PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

NWwR: Bydło - jak generować zyski w chowie i hodowli bydła?

Czy w obliczy kolejnych wyzwań stojących przed sektorem wołowiny są jeszcze szanse na rozwój? Jaki wpływ na branże wywierają i mogą wywierać w przyszłości Zielony Ład, brexit, COVID-19 i Piątka dla zwierząt? Na te pytania eksperci odpowiedzieli w czasie wczorajszej debaty, która odbyła się w ramach Narodowych Wyzwań w Rolnictwie. Ponadto w czasie rozmowy z dr hab. Marcinem Gołębiewskim z SGGW omówiono kwestie pomocne w czasie wyboru pomiędzy budową nowego obiektu, a modernizacją starego.



W czasie sesji poświęconej produkcji bydła, która odbyła się wczoraj w ramach Narodowych Wyzwań w Rolnictwie skupiono się na perspektywach rozwoju sektora wołowiny oraz generowaniu zysków w chowie i hodowli bydła.

Sesję rozpoczęła rozmowa z dr hab. Marcinem Gołębiewskim, prof. SGGW, z Katedry Hodowli Zwierząt Instytutu Nauk o Zwierzętach SGGW. Wskazał on kwestie najistotniejsze w czasie wyboru pomiędzy modernizacją obory, a postawieniem nowej. Nie ma jednoznacznej odpowiedzi, wszystko zależy od uwarunkowań w konkretnym gospodarstwie, jak zaznaczył na wstępie. Przedstawił jednak listę zagadnień, których przeanalizowanie może pomóc w podjęciu decyzji. Znalazły się na niej m.in. uwarunkowania prawne (unijne i krajowe) w tym wymagania związane z nowym wymiarem Wspólnej Polityki Rolnej, skala produkcji oraz wytypowanie sukcesora. Jeżeli ktoś bierze pod uwagę nową rzeczywistość prawną, chce zwiększyć skalę produkcji i ma sukcesora, który przejmie po nich schedę wówczas warto rozważyć inwestycje w nowy obiekt, jak stwierdził prof. Gołębiewski. Z drugiej strony warto zastanowić się co da się zmodernizować – w przypadku chęci dodania instalacji wentylacyjnej czy mechanizacji pewnych procesów często można to wkomponować w istniejący budynek, zaś w przypadku zbyt małych stanowisk lub stołu paszowego o niewielkich wymiarach uniemożliwiających mechanizację może być konieczne postawienie nowego budynku, jak dodał. Zachęcił do obserwacji zachowania zwierząt, które często wskazuje elementy czy obszary, których zmiany mógłby przynieść korzyści.

Następnie odbyła się debata ekspercka, podczas której omówione zostały konsekwencje największych wyzwań stojących przed sektorem wołowiny oraz szanse na dalszy rozwój tego sektora. W debacie udział wzięli:

Witold Choiński, prezes zarządu Związku Polskie Mięso,

Leszek Hądzlik, prezydent Polskiej Federacji Hodowców Bydła i Producentów Mleka,

Jerzy Wierzbicki, prezes zarządu Polskiego Zrzeszenia Producentów Bydła Mięsnego,

Jacek Zarzecki, prezes Polskiego Związku Hodowców i Producentów Bydła Mięsnego.

Do niedawna rynek wołowiny postrzegany był jako jeden z bardziej perspektywicznych sektorów rolnictwa, jednak od niemal 2 lat jest wystawiany na kolejne próby.

Jedną z nich jest pandemia koronawirusa, o konsekwencjach której mówił Jacek Zarzecki, prezes PZHiPBM. Podkreślił, że sektor wołowiny poniósł potężne starty, które w lipcu szacowane na ok. 400 mln zł, a ich ostateczna wysokość jest nieznana, ponieważ obserwujemy ponowne zamykanie branży HoReCa i spadki cen.

O kwestii tej mówił również Leszek Hądzlik, prezydent PFHBiPM, zaznaczając, że bydło mięsne jest szczególnie cenotwórcze dla wszystkich grup bydła, a w tej grupie ceny dyktowane są przez sztuki ubijane w systemie halal i koszer, co ma duże znaczenie w odniesieniu do regulacji z Piątki dla zwierząt. Hądzlik mówił również o spadku cen mleka w wyniku pandemii i niepewności co do dalszego rozwoju sytuacji.

Z kolei Jerzy wierzbicki, prezes PZPBM, opowiedział, dlaczego kwestia uboju religijnego powróciła w projekcie ustawy mimo wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 2014 r., gdy Trybunał orzekł, że zakaz takiego uboju jest niezgodny z Konstytucją. Różnica polega na tym, że poprzednio chodziło o całkowity zakaz uboju religijnego, tym razem mowa o ograniczeniu – zablokowaniu produkcji na eksport, jak podkreślił Wierzbicki.

