PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Problem antybiotykooporności w hodowli bydła mlecznego

Problem antybiotykooporności w hodowli bydła mlecznego Fot. Shutterstock

Autor: Sebastian Smulski

Dodano: 10-02-2019 07:20

Tagi:

Powszechne stosowanie antybiotykoterapii w schorzeniach gruczołu mlekowego skutkuje coraz większą odpornością drobnoustrojów chorobotwórczych, a tym samym zmusza do poszukiwania alternatywnych rozwiązań.



Mastitis jest chorobą, która przyczynia się do największego zużycia antybiotyków u bydła mlecznego. Naturalną konsekwencją używania znacznej ilości antybiotyków jest narastanie oporności. Zjawisko takie jest opisywane przez szereg publikacji naukowych przez co najmniej kilkadziesiąt lat. Narastanie oporności jest odpowiedzialne za obniżanie się efektywności leczenia wymion mimo wprowadzania do leczenia nowych generacji substancji przeciwbakteryjnych. W sytuacjach niskiego wskaźnika wyleczeń mastitis w stadzie należy brać pod uwagę powstanie oporności wśród patogenów na stosowane antybiotyki bądź występowanie zapaleń z założenia opornych na antybiotyki, czyli wywołanych przez grzyby drożdżopodobne czy glony z rodzaju Prototheca. W celu weryfikacj izaleca się pobranie próbek mleka z zakażonych ćwiartek i przeprowadzenie badań laboratoryjnych. Próbka po dotarciu do laboratorium przechodzi badanie mikrobiologiczne – uzyskuje się wzrost zarówno drobnoustrojów patogennych, jak i mikroorganizmów, które znajdują się w środowisku:

W znacznej większości przypadków ze sterylnie pobranego mleka ćwiartkowego, a takie jest najbardziej wiarygodne, wzrasta jeden rodzaj drobnoustrojów:

Tak wyizolowaną i zidentyfikowaną bakterię poddaje się testom w kierunku wrażliwości na różne antybiotyki. Obecnie szerokie zastosowanie ma metoda dyfuzyjno-krążkowa opracowana przez Kirby i Bauera:

Powyższa metoda jest preferowana w diagnostyce antybiotykowrażliwości patogenów mastitis ze względu na łatwość jej wykonania i niski koszt jednostkowy. Niestety, jest to metoda obarczona błędami, które w znacznej części są wyeliminowane w cennej alternatywie, jaką jest MIC – określenie maksymalnego stężenia hamującego – (Minimal Inhibitory Concentration). Metoda ta w przypadku badań próbek mleka pozostaje wciąż mało dostępna ze względu na wyższy koszt.

Należy bezwzględnie przypomnieć, że skuteczność terapii mastitis zależy nie tylko od wrażliwości bakterii na zastosowany antybiotyk, lecz także od sprawności układu immunologicznego, który w dzisiejszych czasach pozostaje często u krów zachwiany. Interakcje między antybiotykami oraz czynnikami immunologicznymi mogą prowadzić zarówno do wzmocnienia przeciwbakteryjnego efektu w docelowych tkankach, jak i do jego osłabienia. Skuteczna eliminacja bakterii wymaga zastosowania efektywnych środków przeciwbakteryjnych oraz pobudzenia systemu obronnego zwierzęcia, aby z jednej strony uzyskać efekt leczniczy, a z drugiej strony, co jest zdecydowanie trudniejsze, zapobiec również nawrotom zapalenia. Ocena in vitro wrażliwości bakterii uważana jest za dobry wskaźnik prognozowania skuteczności terapii. Przeglądając wyniki badania bakteriologicznego mleka, łatwo można zauważyć zróżnicowanie oporności w zależności od rodzaju gatunków bakterii (tab. 1).

OKRES KARENCJI

Czym jest tak właściwie okres karencji na stosowane antybiotyki? Absolutnie nie jest to czas, w którym stwierdza się stosowany lek w mleku/mięsie. Jest to błędne założenie. Stosowany antybiotyk stwierdza się jeszcze nawet kilka, a nawet kilkadziesiąt dni po okresie karencji. To skąd informacja w ulotce, że okres karencji wynosi np. 5 dni? Okres karencji to oszacowany czas, w którym stężenie stosowanego antybiotyku ulega obniżeniu poniżej wartości MRL (Maximum Residue Limit). Wartość niższa niż MRL to przyjęta norma, w której nie stwierdza się negatywnego wpływu na zdrowie i życie człowieka. Każdy antybiotyk ma określony własny próg MRL (tab. 2).

Przyjęte wartości MRL różnią się w Unii Europejskiej, USA czy Rosji. Najbardziej restrykcyjne wartości MRL są dla mleka eksportowanego do Rosji. Stąd dla mleka przeznaczonego do tego kraju okresy karencji powinny być znacznie dłuższe. Czasami nawet do 3-4 tygodni. Jednak producenci leków dostarczają swoje produkty na rynek Unii Europejskiej, gdzie okres karencji został oszacowany na podstawie europejskich wartości MRL.

