„Działając w imieniu i na rzecz polskiego sektora producentów i przetworów żywności jesteśmy głęboko zaniepokojeni przyszłością polskiego sektora przetwórstwa, mrożenia i przechowywania żywności” – czytamy w piśmie do premiera.

Autorzy apelu podkreślają, że prace nad ustawą o środkach nadzwyczajnych mających na celu ograniczenie wysokości cen energii elektrycznej oraz wsparciu niektórych odbiorców w 2023 r. (druk nr 2697), z uwzględnieniem autopoprawki z dnia 18.10.2022 r. (druk nr 2697-A), nie uwzględniają wsparcia dla dużych przedsiębiorstw sektora rolno-spożywczego, w tym dużych spółdzielni rolniczych, których właścicielami są sami rolnicy.

„Zaproponowane zamiany nie gwarantują zastosowania mechanizmu ceny gwarantowanej dla dużych podmiotów, które są największymi producentami żywności, skupują i przetwarzają najwięcej żywności gwarantując konsumentom bezpieczeństwo dostaw żywności, a rolnikom gwarancję odbioru wyprodukowanych płodów rolnych” – zaznaczają organizacje branżowe.

„Musimy wyraźnie zaznaczyć, że brak takiego rozwiązania ograniczy skuteczność całego mechanizmu osłonowego. Spowoduje to, że dla ogromnej grupy podmiotów, ceny energii będą znacząco wyższe co przełoży się na ceny żywności. W dalszej konsekwencji spowoduje wygaszanie produkcji, na skutek zbyt wysokich kosztów produkcji, utratę rynków eksportowych, spowodowaną brakiem konkurencyjności polskich produktów na rynkach zewnętrznych. W kolejnych krokach oznaczać to będzie, że przetwórcy nie będą w stanie zagwarantować ciągłości odbiorów płodów rolnych od rolników” – tłumaczą organizacje.

Autorzy apelu podkreślili również, że to właśnie duże przedsiębiorstwa stanowią ponad 60 proc. wartości produkcji oraz ponad 70 proc. wartości polskiego eksportu, zaś zawirowania w ciągłości produkcji skutkować będą gigantycznymi stratami zarówno dla sektora rolno-spożywczego, jak i dla samych rolników.

„Jesteśmy przekonani, że tak potężne zawirowania w łańcuchu produkcji żywności, jej magazynowania i dystrybucji zakończą się katastrofą polskiego sektora żywnościowego. Małe i średnie firmy, które także borykają się z gigantycznymi problemami, nie będą w stanie zaspokoić potrzeb związanych z wyżywieniem naszych obywateli” – stwierdzają organizacje. „Już teraz słyszymy od firm zrzeszonych w naszych organizacjach, że gigantyczne koszty produkcji stawiają pod znakiem zapytania dalsze funkcjonowanie wielu zakładów, które dotychczas radziły sobie z i tak wysokimi kosztami działalności. Jednak tak ogromne ceny energii i gazu spowodować mogą ich zamknięcie i zaprzestanie produkcji oraz odbioru surowca od rolnika” – dodają.

„Decyzje te prowadzić będą do pogłębiającego się kryzysu żywnościowego i niepokojów społecznych. Dlatego apelujemy do pana Premiera o natychmiastowe uwzględnienie dużych zakładów i spółdzielni przetwórczych oraz wielkopowierzchniowych mroźni w uchwalanych zmianach i włączenie dużych przedsiębiorstw do mechanizmów pomocowych” – czytamy w piśmie.

Mając na uwadze powyższe organizacje branżowe wnoszą o dopisanie do listy beneficjentów mechanizmu wsparcia podmioty przetwarzające i przechowujące żywność zaliczane do kategorii dużych przedsiębiorstw, zatrudniających powyżej 250 pracowników.

Sygnatariuszami apelu są dyrektor Polskiej Izby Mleka Agnieszka Maliszewska, dyrektor generalny Polskiej Federacji Producentów Żywności Andrzej Gartner, prezes zarządu Polskiego Zrzeszenia Producentów Bydła Mięsnego Jerzy Wierzbicki, prezes Związku Polskie Mięso Witold Choiński, prezes zarządu Polskiego Związku Hodowców i Producentów Bydła Mięsnego Jacek Zarzecki, dyrektor generalny Krajowej Rady Drobiarstwa- Izby Gospodarczej Dariusz Goszczyński, przewodniczący NSZZ Solidarność Przemysł Spożywczy Zbigniew Sikorski oraz prezes Związku Polskich Przetwórców Mleka Marcin Hydzik.