Zdaniem dr Sebastiana Smulskiego to właśnie okres zasuszenia jest źródłem znaczącej ilości zakażeń wywołujących mastitis, w związku z tym ten czas wymaga wzmożonej uwagi hodowcy pod względem profilaktyki tego schorzenia.

Do czynników wywołujących infekcję w okresie zasuszenia można zaliczyć m.in.: brak usuwania zawartości wymienia, brak dezynfekcji poudojowej oraz rozrój mlekotoku. Zdaniem eksperta zasuszenie krowy jest okresem, który stanowi najlepszy moment na zastosowanie antybiotyków w wyższej koncentracji, bez obawy zanieczyszczenia nimi mleka przeznaczonego do konsumpcji.

Dr Smulski podczas XIV Forum Zootechniczno-Weterynaryjnego w Poznaniu przedstawił dwie zasadnicze metody stosowania antybiotykoterapii w okresie zasuszenia.

Pierwsza z nich – BDCT – polega na prowadzeniu antybiotykoterapii wszystkich ćwiartek/ krów w okresie zasuszenia. Stosowanie tej metody pozwala, według wykładowcy, na redukcję 70 – 98 proc. istniejących zapaleń oraz ograniczenie nowych infekcji w granicach 50 – 75 proc. Tego rodzaju terapia wykazuje działanie zarówno lecznicze, jak i profilaktyczne, jednak powoduje znaczny stopień zużycia antybiotyków w stadzie.

Dr Smulski przedstawił również alternatywę dla dywanowego stosowania antybiotyków w zasuszeniu, która wpływa na zmniejszenie zużycia tych środków oraz ograniczenie występowania zjawiska antybiotykooporności. Jest to terapia selektywna – SDCT – stosowana tylko dla wybranych krów/ćwiartek.

Jednak jak zaznaczał wykładowca, stosowanie tej metody należy dobrze przemyśleć i przeanalizować czy nadaje się do danego gospodarstwa. Tego rodzaju terapię powinno się stosować w stadach z bardzo dobrym stanem zdrowotnym wymion. W przeciwnym razie może dojść do wzrostu LKS i zwiększenia częstotliwości występowania klinicznych zapaleń wymienia.