• Pierwszy pokos traw stanowi podstawę bazy pasz objętościowych
  • Po upływie optymalnego terminu koszenia rośnie poziom włókna, a spada białka
  • Sianokiszonka z pierwszego pokosu przeznaczana jest dla najwydajniejszych krów

Z uwagi na zimną wiosnę zbiory z użytków zielonych nieco przesunęły się w czasie. Teraz jednak, gdy rośliny kwalifikują się do koszenia, prace utrudniają opady. Okienka pogodowe na zbiory sianokiszonki są bardzo wąskie. Śledząc bieżące prognozy, wydaje się, że zbiór zielonki z przeznaczeniem na siano będzie bardzo trudny, o ile w ogóle możliwy.

Jeżeli jednak pojawi się w pogodzie luka bez opadów, warto podjąć ryzyko i zebrać zielonkę w stosunkowo wczesnej fazie rozwojowej roślin. Pierwszy pokos charakteryzuje się najwyższą wartością pokarmową i z reguły stanowi podstawę bazy paszowej pasz objętościowych.

Kiedy kosić użytki zielone?

Za optymalny termin koszenia łąk przyjmuje się moment, gdy dominujące gatunki traw rozpoczynają kłoszenie. Koszenie w późniejszej fazie będzie niekorzystne pod względem wartości pokarmowej. Każdy dzień po wykłoszeniu powoduje wzrost zawartości włókna, a jednocześnie wpływa na spadek poziomu białka w paszy, które w tym przypadku jest priorytetem.

Pasza uzyskana z pierwszego pokosu najczęściej dedykowana jest sztuk charakteryzujących się najwyższą wydajnością mleka w stadzie. Dla tej grupy zwierząt ważna jest koncentracja składników pokarmowych w dawce, z uwagi na ograniczone pobieranie pasz w okresie poporodowym, jak również ujemny bilans energetyczny, który dotyka wielu krów znajdujących się w szczycie laktacji. Dlatego warto zadbać o wysoką jakość pasz, która bezpośrednio przekład się na poziom produkcji mleka oraz zdrowotność zwierząt.