Powszechnie wykorzystywanymi produktami ubocznymi, których specjalnie nie należy opisywać, są śruty poekstrakcyjne czy makuchy, które stanowią podstawowe źródło białka w dawkach pokarmowych. Również powszechnie znanymi paszami są suszone wywary (DDGS) czy młóto browarnicze. Pasze te z powodzeniem stosowane są w żywieniu krów mlecznych i bydła mięsnego. Na rynku są jednak również „mniej znane” produkty uboczne, które mogą być cennymi paszami dla opasanego bydła. Niektóre z nich są w postaci suchej, ale większość to pasze wilgotne o stosunkowo niskiej wartości pokarmowej.

ODPADY PIEKARNICZE

Ciekawym przykładem paszy suchej, często stosowanej w systemach żywienia świń na mokro, są odpady piekarnicze. Pasze te mogą być również cennym komponentem dawek pokarmowych dla opasów. Jako odpady piekarnicze dostępny jest między innymi chleb, bułki czy ciastka. Produkty te charakteryzują się wysokąwartością energetyczną, co wynika z dużej zawartości w nich cukrów i skrobi. Są to pasze o niskiej zawartościwłókna (kilka procent) oraz stosunkowo niskiej zawartości białka – wynoszącej około 10 proc., a zatem trochę mniej niż w śrutach zbożowych, w których zawartość białka ogólnego wynosi od 10 do 13 proc. W odpadach piekarniczych, w zależności od rodzaju produktu, mogą występować duże wahania w zawartości tłuszczu – od kilku (chleb i bułki) do ponad 20 proc. (ciastka) (tabela). Należy pamiętać, że poza niską zawartością białka są to również pasze ubogie w witaminy i składniki mineralne. Biorąc pod uwagę ich wysoką wartość energetyczną, odpady piekarnicze w dawkach dla bydła opasowego mogą być zastosowane jako zamiennik śrut zbożowychi powinny być uzupełniane paszami o wysokiej zawartości białka. Wysoka strawność i szybki rozkład w żwaczu odpadów piekarniczych zapewnia dobre wykorzystanie przez mikroorganizmy żwacza azotu z pasz białkowych charakteryzujących się szybkim rozkładem białka w żwaczu – śruty poekstrakcyjnej słonecznikowej, rzepakowej, śrut ze strączkowych czy mocznika. Badaniawykazują, że w dawkach dla opasów odpady piekarnicze mogą stanowić nawet do 30 proc. całej dawki bez negatywnego wpływu na wzrost zwierząt i jakość tuszy. Zbliżoną wartość pokarmową do odpadów piekarniczych i podobne zastosowanie w dawkach ma makaron, którytakże jako pasza energetyczna, zastępująca zboża, możebyć zastosowany w żywieniu bydła opasowego.

Ze względu na małą zawartość włókna, przy dużym udziale w dawkach odpadów piekarniczych czy maka-ronu należy pamiętać o zapewnieniu zwierzętom odpowiedniej zawartości tego składnika w dawce. Jako dobreuzupełnienie włókna można zastosować sianokiszonkę, siano czy słomę. Należy także pamiętać, aby podawane zwierzętom chleb, bułki czy makaron nie były spleśniałe. Przed podaniem oczywiście pasze te powinny być rozdrobnione, np. uniwersalnym rozdrabniaczem „Bąk”.

ODPADY CUKIERNICZE

Czasami możliwy jest dostęp do odpadowych batonów czy czekolady. Produkty te także mogą być wykorzystane w żywieniu bydła opasowego. W swoim składzie zawierają one dużo cukrów oraz tłuszczu (średnio 20 - 40 proc.), natomiast są bardzo ubogie w białko (kilka do kilkunastu procent) oraz włókno (do kilku procent). Mogą to być zatem znowu pasze o wysokiej wartościenergetycznej (powyżej 10 MJ energii netto), które będąwymagały uzupełniania białkiem. Ze względu na wysoką zawartość cukrów i tłuszczu nie należy ich stosować w dużych dawkach. Bezpieczną ilością wydaje się od 1 do 2 kg/sztukę/dzień. 

O ile odpady piekarnicze czy cukiernicze, przy wysokiej zawartości suchej masy i niskiej zawartości włókna, mogą być wykorzystane jako zamiennik śrut zbożowych, to inne dostępne produkty uboczne, poprzez swój składchemiczny, mogą być zamiennikiem pasz objętościowych włóknistych i częściowo pasz treściwych. Przykładami takich pasz suchych oferowanych na rynku są łuska sojowa czy łuska sezamowa. Są one produktami ubocznymi z przetwarzania nasion soi i sezamu. Charakteryzują się dosyć niską zawartością białka ogólnego (11-14 proc.) oraz wysoką zawartością węglowodanów strukturalnych (włókno surowe – około 35 proc., NDF – około 58 proc.). Pomimo dużej zawartości NDF strawność substancji organicznej z tych pasz jest dosyć wysoka i wynosi około 80 proc. Pasze te mogą w związku z tym zastępować częściowo kiszonki oraz pasze treściwe i należy je traktować jako bardziej energetyczne. Abyuzyskać dobre wykorzystanie tych pasz w dawkach, należy zapewnić zwierzętom odpowiednie pobranie białkaogólnego, które jest niezbędne dla rozwoju mikrofloryżwacza. Należy też pamiętać, że niewskazane jest podawanie dużych ilości łuski sojowej z mocznikiem. Obecność enzymu ureazy w łusce sojowej może przyspieszaćrozkład mocznika w żwaczu do amoniaku, a to możeskutkować gorszym jego wykorzystaniem. W niektórych badaniach w dawkach dla opasów stosowano nawet 40-60-proc. udział łuski sojowej w suchej masie dawki, co przekłada się na kilkukilogramowy udział w dawce.

ODPADY ZIEMNIACZANE

Ciekawymi komponentami dawek dla opasów mogą być produkty uboczne z przerobu ziemniaków – wy-cierka ziemniaczana czy czipsy. Wycierka (pulpa) ziemniaczana jest produktem ubocznych z produkcji skrobi. Jako pasza dla zwierząt może być skarmiana w postaci świeżej lub konserwowanej – kiszonka, susz.W świeżej pulpie ziemniaczanej znajduje się mało suchej masy (około 20 proc.), a dużo wody, co ogranicza jej wartość pokarmową (tabela). Jest to pasza bardzo