Witold Choiński, prezes ZPM, przedstawił realia rynkowe produkcji wołowiny, w tym wołowiny pochodzącej z uboju religijnego, informując, że ubojowi na potrzeby religijne poddawane jest ok. 600 tys. sztuk bydła rocznie, a pozyskana w ten sposób wołowina stanowi ok. 30 proc. eksportu mięsa wołowego.   

Uczestnicy debaty przedstawili również swoje opinie odnośnie nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt oraz senackich poprawek. Zdaniem Leszka Hądzlika powinna być ona całkowicie wycofana i napisana od początku. Pytał on z kim projekt był konsultowany, skoro w gronie przedstawicieli najważniejszych organizacji branżowych w Polsce nie ma ani jednego uczestnika konsultacji w tej sprawie. Z kolei Jacek Zarzecki stwierdził, że ustawa nie jest dobra ani w formie w jakiej opuściła Sejm, ani tej, w której wyszła z Senatu. Zaznaczył również, że aby rolnicy uwierzyli w „zamrożenie” ustawy niezbędne jest jasne stanowisku Premiera RP.

Jednak wyzwania stojące przed sektorem wołowiny nie kończą się na Piątce dla zwierząt i próbach odnalezienia się w realiach pandemii. Przed nami również Europejski Zielony Ład. O tym, co te nowe wytyczne będą oznaczać dla producentów wołowiny opowiedział Jerzy Wierzbicki. Poinformował o obawach rolników prowadzących działalność ekologiczną, którzy boją się, że silne zachęty finansowe do zwiększenia areału produkcji ekologicznej spowodują nadwyżkę na rynku, spadek cen i pogorszenie opłacalności. Podkreślił jednak, że jesteśmy w stanie sprostać tym wyzwaniom pod warunkiem uwzględnienia w planie strategicznym odpowiednich środków przeznaczonych na ułatwienie rozwoju w tym kierunku.

Zdaniem Leszka Hądzlika dużo obaw rolników związanych jest wydzieleniem gruntów na zalesianie oraz ograniczeniem stosowania antybiotyków w odniesieniu do powszechnego w stadach mlecznych zasuszania pod ich osłoną.

Z kolei Witold Choiński stwierdził, że nie widzi celu wprowadzanie Zielonego Ładu, ponieważ kraju UE swoją produkcję opierają na bardzo wysokich standardach, a ich dalsze podwyższanie kosztem produkcji spowoduje wzrost cen i przeniesienie produkcji żywności do krajów trzecich, więc konsument ostatecznie dostanie produkty gorszej jakości.

Mówiąc o krajach trzecich trudno nie nawiązać do umowy UE-Mercosur i zbliżającego się brexitu. Jak podkreślał Jerzy Wierzbicki w razie bezumownego brexitu sektor wołowiny zostanie najbardziej dotknięty. Jeżeli rynek Wielkiej Brytanii będzie oddzielony od europejskiego barierami celnymi dojdzie do przekierowania na rynek UE irlandzkiej wołowiny, która wcześniej trafiała do Wielkiej Brytanii, co spowodowałoby ostrą konkurencję o nasze dotychczasowe rynki zbytu w Europie. Jeżeli do tego zostanie wprowadzony zakaz uboju religijnego na eksport utracimy rynki w państwach trzecich, ponieważ 80 proc. eksportu do krajów trzecich to wołowina z uboju religijnego. W związku z tym branża z rosnącym niepokojem śledzi informacje w trwających negocjacji. Zaś umowę UE-Mercosur Wierzbicki określił jak „bombę z opóźnionym zapłonem” oraz zaznaczył, że nie rozumie jak w kontekście ochrony klimatu i lasów deszczowych otworzono dostęp do rynku na 100 tys. ton praktycznie bez ceł.  

Szczegółowe relacje z poszczególnych elementów sesji przedstawimy wkrótce na naszym portalu.

Zapraszamy do obejrzenia retransmisji całej sesji poświęconej produkcji bydła podczas Narodowych Wyzwań w Rolnictwie OnLine.



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (2)

  • Maszto 2020-10-31 10:57:12
    Produkcja rolnicza jest jak loteria.Raz jest cena dobra która cieszy,innym razem słaba. Najsmutniejsze jest to że rolnik nie ma nic do gadania...Weźmie to co mu rzucą.
  • Andzin 2020-10-30 18:31:39
    Jak ja bym chciał zobaczyć tych ekspertów jak oni hodują bydło i czerpią zyski. Takie gadanie to każdy potrafi.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.216.79.60
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.