Zastanówmy się, czy antybiotyk w stężeniu niższym niż MRL jest niebezpieczny? Po zakończeniu okresu karencji pozostałości antybiotyków pozostają w stężeniu, które wpływa na funkcjonowanie bakterii. Taki proces prowadzi do selekcji, pozostawania i namnażania się w środowisku szczepów opornych na stosowane antybiotyki. Zjawisko to nasila się, jeśli mleko karencyjne jest stosowane do pojenia cieląt, a wiemy, że jest to nagminny proceder w naszym kraju. Wyniki badań wskazują, że podawanie cielętom mleka zawierającego nawet niewielkie ilości antybiotyków (poniżej MRL) negatywnie wpływa na drobnoustroje nie tylko jelit, lecz także żwacza, jak również układu oddechowego. Taka sytuacja opóźnia rozwój tego odcinka przewodu pokarmowego. Odpajanie cieląt mlekiem zawierającym ampicylinę, penicylinę czy oksytetracyklinę prowadzi do rozwoju oporności wśród bakterii E. coli na wymienione antybiotyki. W przypadku stosowania cefalosporyn w zasuszaniu krów i podawania takiego mleka w okresie karencji cielętom notuje się wzrost rozwoju oporności u E. coli. Problem rozwoju oporności nie kończy się tylko na bakteriach grupy coli. Wymienione bakterie są źródłem genów oporności przekazywanych innym patogennym bakteriom. Po

nadto stosowane substancje przeciwdrobnoustrojowe są eliminowane z organizmu wraz z kałem i moczem, co wpływa na ich rozprzestrzeniane się w środowisku, czego konsekwencją jest większe rozprzestrzenianie się genów oporności.

NOWE STRATEGIE LECZENIA

Celem leczenia mastitis jest wspieranie naturalnych sił obronnych organizmu zwierzęcia w walce z mikroorganizmami. Niestety, przy opracowywaniu większości dowymieniowych preparatów mało uwagi poświęcono naturalnym mechanizmom obronnym wymienia i ich wpływowi na skuteczność antybiotyków. Dlatego też potrzebne są nowe metody leczenia, mające na celu poprawienie współczynnika wyleczeń istniejących już przypadków mastitis i zmniejszenie częstotliwości nowych infekcji oraz nawrotów zapaleń. Brak rezultatów w leczeniu chronicznych infekcji wymion, szczególnie tych wywołanych przez gronkowca złocistego (S. aureus), przyczynił się do weryfikacji procedur leczniczych. W przypadku zapalenia wywołanego przez S. aureus i częściowo paciorkowca wymieniowego (Str. uberis) infekcje mają miejsce najczęściej wtedy, kiedy trudno osiągalne dla antybiotyków miejsca w wymieniu zasiedlane przez wymienione mikroorganizmy ukrywają się w zabliźnionej i otorbionej tkance, jak również w zablokowanych drogach wyprowadzających wydzielinę gruczołu mlekowego. O kierunku leczenia zwierząt decyduje lekarz weterynarii. Jednakże nic nie stoi na przeszkodzie, aby hodowca był zorientowany, w jakich okolicznościach stosować tylko terapię dowymieniową, a kiedy wspomagać ją terapią ogólną. Najskuteczniejszą metodą leczenia okazuje się połączenie systemowego leczenia z dowymieniowym podaniem leku. By poprawić współczynnik wyleczeń, stosuje się również wydłużenie czasu leczenia od dwóch do nawet ośmiu podań leku dowymieniowego. Takie rozwiązania, poza wyższą efektywnością leczenia, mają również ujemne strony. Podstawowym negatywem jest znacznie wyższy koszt leczenia. Kolejnym minusem jest możliwie dłuższy okres karencji. Doświadczenia własne wskazują, że zwykle nie wydłuża się on bardziej niż o 24 godziny od ulotkowego okresu karencji (względem ostatniego podania tuby dowymieniowej). Dlatego w przypadku stosowania leku niezgodnie z zaleceniami producenta (ulotką) należy po wyznaczonym okresie karencji sprawdzić mleko od leczonej krowy na obecność substancji hamujących w laboratorium danego zakładu mleczarskiego, do którego sprzedajemy produkowane mleko.

Postępowanie lecznicze w zwalczaniu zapaleń gruczołu mlekowego jest mocno uzależnione od rodzaju bakterii, które wywołują zapalenie wymienia. Dziś produkcja mleka powinna opierać się przede wszystkim na działaniach profilaktycznych, w tym diagnostyce laboratoryjnej mleka w celu rozpoznania patogenów. Mimo że diagnoza mastitis opiera się przede wszystkim na informacjach uzyskanych z wywiadu oraz wynikach badania klinicznego zwierzęcia wraz z makroskopową oceną wydzieliny bądź oceną nasilenia stanu zapalnego na podstawie TOK (Terenowy Odczyn Komórkowy), podstawą właściwego postępowania stają się badania laboratoryjne pozwalające w pierwszej kolejności poznać rodzaj patogenu, a dopiero w następnej kolejności ich antybiotykowrażliwość.

Artykuł ukazał się w styczniowym wydaniu miesięcznika "Farmer" 1/2019



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (3)

  • Basia 2019-02-10 14:16:00
    Witam.Mleczarnie największe w Polsce od dawna mają rygorystyczne wymogi co do stosowania antybiotyków i karencji.Niektórych my rolnicy przestalismy z tego powodu stosować i rzeczywiscie krowy rzadziej teraz zachorowuą i mają zdrowsze wymiona .w moim gospodarstwie około 1 roku nie bylo chorego wymienia i nie musialam leczyć. Zawsze jest regularny udój.To najważniejsze jest.A
    • Parody 2019-02-10 19:01:19
      Basiu podziel się z nami to metodą dzięki której nie masz zapaleń
    • Wet 2019-02-10 20:50:03
      Basia jest świetnym hodowcą!!!
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 18.205.176.100
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.