Sporządzenie perfekcyjnej kiszonki z kukurydzy wymaga przestrzegania reżimu technologicznego na każdym etapie zbioru. Popełniając błędy na którymkolwiek z nich, trzeba liczyć się ze spadkiem jakości uzyskanej paszy. 

Termin zbioru zielonki

Jednym z najważniejszych czynników wpływających na jakość uzyskanej kiszonki z kukurydzy jest termin zbioru zielonki.

Perfekcję w przypadku tego parametru niekiedy trudno jednak uzyskać, gdyż występują czynniki zewnętrzne wpływające na termin zbioru. Można wśród nich wymienić m.in. pogodę utrudniającą niekiedy zbiory, a w przypadku mniejszych gospodarstw bazujących na usłudze zbioru jeszcze większym problemem bywa dostępność firm przeprowadzających zbiór kukurydzy. Aby móc z pewnym wyprzedzeniem zaplanować termin zbioru, warto już kilka tygodni wcześniej rozpocząć monitoring zmian suchej masy roślin, co stanowi najbardziej miarodajny wskaźnik wyznaczenia terminu zbioru. Niegdyś podstawową metodą wyznaczania terminu zbioru było określenie położenia linii mlecznej na ziarniakach. Jeżeli linia ta wypada w połowie ziarniaka, szacuje się zawartość suchej masy na poziomie ok. 28 proc. Natomiast gdy znajduje się w 1/3 od podstawy ziarniaka, wskazuje wartość ok. 35 proc. suchej masy. Metoda ta jest jednak dość subiektywna i stwarza ryzyko popełnienia błędu. Może więc stanowić dodatkowe narzędzie, ale jako podstawową metodę eksperci zalecają oznaczanie suchej masy w całej roślinie, tym bardziej że występuje duże zróżnicowanie odmianowe z przewagą odmian typu „stay green” w przypadku zbioru na kiszonkę. Aby prawidłowo oznaczyć suchą masę, należy wybrać kilka roślin z różnych miejsc na polu, a następnie trzeba je dokładnie rozdrobnić. Odważoną próbkę sieczki można suszyć przy pomocy kuchenki mikrofalowej. 

Rozdrobnienie sieczki

Kolejnym ważnym krokiem do uzyskania perfekcyjnej kiszonki z kukurydzy jest odpowiednie dostosowane do warunków rozdrobnienie roślin. Na wstępie trzeba zaznaczyć, że dla wysokiej jakości uzyskanej paszy nie bez znaczenia jest wysokość koszenia roślin. Im wyżej rośliny będą ścinane, tym czystość mechaniczna i mikrobiologiczna będzie wyższa. Natomiast wraz z obniżaniem poziomu koszenia będzie wzrastać zanieczyszczenie paszy, jak również będzie wyższa zawartość grzybów, których metabolity w postaci mikotoksyn wpływać będą na pogorszenie jakości paszy. Wracając jednak do stopnia rozdrobnienia roślin, obowiązuje zasada mówiąca, że im wyższy poziom suchej masy w zbieranych roślinach, tym powinny być one bardziej rozdrobnione. Wynika to m.in. z pogorszonej strawności roślin, jak również utrudnionego ich zagęszczenia na pryzmie, gdyż bardziej zdrewniałe rośliny są bardziej sprężyste i trudniej usunąć z nich powietrze. Poza tradycyjnym zbiorem kukurydzy na kiszonkę, gdzie rośliny są rozdrabniane na cząstki o wielkości przeciętnie ok. 10 mm, istnieją inne techniki zbioru kukurydzy. Jedną, relatywnie młodą metodą jest zbiór roślin w technologii Shredlage. Przy tym sposobie zbioru uzyskuje się sieczkę o długości nawet 30 mm, przy czym ziarniaki są równie dokładnie rozdrobnione, jak przy tradycyjnym zbiorze, a jednocześnie rośliny są skondycjonowane dzięki przeciwbieżnym walcom sieczkarni. Technologia ta w założeniach, dzięki uzyskaniu dłuższych fragmentów części wegetatywnych roślin, zapewnia otrzymanie odpowiedniej struktury dawki pokarmowej, co pozwala na zrezygnowanie ze stosowania w dawce słomy. 

