiągnąć ten sam efekt. 

W budkach grupowych wartym uwagi ułatwieniem są bramki zatrzaskowe w wygrodzeniu, umożliwiające unieruchomienie cieląt w czasie pobierania paszy. Jest to szczególnie przydatne w czasie szczepień. Z rozwiązaniem tym można zapoznać się w ofercie takich firm, jak AquaBlend, CalfOTel, JFC, Kerbl oraz Vigorena. 

Możliwe jest również kupienie samej budki oraz ręczne wykonanie wygrodzenia, co znacznie obniża koszty (średnio o połowę). Oczywiście, zdarzają się również przypadki własnoręcznie wykonywanych budek (z 1000-litrowych zbiorników na wodę), ale wątpliwą kwestią pozostają ich właściwości termoizolacyjne.

Opinia praktyka

Przed dokonaniem inwestycji dobrze jest zasięgnąć opinii praktyka. Aleksandra Helak, zootechnik z fermy w Libartowie, gdzie z powodu ograniczonej ilości miejsca w cielętniku  zimny wychów wprowadzono wiele lat temu, podzieliła się swoimi spostrzeżeniami w tym zakresie.

W Libartowie okres odpajania siarą cielęta spędzają w kojcach indywidualnych w cielętniku. Następnie przenoszone są poza budynek, do budek pojedynczych. Starsze cielęta utrzymywane są grupowo w domkach drewnianych. 

Zapytana o ewentualne trudności i problemy Aleksandra Helak podkreśla, że w okresach niekorzystnych temperatur cielęta nie są odchowywane w budkach. Zimą, w czasie przymrozków, pierwsze dwa tygodnie życia spędzają w cielętniku, po czym łączone są w grupy po 4-5 sztuk i trafiają do drewnianych domków. Również upały mogą generować problemy. 

– Nasze igloo służą nam od wielu lat, więc trudno stwierdzić, czy nowsze modele są lepiej przystosowane do upałów. W naszych jest gorąco, gdy są wystawione na pełne słońce, dlatego ważne jest zapewnienie zadaszenia lub ustawienie ich w cieniu, wtedy się sprawdzają – stwierdziła Helak. 

Czy warto w takim razie zdecydować się na odchów cieląt poza budynkiem? Helak stwierdziła, że tę decyzję należy rozważyć indywidualnie dla każdego gospodarstwa. Optymalnym byłoby ustawienie igloo pod wiatą, żeby zapewnić osłonę przed słońcem, wiatrem i deszczem. Zaś porównując cielęta z zimnego wychowu i te odchowywane w oborze czy cielętniku, trzeba uwzględnić warunki panujące w budynku. Jeżeli w budynku jest wilgotno, to cielęta odchowywane na zewnątrz będą zdecydowanie w lepszej kondycji. 

– Utrzymanie w igloo to dla cieląt przede wszystkim świeże powietrze. Cielęta nie kontaktują się ze sobą, więc ryzyko przenoszenia chorób na inne zwierzęta jest mniejsze. Dodatkowo ułatwiona jest indywidualna obserwacja każdego cielaka, szczególnie przydatna w przypadku biegunek – dodała zootechnik z Libartowa.

Budki, choć bardzo drogie, mają szansę przynieść korzyść przewyższającą koszty ich zakupu. Cielęta wychowywane poza oborą mają wyższą odporność, rzadziej chorują, więc nakłady finansowe na leki i weterynarza, a w konsekwencji na cały odchów są niższe. Jest to produkt wieloletni, dlatego dokonując zakupu, warto jak najlepiej dopasować go do naszych potrzeb, z uwzględnieniem warunków panujących w gospodarstwie.  

Zdaniem eksperta

Klaudia Wasilewska, dystrybutor produktów firmy Vigorena

O jakości materiału, z którego została wykonana budka, przekonać się można za pomocą próby „latarkowej”. Po bezpośrednim przyłożeniu źródła światła do powierzchni budki możliwa będzie ocena stopnia ograniczenia przenikania promieni świetlnych przez materiał, co jest niezwykle istotne, gdyż ma związek z ograniczonym nagrzewaniem się wnętrza budki latem.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.236.52.197
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.