PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Niewesoły gaz rozweselający – kilka słów o gazach cieplarnianych

Niewesoły gaz rozweselający – kilka słów o gazach cieplarnianych
#HodowcyRazem: Rolnictwo, podobnie jak każda inna działalność wytwórcza, jest źródłem emisji gazów cieplarnianych. Wprawdzie nie tak dużym, jak utrzymują nieżyczliwe źródła, ale i ta emisja może być skutecznie obniżona, fot. Pixabay

Rolnictwo, a zwłaszcza chów zwierząt gospodarskich, staje się jednym z głównych oskarżonych o emisję gazów cieplarnianych i globalne ocieplenie. Warto jednak przyjrzeć się bliżej chwytliwym w treści oskarżeniom i odpowiedzieć na kluczowe pytania, jak podkreślają autorzy inicjatywy #HodowcyRazem.



Członkowie inicjatywy #HodowcyRazem postanowili przyjrzeć się zarzutom stawianym rolnictwu, w szczególności hodowli zwierząt, w zakresie emisji gazów cieplarnianych. Postanowili odpowiedzieć na kilka kluczowych pytań. Czy rolnictwo a zwłaszcza produkcja zwierzęca jest główny emitentem? Czy możliwe są zmiany, zmniejszające do minimum ślad węglowy w produkcji zwierzęcej? I czy główny gaz emitowany przez rolnictwo nie jest tym samym, który służył do znieczulenia ludzi i zwiększenia mocy siników spalinowych?

Coraz cieplej w Wielkiej Szklarni

Jak wskazują #HodowcyRazem, wzrost średnich temperatur, topnienie lodowców, niepokojące zjawiska meteorologiczne to fakty, których nie można kwestionować. Sygnalizują je naukowcy, są one powodem do zaniepokojenia rządów i całych społeczeństw. Za główne źródło problemu powszechnie uważa się emisję gazów cieplarnianych - związków, które w atmosferze działają jak swoisty izolator powodując jej sukcesywne podgrzewanie. Gazy te są jak szyba w szklarni. Izolują ciepłą atmosferę Ziemi od zimnego kosmosu. Stąd nazwa: gazy cieplarniane (GHG – greenhouse gases). Najważniejsze z nich to dwutlenek węgla CO2, podtlenek azotu N2O, metan CH4, ozon O3 i halon. Sumę emisji tych gazów podczas produkcji, używania i utylizacji jakiegoś produktu nazywamy jego śladem węglowym. Każda rzecz wyprodukowana przez człowieka ma swój większy bądź mniejszy ślad węglowy, a jego rozmiar staje się coraz częstszym czynnikiem określającym uciążliwość danej produkcji.

Producenci nieekologicznego środka znieczulającego?

W UE rolnictwo zajmuje 3 miejsce w emisji GHG – takie są niestety fakty. Pierwsze miejsce zajmuje sektor energetyczny (80,7 proc. emisji – dane EUROSTATu z 2017 r.), drugie – przemysł i transport (9,8 proc.), trzecie – rolnictwo (z udziałem 8,7 proc. w emisji GHG).

Rolnictwo w UE i tak wypada dobrze na tle świata, w którym produkcja rolna odpowiada za ok. 20 proc. emisji gazów cieplarnianych. Z rolnictwa pochodzą przede wszystkim: metan i podtlenek azotu. Głównym źródłem metanu jest produkcja ryżu oraz chów i hodowla bydła oraz owiec, a w wypadku podtlenku azotu – nawożenie azotowe.

