Zdaniem Wiesława Różańskiego, ceny bydła są aktualnie wysokie w porównaniu do ubiegłego roku i pozostają w trendzie wzrostowym zarówno w UE-27 jak i na rynku światowym. Wpływ na tę sytuację mają zapewne:

  • ograniczony do końca tego roku o połowę eksport wołowiny z Argentyny, wprowadzony w celu wsparcia rynku wewnętrznego; zakaz ten nie dotyczy eksportu wołowiny do UE-27 w ramach kontyngentów taryfowych,
  • zgłaszane we wrześniu przypadki BSE wykryte w Brazylii i wprowadzone z tego powodu zakazy importu z tego kraju m.in. przez Chiny oraz Wielkiej Brytanii.

– Bydła w całej UE brakuje, a rolnicy wstrzymują się ze sprzedażą, licząc na jeszcze wyższą cenę. Według informacji z biuletynu Zintegrowanego Systemu Rolniczej Informacji Rynkowej (MRiRW) aktualna cena za żywiec oscyluje wokół 9 zł/kg za byki i jest 30 proc. wyższa niż przed rokiem – zauważa Różański.

– W zeszłym roku sektor cierpiał z uwagi na zamknięcie sektora HoReCa. Obecnie jednak ze względu na znoszenie restrykcji covidowych i otwieranie restauracji, popyt jest silny, a ceny dobre, wobec czego produkcja się odbudowuje względem początku roku – dodaje prezes UPEMI.

Sprawdź ostatnie notowania skupu bydła.