- Mam dla rolników dobrą wiadomość: bardzo prawdopodobne, że tzw. piątka dla zwierząt po uchwaleniu senackich poprawek w ogóle nie będzie rozpatrywana przez Sejm i trafi do zamrażarki – poinformował dziś na antenie Radia Wnet Jan Maria Jackowski.

Jackowski został przez prowadzącego audycję określony mianem „zbuntowanego senatora”. Ten jednak polemizuje z tezą, jakoby był „zbuntowanym senatorem”, gdyż reprezentuje interesy swoich wyborców, niezadowolonych z uchwalenia tzw. piątki dla zwierząt.

Senator Jackowski stwierdził, że ustawa „piątka dla zwierząt” była niezgodna z programem wyborczym i programem rolnym obranym przez PiS. Stwierdził również, że głosował przeciw tej ustawie gdyż czuje się obrońcą tego programu, z którym partia rządząca wygrała wybory w 2015 r. i 2019 r. Jackowski podkreślał, że nie jest członkiem PiS, tylko członkiem klubu parlamentarnego, a więc nie mógłby zostać zawierzony w prawach członka partii.

Miejmy więc nadzieję, że te informacje się potwierdzą, na co nie trzeba będzie długo czekać. Głosowanie posłów nad poprawkami senatu zaplanowano na środę 28 października. Tego dnia środowisko rolnicze zaplanowało również protest – blokadę ulic Warszawy.