Jak podkreślają autorzy inicjatywy, nie wielkość emisji jest najbardziej niepokojąca, ale jej szkodliwość. Otóż wymienione wcześniej gazy mają znacząco większy potencjał ocieplania niż CO2. Potencjał metanu jest pod tym względem na 21 razy większy, nie dorównuje jednak podtlenkowi azotu. Gaz ten, jest dokładnie tą samą substancją, która znana jako gaz rozweselający służyła stomatologom jako łagodny anestetyk. Miłośnicy motoryzacji wiedzą też, że podtlenek azotu znacząco, choć krótkotrwale, zwiększa moc silników spalinowych. Dla ziemskiej atmosfery ten gaz ma dewastujące znaczenie. Szacuje się, że jego potencjał cieplarniany jest około 270 razy większy od działania dwutlenku węgla. Czy zatem grozi nam zagazowanie w wesołej atmosferze? Niekoniecznie. Emisja azotu do atmosfery wpisuje się w odwieczny cykl obiegu substancji w przyrodzie. Z atmosfery azot przenika do ziemi, stąd jako składnik niezbędny dla wzrostu roślin jest przez nie pobierany, a następnie dostaje się do organizmów roślinożerców. Skala produkcji rolnej wynikająca z działań człowieka wpływa oczywiście na ten mechanizm, ale nie w stopniu, który by nie mógł być zatrzymany lub skompensowany, zaznaczają #HodowcyRazem.

Bezśladowe chów i hodowla

Świadomość nieuchronności zmian jest w Europie powszechna. Celem organizowanych konwencji klimatycznych jest wywieranie ograniczeń emisyjnych u największych emitentów świata: Chiny, Indie i USA. Zachęca się do wprowadzania zmian także na własnym podwórku: odchodzenia od energetyki węglowej i próby transformacji w odnawialne źródła energii, formułuje się coraz większe oczekiwania co do stosowania surowców odnawialnych w wytwarzaniu energii. Wywierane są też naciski na rolnictwo. Do osiągnięcia znaczących sukcesów nie jest jednak potrzebne ograniczenie skali produkcji. Wystarczy by produkcja prowadzona była w sposób zrównoważony i nowoczesny, podkreślają autorzy inicjatywy dodając, że rolnictwo może ograniczać emisję na kilka sposobów. Można stosować paszę o obniżonej zawartości białka i podwyższonej dostępności aminokwasów. Inną drogą jest przykrycie zbiorników z gnojowicą oraz fermentacja odchodów zwierzęcych w biogazowni. Ze źródła niebezpiecznej emisji odchody stają się w ten sposób zasobem energii bazującej na metanie. Warto pamiętać, że gnojowica to tradycyjny i naturalny nawóz. Jednak i tu jego stosowanie można prowadzić tak, by zmniejszyć emisję do atmosfery np. poprzez nawożenie wtedy, kiedy potrzeby roślin są największe. Stosuje się również nawożenie wprost do gleby lub szybkie przykrycie nawiezionej powierzchni, aby cenne dla roślin, a szkodliwe dla atmosfery substancje nie ulatniały się. W uprawie pól możliwe jest stosowanie minimalnej orki i roślin okrywowych lub w ogóle rezygnacja z orki (uprawa uproszczona), aby utrzymać azot w glebie i zwiększyć jego dostępność dla roślin. Kolejnym z wymienionych rozwiązań jest sadzenie drzew lub rodzimych traw, jako osłony przed wiatrem, co zapewnia zacienienie i pochłanianie CO2, a także produkcja bioetanolu, instalacja paneli fotowoltaicznych i siłowni wiatrowych, które w znaczący sposób zmniejszają ślad węglowy.

Jak wskazują #HodowcyRazem, przedsiębiorstwo może się określać jako neutralne pod względem emisji CO2, jeżeli podejmuje środki wyrównawcze mające na celu zrównoważenie (kompensację) emisji tych gazów (norma DIN EN ISO 14064 z 2012 r. oraz Protokół GHG z 2011 r.). Przy obliczaniu śladu węglowego bierze się pod uwagę całą produkcję pasz dla zwierząt, cykl hodowlany i produkcję żywności, zużycia paliwa do transportu, oleju czy wody. Dlatego największe redukcje emisji możliwe są w modelu produkcyjnym obejmującym cały łańcuch „od pola do stołu”, gdzie transport jest niewielki, zwierzęta żywione są paszą pochodząca z lokalnych upraw, nawożonych ekologicznie i naturalnie, a cały cykl produkcyjny odbywa się na ograniczonym terenie.