Inną, mniej popularną metodą zbioru zielonki z kukurydzy jest zastosowanie technologii LKS, która zakłada uzyskanie mniejszej ilości, ale za to wysokoenergetycznej kiszonki. W metodzie tej rośliny koszone są bardzo wysoko, tuż pod ostatnią kolbą, dzięki czemu w sporządzonej kiszonce, ze względu na duży udział kolb, gwałtownie wzrasta poziom skrobi. Pewną jednak trudnością w tym sposobie zbioru jest zagospodarowanie resztek roślin, gdyż na polu pozostają dość wysoko skoszone łodygi, co wymaga zastosowania specjalistycznego sprzętu, umożliwiającego rozdrobnienie pozostałości roślin. 

Zagęszczenie kiszonki

Kolejną żelazną zasadą w dążeniu do uzyskania perfekcyjnej kiszonki z kukurydzy jest jak najlepsze zagęszczenie zebranej sieczki kukurydzianej. Aby doprowadzić do prawidłowego przebiegu fermentacji, należy stworzyć w formowanej pryzmie warunki beztlenowe, poprzez usunięcie w maksymalnym stopniu powietrza ze zbieranej sieczki. Formowana pryzma powinna być podczas dowożenia sieczki sukcesywnie ugniatana, przy czym kolejne warstwy powinny być możliwie jak najcieńsze. Często spotykaną praktyką jest dzielenie zbieranej kukurydzy na dwie pryzmy, dzięki czemu uzyskuje się więcej czasu na odpowiednie ich zagęszczenie. Podczas gdy na jednaj z pryzm rozgarniany jest dowieziony materiał, na drugiej cały czas twa ugniatanie zielonki.  

Szczelne okrycie

Ostatnim etapem zbioru jest szczelne okrycie pryzmy polegające na odcięciu dostępu powietrza do pryzmy. Ważne jest, aby możliwie szybko zamknąć tworzoną pryzmę, najlepiej w ciągu kilku godzin, zanim rozpocznie się proces fermentacji. W okrywaniu pryzmy najlepszym rozwiązaniem jest zastosowanie dwóch warstw folii: zewnętrznej folii ochronnej oraz cienkiej folii transparentnej (przezroczystej), pełniącej rolę folii podkładowej, która „przykleja się” bezpośrednio do kiszonki. Tego rodzaju folia charakteryzuje się bardzo dobrym przyleganiem do zakiszanego materiału. Dzięki temu zapobiega powstawaniu tzw. poduszek powietrznych, których obecność mogłoby doprowadzić do psucia się kiszonki.

Nie otwierać przedwcześnie pryzmy

Jeżeli wszystkie dotychczasowe kroki udało się wykonać prawidłowo, należy pamiętać o tym, by zbyt wcześnie nie otwierać pryzmy z kiszonką, aby włożony trud nie poszedł na marne. Pierwsza faza zakiszania trwa ok. 3-7 dni i polega na obumieraniu zakiszanych roślin oraz zużyciu pozostałego tlenu, co pozwala stworzyć odpowiednie warunki dla prawidłowego przebiegu procesu fermentacji. Przedwczesne otwarcie pryzmy zaburzy fermentację i skieruje ją na zły tor, co będzie skutkować późniejszym psuciem się paszy. Poza tym tak niedojrzała kiszonka może spowodować załamanie produkcyjne u krów. Taka nie w pełni zakiszona zielonka jest dla zwierząt niesmaczna, gdyż zawiera jeszcze znaczne ilości kwasu octowego, który produkowany jest przez bakterie tlenowe. Spadek wydajności może wynikać również z niższej energetyczności kiszonki, czego przyczyną jest niska strawność skrobi, która wzrasta wraz z upływem okresu przechowywania paszy.