Farmer: Jak ujawniony proceder wpłynie na wizerunek polskiej wołowiny, której
spożycie wreszcie zaczęło odbijać się od dna?

Jerzy Wierzbicki: Wyrażam nadzieję, że konsumenci zorientują się, że przedstawiony materiał nie przedstawia obrazu produkcji polskiej wołowiny, a jedynie historię przypadku jednego lokalnego przedsiębiorcy który jak wynikało z materiału dopuścił się przestępstwa.
System zapewniania dobrostanu zwierząt działa sprawnie, a przestawiony przypadek psuje reputację uczciwym rolnikom i przetwórcom.

F: Jak konsumenci mogą dotrzeć do bezpiecznej wołowiny wysokiej jakości?

J.W.: Wołowina produkowana w Polsce jest bezpieczna, ponieważ jest produkowana w systemie bezpieczeństwa żywności i zapewniania dobrostanu zwierząt. Konsumenci mogą czuć się bezpiecznie sięgając po wołowinę. Rzeźnia, której dotyczył ten przypadek jest już pod "opieką" właściwych służb. Ten przypadek to ułamek procenta a może bardziej ułamek promila, a mimo to szkodzi reputacji ludzi uczciwych. Wierzę w rozsądek konsumentów.
Jeśli mimo to konsumenci chcą sięgnąć po wołowinę produkowaną w wyższych standardach dobrostanu zwierząt, zachęcam do szukania wołowiny produkowanej w systemie zapewniania jakości QMP Dobra Wołowina, który został uznany przez MRiRW oraz KE.

F: Jakie w związku z tym planujecie Państwo podjąć działania?

J.W.: Analizujemy system dostaw żywca wołowego, szukając jego słabych punktów. W najbliższym czasie wystąpimy z propozycjami zmian, w tych obszarach, które uznamy za wymagające poprawy.