Zdaniem autorów inicjatywy o tym, że taka produkcja jest już możliwa i w dodatku opłacalna świadczy przykład Goodvalley – przedsiębiorstwa rolnego, które w swych gospodarstwach położonych na Pomorzu skutecznie wprowadza do produkcji zasady zrównoważonego rozwoju. Produkcja metanu i uzyskiwanie z niego energii nie tylko ogranicza emisje, ale powoduje samowystarczalność energetyczną. Co więcej, firma nie tylko nie pobiera energii z sieci, ale sama jej nadwyżki dostarcza mieszkańcom okolicznych wsi.

Rolnictwo, podobnie jak każda inna działalność wytwórcza, jest źródłem emisji gazów cieplarnianych. Wprawdzie nie tak dużym, jak utrzymują nieżyczliwe źródła, ale i ta emisja może być skutecznie obniżona. Społeczeństwo potrzebuje produktów pozyskanych z rolnictwa w postaci mięsa, mleka czy jaj, które stanowią niezbędne składniki naszej diety. Można i należy dokonywać świadomych wyborów co do wielkość spożycia, ale nie można podważać znaczenia zawartych w tych produktach substancji odżywczych dla funkcjonowania organizmu człowieka. Tym bardziej, że produkcja zwierzęca jest możliwa przy zachowaniu zasad zrównoważonego rozwoju i znaczącej redukcji, a nawet całkowitej kompensacji emisji gazów cieplarnianych, podsumowują #HodowcyRazem.



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (8)

  • Arek 2021-11-21 21:49:32
    Absolutnie zwierzęta nie przeszkadzają wręcz odwrotnie pomagają poleram rolnikom film dokumentalny na Netflix "Kiss the ground" tam jest ładnie opowiedziane co tak naprawde powoduje efekt cieplarniany. Nowe technologie w rolnictwie i odpowiedzialny proces produkcji może bardzo szybko odwrócić i zamknąć japy tym bezmuzgom co pojęcia nie mają o rolnicrwie, a kreują przepisy, które niszczą rolników i sami tworzą efekt cieplarniany.
  • Jurek 2021-11-21 13:53:17
    Weźcie skończcie pierdzielic w kółko o tych efektach cieplarnianych.. Przed wejściem do Unii mieliśmy dwa razy więcej poglowia bydła i mieliśmy czyste rzeki, czyste powietrze itp. Jak ktos tego nie dostrzega jak Unia zrujnowala Polskie rolnictwo i nasze wody to ma problem. Unia doprowadziła do masowej produkcji aby ludziom się opłacało a teraz to wygaszaja i banki przejmują przeinwestowane gospodarstwa i to chodzi w całej polityce UE aby wygasic polskie rolnictwo pod pretekstem ochrony klimatu. Won z UE!!! Dość!!! Pragnę dodać że nie mam zadnych kredytów Prow itp!!! Ale mam dość być zebrakiem o dopłaty. Ja ich nie chce!
    • Rolnik sam w dolinie 2021-11-21 17:26:42
      Popieram
  • Rolnik 2021-11-21 06:54:56
    To zajmijcie się dużymi gospodarstwami tam najwięcej jest gazu
  • Rolnik 2021-11-20 21:05:35
    Zwierzęta w zoo żubry jelenie dziki schroniska zlikwidować i będzie czyste powietrze
  • Jan 2021-11-20 09:19:50
    Wystarczy że,, celebryci,, EKOterroryści,, przesiada się na ROWERY a zaraz będzie mniej gazu. Dzisiaj latają samolotami, jeżdżą samochodami i gdzie jest to EKO? Do tego NIEMIECKA gospodarka zużywającą najwięcej WĘGLA w całej UE!
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 52.205.167.104
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

KONTAKT24

Widziałeś, słyszałeś coś ważnego? Byłeś świadkiem niecodziennego wydarzenia? Napisz do nas! Opublikujemy, zainterweniujemy, pokażemy całemu światu. Jesteśmy dla Was 24 h na dobę, 7 dni w tygodniu.

DODAJ PLIKI

Kliknij lub przeciągnij pliki z dysku i upuść. Max. rozmiar pliku 4 MB.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.